Iwona: Z ufnością czekam na swoją kolej

Witam wszystkich, chciałam podzielić się z wami moimi doświadczeniami z odmawiania nowenny pompejańskiej. Pierwsza nowennę rozpoczęłam 13 mają 2016r. W intencji daru miłości i dobrego męża dla siostry, z kolei siostra w tym samym dniu rozpoczęła nowennę w takiej samej intencji dla mnie. Maryja wysłuchała mojej prośby i siostra niedawno spotkała chłopaka, który jej się bardzo spodobał i ona jemu, są razem od trzech miesięcy. Odmowilam jak do tej pory 5 nowenn w różnych intencjach, jestem w trakcie szóstej w intencji odnalezienia miłości oraz założenia rodziny. Choć jeszcze nie otrzymałam laski o którą prosiłam to nie tracę nadziei, że Matka Boska mnie wysłucha i ześle mi miłość, której tak pragnę. Za to otrzymałam wiele innych łask, o które nawet nie prosilam. Królowa Rozanca Świętego zna nasze serca najlepiej, pozwólmy jej działać. Wiem, że Maryja się mną opiekuje i nie zostawi mnie samej w potrzebie, tylko widocznie jeszcze muszę trochę poczekać, NP to w końcu nowenna nie do odparcia!! Oczywiście bywają chwilę zwątpienia, ale wtedy powtarzam sobie, że Jezus wie co i kiedy powinno mnie spotkac, zna moje potrzeby i ześle mi wszystko co jest mi potrzebne. Bóg robi wszytko we właściwym czasie, zaufaj. Zgadza się to co pisze wiele osob, że samo odmawianie NP daje wewnętrzny spokój, zmniejsza strach i smutek. Dodam jeszcze, że bardzo lubię czytać swiadectwa o NP, napełniają mnie nadzieją i wiarą , zwłaszcza w momentach zwątpień. Jak tylko otrzymam od Maryji łaskę o którą proszę na pewno się nią z wami podzielę.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

41
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
7 Comment threads
34 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
17 Comment authors
Romanteż AniaAraAnnaKatarzyna Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Łukasz
Gość
Łukasz

Dzieki za te slowa. Przynosza nadzieje.

Kamila
Gość
Kamila

Piękne świadectwo . Czasem warto poczekać na czas Boga . Bóg tez nie spełnia prośb póki nie jesteśmy na nie gotowi . Cierpliwość i wytrwałość jest bardzo ważna w modlitwie i zaoowocuje .

Krystyna
Gość
Krystyna

Do Kamili : Bardzo spodobało mi się twoje zdanie, kóre napisałaś – „Bóg też nie spełnia próśb, póki nie jesteśmy na nie gotowi”. Niby to takie oczywiste, a jednak tak bardzo podniosło mnie na duchu, dziękuję 🙂

też Ania
Gość
też Ania

Dzięki. Twoje świadectwo daje nadzieję. Wszystkiego dobrego.

Justyna
Gość
Justyna

Dziękuje za świadectwo! Ja myślę, że Bóg chce nam ofiarować wszystko co najlepsze, ale też oczekuje od nas że my coś z siebie też Jemu ofiarujemy. nie możemy prosić i nic z siebie nie dać, nie zmienić się. By otrzymać łaskę musimy być na nią przygotowani. Nasza modlitwa wytrwała i cierpliwa staje fundamentem na którym Bóg może udzielić nam oczekiwanej łaski. Przede wszystkim uczy pokory i całkowitej ufności Jego Miłosierdziu.

Myszka
Gość
Myszka

Ja odmowilam już 3 nowenny w intencji znalezienia dobrego męża. Po odmowieniu spotykam na swojej drodze różnych mężczyzn. Ale jakoś zawsze to nie jest to czego bym chciała o kim marzyłam. Zawsze coś jest nie tak. Zawsze coś mi nie odpowiada w danym chłopaku. Nie wiem czemu tak się dzieje. Czemu nie mogę natrafić na kogoś kto będzie mi odpowiadał w 100%. A nie chce się zmuszać do kogoś jak wiem że on mi nie odpowiada z jakiś względów. Czasami tracę nadzieję. I zastanawia mnie jak to jest ze niektóre dziewczyny w tak krótkim czasie szybko znajdują następnych zareczaja się… Czytaj więcej »

nieznajoma
Gość
nieznajoma

No. To jednak kobiety lecą na kasę…

Myszka
Gość
Myszka

Nie chodzi tu o kasę. Tylko o nic porozumienia. Taki chlopak ma inne wartości i wyobrażenia na różne tematy. Nie chce tylko ja pracować na rodzinę i ja utrzymywać. Lecz żeby on też. Pieniądze są ważne ale nie najważniejsze.

AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

Szukaj kogoś związanego z wymiarem sprawiedliwości, komornik, adwokat czyli prokurator.
To taka sama patologia jak służba zdrowia.
W sumie to dziwie się, że na studiach nie znalazłaś.
To był jedyny najlepszy okres na takie sparowanie.
Teraz to ci będzie ciężko.
Chyba, że na strajku glodowym.
🙂 😉 🙂

irena
Gość
irena

swiete slowa agnieszko c taka sama patologia a prywatnie to jest sie u nich za smiecia ,pracowalam u dwoch polskich rodzin lekarskich za granica ,przezylam” sajgon”mieli kupe kasy, ale serce pewnie zmiesciloby sie na lyzeczke od herbaty,wymiar sprawiedliwosci tylko bandytow broni w polsce

AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

Wiem, że nie powinno się generalizować, ale niestety większość przeważa o całości.
A dla tej dziewczyny szkoda byłoby budowlańca czy kuriera. Mogłaby fajnego faceta popsuć.
Nie wiem skąd jest, w Krakowie był kiedyś klub bodajże frantic, tam wyższe sfery poznawały się i następowała finalizacja związku.

irena
Gość
irena

ja tez to wiem agnieszko ,ale jak sobie wyobrazasz takiego robola z budowy albo kogos kto pracuje przy kanalizacji z taka pania doktor na ekskluzywnych wczasach np w egipcie ,z rekami upracowanymi i szorstkimi ,chyba nam sie w glowach przewraca ,plebs musi wiedziec gdzie jego miejsce ,moze myszka powie kto mi bronil isc na studia medyczne lub prawo ,poprostu moich rodzicow nie stac bylo zeby mnie poslac na takie studia ,wiem nie kazdy musi byc lekarzem ale serce powinien miec kazdy

Klara
Gość
Klara

Egipt już nie jest taki ekskluzywny, teraz lekarze pewnie na Dominikane latają albo na Kube 🙂

Jestem z zawodu architektem i nigdy wzyciu nie pomyslalam, że „jakiś tam” budowlaniec, kurier czy hydraulik to nie moj „poziom” Porażka. Chociaz może nie powinnam sie porównywac z lekarzem , bo to też nie mój „poziom” 🙁 🙁

A jesli chodzi o kase, budowlance nieżle zarabiają Myszko, może i wiecej niz lekarze. Sądząc po Waszych strajkach….

irena
Gość
irena

nie wiem klaro co jest teraz modne ,mnie nie stac na takie wyjazdy ale i nie ubolewam nad tym ,dla mnie napiekniejszym urlopem w zeszlym roku byl pobyl z moim sloneczkiem wnusiem ,jego rodzice byli na na urlopie i wszyscy w kolo tez aja zajelam sie nim,bezcenne

Klara
Gość
Klara

Pani Ireno mnie tez nie stać, bo mam przerwe w zawodzie. Przeprowadziłam się zagranice i ucze sie jezyka. Obecnie zmywam gary w restauracji i nie mam z tym kompletnie problemu:)))

irena
Gość
irena

ja tez pracuje jako opiekunka i wiadomo co w mojej pracy wykonuje ,takze ucze sie jezyka dzieki pomocy starszej pani ktora sie opiekuje i tez nie czuje sie gorsza i nawet nie traktuje jako prace bo ci ludzie sa dla mnie jak rodzina ,ja im ofiaruje pomoc i serce a oni mi sercem odplacaja ,za wyjazdami na wczasy nie tesknie ,modle sie tylko zeby zdobyc fundusze na wyjazd do pompejow ,ale nie ustaje w modlitwie i wiem ze Matka Boza jakies rozwiazanie mi zesle ,moze wyprosi mi wygrana w lotto a wtedy odwiedze wszystkie miejsca gdzie Ona sie ukazala klaro… Czytaj więcej »

Myszka
Gość
Myszka

Do Ireny: trochę więcej kultury i inteligencji. Wasze zachowanie mówi samo za siebie. Ludzie mający trochę znacznie więcej manier sami to stwierdza. Wypowiadacie się na forum wogole nie mając pojęcia o temacie. To, że ktoś kończył studia medyczne to nie oznacza że jest od razu lekarzem. Trochę więcej oczytania, zanim będziecie ironicznie komentować .

też Ania
Gość
też Ania

Myszko, akurat Ty kultury nas uczyć nie będziesz. Ukończenie studiów medycznych – lekarskich, stomatologicznych, farmacja, analityka medyczna, pielęgniarstwo – nie wiem co ukończyłaś, nie czyni Cię człowiekiem ani lepszym ani gorszym od nikogo z nas. Ja także ukończyłam studia, zrobiłam dwie podyplomówki a teraz jestem w trakcie prac nad doktoratem, ale do głowy by mi nie przyszło dzielić ludzi wg wykształcenia. Mało tego, wiem ile kosztuje mnie moja praca i nie czuję się ani lepsza ani gorsza. A przyszły mąż, o którego się modlę – najważniejsze by miał dobre serce, był dobrym człowiekiem i mnie kochał. A co do pracy… Czytaj więcej »

irena
Gość
irena

wiesz myszko ,ale mnie teraz zjechalas ,kultury ,inteligencji zycz sobie i modl sie dalej o tego jedynego wymarzonego pozdrawiam

Myszka
Gość
Myszka

Znam swoją wartość i się cenię. Nie biorę się za byle kogo tylko po to żeby pokazać iż kogoś mam.

Mariusz
Gość
Mariusz

Do Myszki. Widzę że niektóre panie ostro Cię zaatakowały i myślę że to zazdrość i jednocześnie złość że”szuka księcia”Ale Cię rozumiem na siłę nie ma co bo „serce to nie sługa”.Co do budowlańców i osób fizycznych myślę że to był przykład z Twojej strony bo wiadomo jaki stereotyp krąży o tej branży.Ale na pewno i tam są ludzie z wartościami chociaż nie wykształceni . Sam pracuję na budowie i myślę że jakieś tam wartości mam i mimo tego że reprezentuje niższą warstwę społeczną nie uważam się za gorszego,chociaż mam świadomość że” za wysokie progi na moje nogi”

Myszka
Gość
Myszka

Do Mariusz: Dziękuję za wyrozumiałość i zrozumienie 🙂 powodzenia

też Ania
Gość
też Ania

Ireno, Agnieszko, sama w swojej pracy doświadczam, że więcej kultury osobistej i klasy ma pani z serwisu sprzątającego niż profesor, który zwyczajnie pomiata ludźmi. Wykształcenie wcale nie idzie w parze z inteligencją. Można mieć wykształcenie wyższe bez podstawowego 🙁

Ara
Gość
Ara

Co Ty piszesz Agnieszko ? Jestem przerażona, że tutaj ktoś mógł coś takiego napisać. Obrażasz wielu ciężko pracujacych i uczciwych lekarzy, prawników. Skąd ta pewność, że wszyscy lekarze i prawnicy to patologia ? Znasz ich wszystkich? Widzialas pracę każdego z nich.? Kilka czarnych owiec nie swiadczy jeszcze , że wszyscy są zli. Tak samo jak jedna zła naprawa przez hydraulika nie świadczy jeszcze o tym , iż wszyscy hydraulicy źle wykonują swoją pracę, czy jedno „manko” zrobione przez sprzedawczynię nie świadczy o tym, że wszystkie sprzedawcznie kradną. Co powiesz o lekarzach, którzy pracują w hospicjach lub lekarzach pracujących na misjach.… Czytaj więcej »

też Ania
Gość
też Ania

Aro, jasne, że jest mnóstwo wspaniałych lekarzy, ale i jest mnóstwo takich, którzy nigdy nie powinni nimi zostać, albo powinni poważnie przemyśleć po co tymi lekarzami zostali. Nie podam nazwy instytucji, w której pracuję, ale zawodowo stykam się z profesorami odnoszącymi się do ludzi niższych stopniem w sposób pogardliwy – ”czy pani wie, z kim pani rozmawia”, ” czy pani wie kim jestem” – to jedne z ”kulturalniejszych” odzywek bo wyzywanie od ”bolszewików, którym podczas wojny urzynano łby” też już było. Aro, na co dzień spotykam studentów i młodych lekarzy o nieprawdopodobnej wprost arogancji, pewności siebie i pogardzie dla drugiego… Czytaj więcej »

Ara
Gość
Ara

No przykro mi Aniu, że trafiłaś akurat na takich ludzi, ale każde uogolnienie jest złe i krzywdzące. Moj post odnosil sie raczej do Agnieszki C. Ja ostatnio mialam doczynienia z lekarzami i spotkalam tylko takich , którzy byli bardzo pomocni, zaangazowani w to co robią. Nie da sie ukryć, ze ich praca jest odpowiedzialna i skomplikowana. To samo praca prawników. Swoją drogą powinny być też tygodnie bezpłatnej pomocy przez hydraulika, kierowcę, pielęgniarki np osobom starszym. Dlaczego sa jedynie takie tygodnie pomocy przez prawników ? Pomagać bezpłatnie innym mogą przecież też przedstawiciele innych zawodów.

też Ania
Gość
też Ania

Aro, niestety, ale zmanierowani, przekonani, że należy im się specjalne traktowanie lekarze i prawnicy to jest patologia. Jest mnóstwo profesorów przekonanych, że są pierwsi po Panu Bogu i z tego względu ogólnie przyjęte normy ich nie obowiązują.

Ara
Gość
Ara

Do też Ani Tacy ludzie o jakich piszesz są wszędzie w każdym zawodzie. Pomocniczy personel medyczny potrafi czasem bardziej nieuprzejmie obejść się z chorymi czy bardziej pokazywac swoja ważność niż nie jeden profesor medycyny. O pielegniarkach też jest wiele niepochlebnych opinii. Pomimo to ja nigdy nie pozwoliłaby sobie na stwierdzenie, że to patologia. Takie uogolnianie i takie opinie są bowiem krzywdzące i krzywdza wielu ludzi wykonujacych ciężką, bardzo odpowiedzialną i trudną pracę. Najprościej jest skrytykować. Poza tym jest też wielu ludzi, którzy domagają się od specjalnego traktowania i przywilejów w urzędach, MOPS, ZUS lub takich, którzy pomoc finansową państwa wyłudzają,… Czytaj więcej »

Anna
Gość
Anna

I tego się trzymaj dziewczyno, lepiej być samym niż brać byle co i mieć później same problemy. Ja też modliłam się przez kilka dobrych lat ale nagroda była wielka dostałam cud marzenie 🙂

Myszka
Gość
Myszka

Do Anna: Dziękuję Aniu 😉 czyli jednak mówisz, ze warto było czekać 🙂 nie pozostaje mi nic innego 🙂 powodzenia dla Was ! 🙂

też Ania
Gość
też Ania

Myszko, pracuję w środowisku lekarskim i napiszę Ci jedno – nie myl wykształcenia z inteligencją 😉 Wielokrotnie doświadczyłam, że więcej kultury osobistej i klasy ma pani z serwisu sprzątającego niż profesor zwyczajny.

irena
Gość
irena

znam takiego jednego w jednym miescie na ginekologi ,moze nie bede wymieniac nazwiska ,ale do piet nie dorasta swemu personelowi sprzatajacemu

Myszka
Gość
Myszka

PODSUMOWUJAC: trzeba poczuć, że jest to ten odpowiedni na którego się czeka całe życie. Pozdrawiam

Roman
Gość
Roman

Chciałbym mieć żonę po medycynie taką fajną myszkę 😉 ale jak nie ma życia bez problemów tak i chłopaków bez wad czy takich dziewczyn.

Dana
Gość
Dana

Alez pychy jest w Twoim komentarzu Myszko!!!

Anna
Gość
Anna

Przestańcie oceniać dziewczynę niefortunnie napisała o swoich marzeniach. To w was jest pycha i jakie ocenianie środowiska medycznego.masakra jacy dobrzy katolicy – a gdzie miłosierdzie wybaczenie ect.

też Ania
Gość
też Ania

Imienniczko, pycha dotyczy każdego i każdej z nas, tak mnie jak i Myszki. Co do oceny środowiska medycznego – cóż pracuję w nim i naprawdę widziałam wiele więc trudno mi twierdzić, że jest OK. Oczywiście, jest wielu wspaniałych lekarzy, ale nie da się ukryć, że są i tacy, którzy nigdy nie powinni nimi zostać. Dotyczy to tak profesorów jak i młodych lekarzy przekonanych o swojej wyższości, których rozkłada na łopatki pierwszy trudny do zdiagnozowania pacjent. Niefortunny wpis to jedno, a trwanie przy swoim i poczucie wyższości – ”bo ja skończyłam studia medyczne” to drugie.

Mariusz
Gość
Mariusz

Masz rację chrześcijanie tak się nie zachowują

Klara
Gość
Klara

W tej całej dyskusji nie chodzi o środowisko lekarzy tylko o sposób wypowiedzi… „(…) Mieć pracę na poziomie. Ja jestem po studiach medycznych. Nie chce mieć za męża jakiegoś budowlanca czy kuriera. ”

„Nie chce mieć za męża JAKIEGOŚ budowlańca”????? Jak może poczuć sie osoba, która jest na tym forum CHRZEŚCIJAŃSKIM i czyta sobie komentarze i pech, ze jest akurat budowlancem albo kurierem… no trochę kultury. Tak my jestesmy źli katolicy, bo wyrażamy swoje zdanie nt zdania Myszki. Może rzeczywiście źle ją zrozumieliśmy. Może nie miała nic złego na myśli, jeśli tak to zwracam honor i przepraszam 🙂

Ara
Gość
Ara

Nie sposób nie zauważyć, ze wiele pań stosuje krzywdzące uogolnienia.

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Myszko, może właśnie ten kurier czy budowlaniec byłby dla Ciebie dobrym mężem, o którego tak się modlisz? W poszukiwaniu miłości skup się raczej na cechach charakteru niż na wyuczonym zawodzie. Też jestem po studiach, znam języki obce, pracuję ale uważam, że najważniejsze jest porozumienie między ludźmi a nie to jakie fakultety pokończyli. Obecnie za magistrami jak to się potocznie mówi można psami rzucać a dobrych ludzi to jednak w świecie brakuje:).

%d bloggers like this: