Hania: Nikt nie potrafił nam pomóc

Dzięki wstawiennictwu Matki Boskiej Pompejańskiej dowiedzieliśmy się na co chorował synek, zastosowaliśmy leczenie i synek zaczął zdrowieć na oczach. To wszystko w ciagu 54 dni, mimo że wcześniej od 3 miesięcy nie mogliśmy znaleźć przyczyny choroby synka. W wieku 9 miesięcy zatrzymał się w rozwoju, nie zaczął raczkować, nie chodził, był coraz slabszy i lekarze nie mogli zrozumieć dlaczego. Kiedy synek skończył 14 miesięcy u niego zaczęła się anemia, cały czas spał, a kiedy się budził był rozdrażniony. Wtedy przez przypadek natrafiłam na Nowennę w internecie. Mimo iż był to pierwszy odmówiony różaniec w moim życiu, wytrwałam do końca w modlitwie. Tego samego dnia, którego skończyłam odmawiać część błagalną, otrzymaliśmy wyniki badań, z których się dowiedzieliśmy co jest synkowi. Później miało być już z górki, ale to był dopiero początek przygod. Cześć dziękczynna spędziliśmy w szpitalach, miałam okropne chwile zwątpienia, ale cieszę się, że wytrwałam w modlitwie. Tego samego dnia, co skończyłam nowennę, wyszliśmy od hematologów i neurologów z dużo lepszymi wynikami badań i nadzieją na lepsze. W tej chwili synek czuje się świetnie i nadrabia zaległości rozwojowe. To jest prawdziwy cud, że taka zmiana zaszła podczas odmawiania nowenny, wcześniej chodziliśmy od lekarza do lekarza i nikt nie potrafił nam pomóc.

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.

 

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
2 Autorzy
Aniairena Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
irena
Gość
irena

haniu synek nie mogl trafic w lepsze rece niz Matki Bozej ,ona jest najlepsza lekarka i nasza jedyna nadzieja ,ja tez mam Jej juz za co dziekowac ,za bardzo wiele lask

Ania
Gość
Ania

Tak. To cud. Ja tez tego doświadczyłam więc wiem o czym piszesz.
Chwała Panu!

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!