Ewelina – LIST: W nowennie znajduję ukojenie

Witam wszystkich.O nowennie dowiedzialam sie od bardzo bliskiej mi osoby Za jej namowa zaczelam ja odmawiac. Wlasciwie nie wachalam sie ani chwili Prosze Matke Najświętszą o dar powrotu do zdrowia,o to bym mogla wychowac dlugo wyczekiwane dziecko. Wlasnie mija tydzien mojej modlitwy.W tej sprawie nie wydarzylo sie nic szczegolnego ,mam nadzieje ze pomoc jednak przyjdzie.Jednak zauwazylam ze od momentu rozpoczecia tej modlitwy zrobilam
sie spokojniejsza.Dawniej byle co potrafilo doslownie wyprowadzic mnie z rownowagi.Dzis nie potrafie zezloscic sie tak jak kiedys nawet gdybym tego chciala
Nie umiem tego opisac.Druga rzecz o ktorej chcialam powiedziec to to ze odmawianie czesci rozanca przychodzi mi z trudem i ze wzglad na stan zdrowa dziele modlitwe na części i jak tylko zavzynam sie modlic po chwili czuje sie gorzej i nie raz mysle ze nie uda mi sie dokonczyc modlitwy ,jednak sie nie poddaje, a po skonczeniu 1 czesci nie moge doczekac sie nastepnej.Mam nadzieje ze wytrwam w modlitwie i łaska Boza przyjdzie.Moja sutuacja jest naprawdę trudna ale w Bogu i Matce Najswietszej pokladam nadzieje.Prosze o modlitwe .Tym ktorzy odmawiaja nowenne zycze wytrwalosci i wiele lask Bozych a tym ktorzy sie zastanawiają polecam

"Królowa Różańca

Jeszcze taniej!

- juz od 2

.

Świętego"

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
1 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
3 Autorzy
BożenaDorotaMaria Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Maria
Gość
Maria

Pomodliłam się w Twojej intencji. Ufaj Maryi. Matka Boża na pewno Ci pomoże. Nieraz modlitwa jest trudna. Również modlę się Nowenną Pompejańską. Otrzymałam już wiele łask, ale jeszcze na inne czekam cierpliwie. Serdecznie pozdrawiam.

Dorota
Gość
Dorota

Ewelinko nie bój się wierz tylko, bo jest ktoś kto się o ciebie troszczy. Tak mówił Ojciec Pio. Będzie wszystko dobrze. Pomodlę się za ciebie do Ojca Pio.

Bożena
Gość
Bożena

Kochana ja już prawie 2 lata bez przerwy odmawiam Nowennę Pompejańska o uzdrowienie mojego męża .modlitwa dała mi spokój ale czasami przychodzi zwątpienie brak sił i bezradnoścć.Mocno wierzę że Mateńka zaniesie moje błaganie do Jezusa nasz Pan pomoże.Milosc do Boga i nadzieja trzyma mnie przy życiu Żyje tylko nadzieja

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!