Darek: Kiedy już prawie straciłem nadzieję

Przez wiele lat prowadziłem działalność gospodarczą w jednym z krajów Unii Europejskiej.Po wejściu Polski do Unii Europejskiej wielu Polaków prowadziło tam działalności gospodarcze rządowi tego kraju się to nie podobało dlatego wytoczyli walkę i w ten sposób nagle Polskie firmy nie tylko moja otrzymały do zapłaty podwójne podatki i ubezpieczenia nie będę opisywał szczegółów bo to kilka teczek dokumentów i kilka lat w sądzie spędzonych wszyscy przegrywali sprawy sądowe i ja również bo była to sprawa polityczna byliśmy bezślini.Miałem do zapłaty potężne sumy pieniędzy kilkaset tysięcy Euro.I wtedy od jednej księgowej dowiedziałem się że jej kuzyn wygrał tą sprawę w sądzie ale on na każdą rozprawę przychodził z różańcem w ręce.Ja byłem średnim katolikiem niedzielna Msza i około 2 razy spowiedż w roku. Wydałem dziesiątki tysięcy Euro na adwokatów więc powiedziałem co mi szkodzi kupić różaniec za około 1 euro.I tak zaczęła się moja przygoda z Nowenną pompejańską .Pojechałem do Włoch oprócz Pompei do Ojca Pio a w nocy moja żona miała sen żeby nie modlić sie do niego do O.Pio tylko do Matki Bożej-to tym bardziej utwierdziło w tym aby zaufać Maryii pojechałem do Medjugorje gdzie objawia się do dzisiaj Matka Boża od Ponad 30 lat Zaświadczam swoim słowem honoru że naprawdę się objawia i prosi nieustannie o odmawianie Różańca .Przez około 8 lat modliłem się ja oraz moja żona i rodzina Nowennami pompejańskimi prawie cały czas aby moje długi zostały umorzone i kiedy już prawie straciłem nadzieję no bo ileż można czekać na odpowiedż Pana Boga wczoraj otrzymałem wiadomość że w wyniku zmiany ustawy moje długi zostaną mi anulowane.Ps.Gdy zmówiłem pierwszą Nowennę przed około 8 laty to po rozprawie sądowej miałem wielki żal do Boga Matki Bożej że tak się wtedy gorąco modliłem i nie wygrałem w sądzie i usłyszałem wtedy głos w sercu że Matka Boża pomoże mi spłacić długi a w tamtym momencie przed 7-8 laty nie jest nie był właściwy moment na ich anulowanie bo Matka Boża chce przemienić moje i rodziny życie . Dziękuję Bogu i Matce Bożej która mi to wyprosiła .Bardzo dziękuję Bogu za ten krzyż który pozwolił mi nieść dzięki niemu bardzo dużo mniejszych cudów wydażyło się w mojej rodzinie wszyscy przybliżyliśmy się do Boga i wiele dobrych zmian nastąpiło.Chwała Bogu.Ufajcie nie poddawajcie .

Mariusz: świadectwo różańcowe

Nowennę zacząłem odmawiać w trudnej sytuacji życiowej. Utrata pracy, zaufania do ludzi.Różaniec pomógł mi uporać się z tymi trudnościami.Zbliżył mnie do Boga do Jezusa. Nie od razu ale stopniowo, powoli. Zrozumiałem, że nie tylko trzeba prosić ale coś dać od siebie Bogu. Przede wszystkim spowiedź, nie bójmy się spowiadać Jezus...
Przeczytaj

Ania: różaniec to dla mnie terapia

to moje drugie świadectwo, wcześniej modliłam się we własnej intencji prosząc o zdrowie, a teraz kończę drugie świadectwo w intencji mojego chłopaka.
Przeczytaj

Radek: Morze łask!

Witam, odmówiłem swoją pierwszą w życiu Nowennę Pompejańską. Nigdy wcześniej o niej nie słyszałem, ale o tym za chwilę. Do odmówienia skłoniła mnie sytuacja, w której się znalazłem, po prostu beznadziejna, bez wyjścia. Na kilka dni przed zaistnieniem mojego problemu, pewna osoba przekazała mi małą karteczkę z instrukcją odmawiania Nowenny...
Przeczytaj

Anna: Wyciągnięcie z załamania

Matka Boża wyciągnęła moją przyjaciółkę z depresji. Nie miała nigdy w życiu łatwo, spotykały ją ciągle różne przykrości, a co najgorsze od dwóch lat bezskutecznie szuka pracy. Starałam się ją pocieszyć i dodać nadziei, ale nie docierały do niej moje słowa. Po listopadowym spotkaniu wybiegła zapłakana, całkiem załamana, a ja tylko patrzyłam bezsilnie, bo nie wiedziałam już jak jej pomóc.
Przeczytaj

Kamil: Praca

Mam 22 lata, od technikum myślałem o pracy za granicą zawsze mnie tam ciągnęło, lecz zaraz po szkole zacząłem prace w okolicach miejsca zamieszkania. Niestety wszystkie te prace były za bardzo małe stawki, ciężko w naszym kraju znaleźć dobrze płatną pracę, nasz kraj nie sprzyja młodym pracownikom.... Przeczytaj Kamil: Praca
Przeczytaj

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
DorotaMartaKatarzyna Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Katarzyna
Gość
Katarzyna

Wszystko w swoim czasiea każda modlitwa to nasza próba,czy się zniechęcimy,czy pozostaniemy z Jezusem pomimo,bo trudności są drogą do zbawienia,choć po „ziemsku”nie rozumiemy,że dążymy do niego.Ma Pan szczęście,zmieniona ustawa na Pana korzyść to niesamowity obrót sprawy!☺wielu łask i opieki Bożej!

Marta
Gość
Marta

Szacun Darku -8 lat… cóż za wytrwałość….

Dorota
Gość
Dorota

Super, bardzo się cieszę razem z tobą i przez modlitwę osiąga się taką wiarę i cierpliwość. Naprawdę niesamowicie wytrwały z ciebie człowiek.