Anna: Mnogość łask

Nowennę pompejańską odmawiam już po raz czwarty, za każdym razem odmawiałam ją w innej intencji. Mam wielką nadzieję i ufność, że również i tym razem Maryja mnie wysłucha.
Modliłam się o pomyślny przebieg studiów – i obecnie kończę doktorat. Modliłam się o miłość – i znalazłam najwspanialszego mężczyznę, który jest moim przyjacielem, wsparciem i z którym wspólnie planujemy życie. Doświadczyłam wielu łask i nieustannie czuję nad sobą Bożą opiekę. Nawet w bardzo trudnych chwilach, w cierpieniu, odczuwam niezwykły spokój, jest mi lżej. Wiem, że Najświętsza Matka czuwa nade mną i że nie pozwoli mi upaść.
Polecałam odmawianie nowenny moim bliskim, potrzebującym wsparcia i pomocy – mojej babci, moim przyjaciółkom… Również one mogą zaświadczyć o wielkiej mocy tej modlitwy. Obserwując siebie i innych czcicieli Matki Bożej z Pompejów, widzę, że największa zmiana zachodzi w nas samych. Nowenna pompejańska jest bronią przeciwko rozpaczy.

Dzień bez nowenny 

to dzień stracony!

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Dorota Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Dorota
Gość
Dorota

Tak to prawda, zawsze w najgorszej sytuacji można się zwrócić do Matki Bożej.

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!