Ewa: zawsze to o co prosiłam, zostało wysłuchane

Jestem w trakcie odmawiania chyba już z 5 nowenny z kolei...chyba, ponieważ po skończeniu pierwszej, nie potrafiłam przestać odruchowo powtarzać kolejnych "zdrowasiek" w wolnych chwilach w ciągu dnia. I to był jeden z cudów, jakie doświadczyłam podczas odmawiania Nowenny. Uzależnienie się od niej ale i szacunek do Różańca, który kiedyś...
Read More

Łukasz: Nowenna Przemienia

Witam, chciałbym podzielić sie moim swiadectwem dotyczącym nowenny pompejańskiej. Jest to w zasadzie moja 3 nowenna, lecz chciałbym opisać to co już się wydarzyło w moim życiu. Założyłem sobie kilka intencji o które chciałbym się modlić. Moja 1 intencja dotyczyła chorego kolana o możliwość jego regeneracji
Read More

P: Jestem wdzięczna za łaski płynące z kolejnych Nowenn

Jak sie juz poczuje jak to jest byc przy naszej Niebieskiej Mateczce to chce sie przy Niej byc codziennie!:)
Read More

Justyna: Odzyskanie wewnętrznego spokoju i szczęśliwe przeżycie porodu

Matka Boża wstawiła się za mną a Pan Jezus okazał się być bardzo miłosierny.
Read More

Aga: żadna modlitwa nie idzie na marne

Zgodznie z obietnica dana Matce Bozej pisze swiadectwo o laskach jakie otrzymalam przez wstawiennictwo Maryi i nowenny pompejansiej. Obecnie odmawiam czwarta nowenna i nieustannnie odczuwam opieke Matki Najswietszej i Opatrznosci Bozej we wszystkich aspektach mojego zycia poczawszy od znalezienia nowej pracy i mieszkania poprzez ocieplenie stosunkow rodzinnych czy poglebienie wiary....
Read More

Agnieszka: Perspektywa lepszego życia

Witam, Nowenne Pompejanska odmawiam już z piąty raz, cztery razy w intencji wyjścia z długów. Jedna intencja była dla mojego synka, żeby urodził się zdrowy i moje prośby zostały wysłuchane mam ślicznego zdrowego synka. Co do problemów finansowych było ciężko, doświadczenie które mnie dotknelo było bardzo ciężkie ale widzętez jakieś plusy, bardzo poprawiły się np moje relacje z rodzicami, wreszcie możemy szczerze rozmawiać. z długów jeszcze nie wyszłam, nie wygrałam cudownie w totka.
ale stał się mały cud, zadzwonili do mnie z pewnej firmy czy nie szukam pracy, nie szukałam ponieważ jestem na macierzyńskim i mam pracę na czas nieokreślony . Żeby nowa firmę zniechęcić podałam im zaporowa kwotę wynagrodzenia, wyższa o 1400 zł niż mam teraz, i o dziwo po kilku tygodniach dostałam telefon, że się zgadzają się na moje warunki!!! jestem tak szczęśliwa, że aż boję się że to nie moze być prawda i że np. nie dam rady w nowej pracy ale ta szansa jest dzięki Bogu i Najświętszej Panience. Liczę na to, że to początek dobrego i że faktycznie któregoś dnia splacimy kredyty i kupimy własne mieszkanie o czym marzymy.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Agnieszka: Perspektywa lepszego życia"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Łukasz
Gość
Łukasz

Gratulacje jesteś pierwszą osobą , która pochwaliła się tutaj otrzymaniem łaski w postaci naprawdę dobrej pracy, wlałaś w mnie nadzieje ,że mnie też się taką uda dostać. Jeszcze raz dziękuje i Szczęść Boże!

Ewa
Gość

Łukaszu, już nieraz czytałam tu świadectwa dotyczące wysłuchania intencji w sprawie dobrej pracy. Sama mogę zaświadczyć, że tuż po skończeniu NP w intencji lepszej pracy dla syna, chłopak dostał az dwie dobre oferty. Wierzę, że Ty też będziesz wysłuchany. I Tobie, i Agnieszce, życzę wszystkiego najlepszego. Szczęść Wam Boże 🙂

Łukasz
Gość
Łukasz
Ja do tej pory czytałem tutaj ,że faktycznie ludzie otrzymują pracę , ale takie z skromnym wynagrodzeniem , uczącą pokory, ubóstwa itd. Trochę się to pokrywa z tym co do tej pory dzieje się w moich poszukiwaniach pracy( odmówiona jedna NP + jedna do św. Józefa) .Dwa tygodnie temu dostałem idealną , rewelacyjną ofertę .Szczerze byłem w takich skowronkach ,że wychodząc stamtąd od razu miałem w planie lecieć do kościoła i dziękować Bogu,pisać tego samego dnia świadectwo itd. ale od razu powiedziano mnie ,ze jestem beznadziejny i oni w życiu mnie nie zatrudnią ( po co zapraszali an rozmowę?). Nie… Czytaj więcej »
Ewa
Gość

Łukaszu – wytrwałości i cierpliwości 🙂 Rób co możesz tak po ludzku, staraj się o dobrą pracę, ale jednocześnie módl się z pełnym zaufaniem Bogu i Maryi. Często tu powtarzamy, że NP to nie koncert życzeń: zmowisz i już pah – intencja się spełnia. Bóg wie najlepiej czego potrzebujemy i KIEDY 🙂 Szczęść Boże 🙂

Obrazki z nowenną pompejańską?