Agnieszka: O szczęście, szczęście niepojęte

Nasza sytuacja była naprawdę trudna, wręcz beznadziejna. Ciężka endometrioza IV stopnia, rezerwa jajnikowa bliska zeru. Poddałam się laparoskopii, gdyż torbiele endometrialne miały coraz większe rozmiary. Od zabiegu minęły miesiące, a ciąży nadal brak. Udaliśmy się do kliniki i tam usłyszeliśmy, że nie podejmują się leczenia. Diagnoza brzmiała jak wyrok, wczesna menopauza, endometrioza zrobiła swoje.. Poszukaliśmy innego lekarza, który podjął się leczenia. Monitoringi cyklu, wszelkie możliwe badania i leki nie przyniosły żadnego efektu ani poprawy. Mój ból i rozpacz sięgnęły zenitu. W tej rozpaczy zaczęłam odmawiać nowennę pompejańską. Po pierwszych dniach modlitwy poczułam niesamowity spokój. Zrozumiałam, że ja nie muszę, ja chcę odmawiać nowennę pompejańską. Po 54 dniach modlitwy stał się cud – jestem w ciąży! Niedowierzanie, radość, łzy szczęścia, szczęścia niepojętego. Modlitwę odmawiam nadal i otrzymuje wiele łask. Matce Bożej Pompejańskiej dziękuje za łaski i cud niepojęty..

Natalia: Dziękuje za nieustającą opiekę Matki Boskiej.

Za wszystkie inne łaski bardzo dziękuje Bogu, Jezusowi Chrystusowi i Matce Boskiej :) Z Panem Bogiem :) Warto się modlić tą wspaniałą modlitwą.
Przeczytaj

Joanna: Modlitwa spokoju

To nie jest moja pierwsza nowenna pompejańska, ale chciałam podzielić się z innymi tym, że ta modlitwa daje mi spokój. Kiedy dowiedziałam się, że moje dziecko jest niepełnosprawne ogarnęła mnie rozpacz. Pojawiły się pytania, dlaczego akurat nas to spotkało albo co takiego zrobiliśmy, że Bóg tak chciał.
Przeczytaj

Świadectwo Moniki o odmawianiu różańca i nowenny pompejańskiej

Dziś jest 17 dzień Nowenny. Zaczęłam odmawiać ją "z biegu" w pewnej intencji. Muszę się też podzielić kilkoma spostrzeżeniami. Po 1wsze nigdy nie lubiłam różańca - to zawsze była dla mnie największa pokuta, odmówić Różaniec. Różnego rodzaju koronki, litanie - tak, ale Różaniec ... I to jest chyba pierwszy cud,...
Przeczytaj

Oliwia: Świadectwo nowenny, która działa cuda!

Witajcie. Długo się zastanawiałam jak napisać świadectwo nowenny Pompetańskiej. Czy mi się uda czy jakoś to będzie miało sens. Dużo przeczytałam świadectw i wszystkie dla mnie się czymś różniły. Może na początku coś o sobie. Mam na imię Oliwia. Mam 21 lat. W klasie maturalnej jakoś wzmocniłam wiarę w Boga....
Przeczytaj

Jan: Dostanie się do szkoły

Mam 16 lat,w tym roku kończę gimnazjum.Nowennę odmawiałem w intecji ,aby matka boska dodała mi chęci do nauki,i bym dobrze napisał testy gimnazjalne.Na półrocze miałem średnią około 4,15,aby dostać się do szkoły powinienem mieć co najmniej 4,6.Zaniepokojony moimi ocenami,i moją dalszą nauką po gimnazjum,od której ma zależeć moja przyszłość,moje życie...
Przeczytaj

7
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
7 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
ElżbietaMonikaMariaMariaKarolina Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Basia
Gość
Basia

Ogromnie się cieszę 🙂 Ufam, że i ja dostąpię Błogosławieństwa Bożego i pocznie się we mnie nowe życie, a Matka Najświętsza zostanie Babcią-Mateńką dla dzieci, którymi zechce obdarzyć mnie i mojego męża Miłosierny Bóg. Ośmielam się prosić o modlitwę w mojej intencji CUDu poczęcia zdrowego potomstwa. Bóg zapłać i Szczęść Boże 🙂

Maria+II
Gość
Maria+II

Agnieszko,cieszę się Waszą radością- zdrowia dla Was i Maleństwa.M.

Karolina
Gość
Karolina

Pan jest wielki chwała Jemu ! Też odmawiam już kolejna nowennę dzisiaj 44dn muszę przyznać że uzaleznilam się od niej ,od różańca co kiedyś dla mnie odmówienie 10 sprawialo niewyobrażalna trudność.

Maria
Gość
Maria

Bardzo się cieszę razem z Tobą. Pan Bóg naprawdę działa przez nasze modlitwy zanoszone przez Maryję. Dziękuję za świadectwo. Dodaje ono wiary.

Maria
Gość
Maria

I znów cudowne świadectwo napawające optymizmem oczekujących 🙂 Bardzo potrzebne są takie świadectwa, bo oczekujący czasem zaczynają wątpić. Wszelkie znaki na niebie wskazują, że to już teraz, losowane z Biblii cytaty wskazują, że to już teraz, zbiegi okoliczności, sny prorocze wskazują, że to już teraz. A tu okres. Łzy rozpaczy i niedowierzania. Ból niesamowity, że to jeszcze nie teraz. Więc kiedy? Tyle modlitw zaniesionych przed Boży tron! Dlaczego jeszcze nie teraz? To może nigdy. Może modlitwa i ciąża to również zbieg okoliczności? Może ciąża byłaby i bez modlitwy? Może. Może obrazić się na Pana Boga, skoro jest naszym kochającym Ojcem,… Czytaj więcej »

Monika
Gość
Monika

Dziękuję za tak piękne świadectwo dające iskierkę nadziei na „niemożliwe”… Wszelkich łask Bożych i radości z tak pięknego stanu w jakim jesteś! Z Bogiem i Maryją!

Elżbieta
Gość
Elżbieta

Chwała Panu!My również staramy się już 8 lat o potomstwo, Twoje swiadectwo dodaje wiary. Życzę dużo zdrowia☺