Grażyna: Egzamin na aplikację mojego syna

Chciałabym Was tylko utwierdzić w przekonaniu, że jest to jak najbardziej prawda, iż Nowenna Pompejańska jest nie do odparcia. Maryja zawsze nas wysłuchuje i wyprasza dla nas łaski:) Jedynie czasami musimy na odpowiednią dla nas chwilę poczekać, co nie zawsze jest takie łatwe. Nowennę Pompejańską poleciła mi córka. Dlatego wspólnie...
Przeczytaj

Paulina: Na cały etat

Witam. Chciałabym się podzielić moim doświadczeniem z odmawiania modlitwy pompejańskiej. odmawiałam modlitwe w intencji zachowania ciąglości pracy, żebym nie straciła pracy i miała cały czas zachowane dochody finansowe. obecnie pracuje w wojsku na 1/4 etatu.
Przeczytaj

Ela: Różaniec to największa broń przed złym duchem !

W ten szczególny dzień Wniebowzięcia NMP chciałabym zamieścić moje świadectwo. Nowennę Pompejańską odmawialiśmy z mężem kilkakrotnie. Aktualnie odmawiamy szóstą.
Przeczytaj

Patrycja: Polecam wszystkim bardzo i to bardzo odmawianie tej nowenny

Nowennę pompejańską zaczęłam odmawiać przez przypadek. Po raz pierwszy zaczęłam ją odmawiać w grudniu zeszłego roku w intencji pewnej dolegliwości zdrowotnej, która utrudnia mi życie. Na początku było mi trudno przede wszystkim, żeby prosić o coś dla siebie a poza tym 3 różance dziennie, gdzie tam, dla mnie problemem było...
Przeczytaj

Wiktoria: MOJE NOWENNY

Jestem w trakcie już drugiej nowenny. O tej modlitwie dowiedziałam się z internetu, obejrzałam świadectwo, na youtubie. Pierwszą swoją nowennę zaczęłam w intencji o dobrego męża, chłopaka. Był to 8 listopada ubiegłego roku. 16tego, nie mogłam spać w nocy. Chciałam z kims porozmawiać, zalogowałam się na czat i napisałam do...
Przeczytaj

Agnieszka – LIST: Alkoholizm w rodzinie

Witam nowenna pompejanska towarzyszy mi od roku 2016 odmowilam dwie to jest moja trzecia ktorej nie moge skonczyc modle sie caly czas w tej samej intencji czyli uzdrowienia mojego meza z alkoholizmu opamiętania sie. nie umie ladnie pisac ale jednego jestem pewna ta NP dala mi bardzo duzo siły i spokoju i otworzyla mi oczy na problem mojego meza. Kiedy zaczelam sie modlic (a nowenne znalazlam w internecie szukaja modlitwy na trudny czas bo bylam bezradna) z mim mezem bylo coraz gorzej. Wypadki szpital kłamstwa oszustwa ze pracuje ze wszystko bedzie dobrze ze pieniadze sa. ale jak przyszło do zjazdu do domu musialam isc do banku po pozyczke. potem coraz bardziej sie zadluzalusmy zlosci krzyki pretensje az wkoncu poszedl z domu zostawil mnie i trojke dzieci i poszedl za wodka. jakiś czas ukrywaly go jego siostry i mama i pomagali mu. a ja plakalam i czekalam i wlasnie wtedy otworzyly mi się oczy ze te kłótnie to nie moja wina to on mial problem. powiedział ze jest alkoholikiem nie pil przez 7 miesiecy zaczęliśmy budowac dom bylo wspaniale. czul ze panuje nad swoim zyciem ale to byl jego błąd. a moj byl taki ze poczulam ze jest dobrze i przestalam sie modlić. zostawil nas drugi raz i gdyby nie modlitwa i moja mama odwrocilabym sie od niego. pije ale jest inaczej. Nowenna pomejanska daje mi spokoj ktory ciezko przy alkoholiku zly przeszkadza w tej 3 nowennie najbardziej bo od grudnia zaczynam od nowa i nie moge skonczyc. dzisiaj zaczynam poraz kolejny. napsalam moje świadectwo i to tez jest jedna z wielu łask ktore otrzymalam od Najświętszej Maryji Panny. nie wyobrazam sobie zycia bez tej modlitwy. wierze ze kiedys moj maz zostanie uzdrowiony i wkoncu bedzie szczesliwy szczesc Boze

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Karolina Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Karolina
Gość
Karolina

Wiem czego doswiadczasz.Moj mąż też jest alkoholikiem ,który dzięki Bogu i Matce nie pije od 4 miesięcy.Tez przeszlam piekło z nim.Mamy male dziecko ,teraz drugie w drodze.Maz chodzi na AA ,leczy się.Sama skończyłam terapię, dużo wcześniej zaczęłam niż on.Pil stosowalam wobec niego twarda milosc np nie gotowałam ,schodzilam z domu aż powiedziałam dość i wyrzucilam z domu z hasłem rozwodu.Pozwolilam wrócić po paru dniach bo błagał i obiecał leczenie.Matka Boża dała mi dużo siły Laska Boża tez.Bog wysluchAl mnie.Teraz już odmawiam kolejna nowennę jestem w 35dn jest ciężko zły szaleje ,zniechęca ogólnie itd ale widze że Pan działa.Moj mąż zaczal… Czytaj więcej »