Anna: Matka Boża jest ze mną każdego dnia

Szczęść Boże, zbierałam się do napisanie świadectwa bardzo długo. Zawsze nie był to odpowiedni czas, ani nie było żadnego natchnienia. Kiedy zaczynamy odmawiać nowennę pompejańską obiecujemy Matce Różańcowej, że napiszemy świadectwo. Zobowiązana zatem do tego obietnicą daną Maryi, pragnę podzielić się z Wami moimi odczuciami i myślami, jakie towarzyszą mi każdego dnia odkąd zaczęłam odmawiać nowennę.
Read More

Ilona: dziwne wydarzenia drogowe

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus !!! Z Nowenną Pompejańską spotkałam się kilka lat temu, tę formę modlitwy praktykowało kilku moich znajomych i moja mama. Ja, na samą myśl o Nowennie Pompejańskiej zawsze dochodziłam do wniosku, że niemożliwym jest, żeby przez tyle dni modlić dziennie 3 różańce….jak ja z jednym mam...
Read More

Lilianna: W intencji zdrowia w rodzinie

Pragnę złożyć świadectwo uzdrowienia za wstawiennictwem Matki Bożej Pompejańskie. Nowenną Pompejańską modliłam się już kilka razy w różnych intencjach, ale dopiero teraz piszę to świadectwo, gdyż nieoceniana jest ta modlitwa, a Maryja najukochańszą Matką cierpiącą wraz ze swymi cierpiącymi dziećmi.
Read More

Asia: Uzdrowienie i dar macierzyństwa

Swoją pierwszą Nowennę Pompejańską odmówiłam w intencji chorej cioci. Miała dużego guza na trzustce, który stanowił zagrożenie dla jej życia i zdrowia. Na szczęście w trakcie operacji okazało się że guz jest niegroźny i będzie żyć. Wierzę, że to dzięki Panu Bogu i Matce Przenajświętszej.
Read More

Anna: Dziekuje Pani Pompejanska

Jestem w trakcie odmawiania piatej NP ,ale chce napisac o trzeiej , ktora odmawialam za moja rodzina w intencji ,ktora byla nam najbardziej potrzebna. Nie mialam pojecia co otrzymam , I czy wogole zauwaze co otrzymalam.
Read More

Stanisław: Dziękuję za uzdrowienie z kaszlu

Szczęść Boże
Witam serdecznie, moją 1szą nowennę zacząłem odmawiać w lipcu 2017 gdy byłem bardzo zakochany w pewnej dziewczynie ,chciałem się przyjaźnić ale ona nie chciała się nawet spotkać, z rozpaczy zacząłem szukać w Internecie modlitwy i znalazłem strone z nowenną Pompejańską ,przeczytałem parę świadectw i z kilkoma minutami zawachania czy wytrwam zacząłem odmawiać w intencji miłości i przyjaźni tej konkretnej dziewczyny do mnie. W trakcie odmawiania nic się nie zmieniło wręcz było coraz gorzej ale jeszcze ze mną czasem porozmawiała. Zaraz po skończeniu 1szej NP zacząłem odmawiać kolejną ale czytając wasze świadectwa ,że nie powinno się prosić o konkretną osobę to prosiłem o miłość prawdziwą, szczerą i czystą. I tak mijały tygodnie a ja z wielką nadzieją modliłem się czekając na cud, że to się zmieni i będzie super ale nic z tych rzeczy, coraz bardziej się oddalała . Trzecią N Pompejańską odmówiłem za siebie prosząc o uzdrowienie z przewlekłego schorzenia kaszlu i chorób z tym związanych. I tutaj Matka Boska mnie wysłuchała, gdyż stale mnie kaszel menczył, zimową porą było najgorzej stale jakiś wirus, grypa itp, chorowałem przewlekle jeden antybiotyk kończyłem tydzień- dwa i znowu choroba a koszel to już tłumiłem tabletkami przeciwkaszlowymi. I jest już luty 2018 a ja mam spokój z kaszlem uciążliwym, czasem zakaszle ale to jakby oczyścić drogi oddechowe i mam wrażenie że jestem odporniejszy na wirusy gdyż jak dotąd nie zachorowałem . Dziękuję Matko Przenajświętrzsza za Łajski jakie wyprosiłaś dla mnie u Pana Jezusa.
Kolejną NP odmówiłem prosząc o dobrą żonę ale dodając jeśli to możliwe to (imię tej dziewczyny ) aby Jezus rozpalił miłość w jej sercu i została moją kochaną żoną. W trakcie odmawiania tej NP zaczęła mnie unikać tak że nie widywałem jej wogule i tak jest do dziś, żal mi tylko że nie porozmawiała ze mną ani jeden raz tak szczerze jak prosiłem, nie powiedziała mi nic ,czy jest w jakimś związku, czy nie jest mną zainteresowana chociaż odnosiłem inne wrażenie może się myliłem nie wiem. Tego to się chyba już nie dowiem ,tak mocno kochałem ale Matka Boska tak sprawiła że nie tęsknię nie cierpię z tego powodu mam wielki spokój w sercu i chciałbym aby ta dziewczyna nie czuła do mnie pogardy, ja życzę jej jak najlepiej. Teraz jestem w trakcie odmawiania 5tej NP w intencji uzdrowienia Sewerynka mojego chrześniaka ,na pewno nie ostatnia bo będę odmawiał kolejne intencj jest tak wiele .
Dodam że od momentu gdy zacząłem odmawiać NP napełniam się spokojem jakąś nadzieją na lepsze jutro choć czasem przyznam się że i jest zwątpienie ,że to raczej jest nie możliwe i tak moje życie jest beznadziejne. Ale trzymam się usilnie różańca świętego staram się jak najczęściej przyjmować komunię świętą bo daje siłę do walki z tymi pokusami, mam nadzieję że odnajdę tą moją jedyną ,że Matka Boska mnie wysłuchała i uprosi u Pana Jezusa miłosiernego łaskę pięknej miłości.
Muszę jeszcze dodać, że Matka Boska zabrała mi skłonnści do samogwałtu w trakcie odmawiania tych nowen, już mnie do tego nie ciągnie mam siłę do walki z tymi pokusami które są i będą bo szatan zawsze będzie szukał okazji aby podwineła się noga. Nie wiem czy moje świadectwo czytających zmobilizuje do odmawiania Nowenny Pompejańskiej ale proszę was kochani spróbujcie chociaż raz odmówić tą nowennę a Matka Boża nie pozostawi was samych, wiem że to nie jest łatwa modlitwa ja sam też doskonale wiele razy nie odmawiam bo pośpiech, praca, obowiązki itd. Ale Matka Boża pomaga i odmieni wasze życie tylko otwórzcie drzwi Chrystusowi.
Dziękuję Matko Przenajświętrzsza za Łajski jakie wyprosiłaś dla mnie i za to że mnie nie opuszczasz, prowadź nas do Boga i wypraszaj łaski gdyż dla Pana Boga nie ma żeczy niemożliwych.
Jezu Ufam Tobie
Pozdrawiam Stanisław.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Stanisław: Dziękuję za uzdrowienie z kaszlu"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ewa
Gość

Chwała Panu!

Łucja
Gość
Łucja

Gratuluję wytrwałości. Matka Boża zawsze wysłuchuje i obdziela łaskami w swojej dla nas niezrozumiałej kolejności. Zawierz swoje pragnienia Matce Bożej w I sobotę miesiąca na Jasnej Górze w Częstochowie a być może przyspieszysz poznanie upragnionej kobiety.
Polecam na youtubie ” Moc Zawierzenia – świadectwo Marii-Emanuel Dziemian”
Szczęść Boże

anonim
Gość
anonim

Gratuluję wytrwałości i mądrości w modlitwie. Chwała Panu!

PS: czy też tak mieliście, że odmawiając różaniec w czyjejś intencji (chodzi o nawrócenie) poczuliście zapach kwiatów? Z tego co pamiętam to to chyba nazywa się osmogeneza ale na czym to dokładniej polega i jaki to ma związek z taka modlitwą? Proszę pomóżcie mi!

Ania
Gość

Bóg nie chce wpływać na czyjąś wolną wolę. Tego nie zmieni. Proś o łaskę miłości bez podawania imienia. W głębi serca pragniesz tej konkretnej dziewczyny i stąd nie wysłuchana modlitwa.
Odmów sobie nowenne rozwiązująca węzły samotności.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!