Adrian: Mam na imię Adrian, skończyłem 27 lat.

Pragnę podziękować Matce Bożej Pompejańskiej za wszystkie otrzymane łaski. Zachęcam wszystkich do odmawiania różańca.
Read More

BERNARDA: Uzdrowienie

W grudniu 2014, mając 48 lat zachorowałam na nowotwór złośliwy. Szok, rozpacz, płacz i zwątpienie przeplatały się nawzajem. Chwilowy żal: „dlaczego ja?”. Powoli oswoiłam się z rzeczywistością i rozpoczęłam chemioterapię, a wraz z nią odmawianie nowenny pompejańskiej. Zaczęłam czuć się dobrze fizycznie i psychicznie. Zaufałam Maryi, z wielką lekkością odmawiałam nowennę i niesamowicie ciągnęło mnie do tej wspaniałej modlitwy.
Read More

Anna: Wola Boża w życiu męża

Alleluja! Od kilku lat jestem we wspólnocie charyzmatycznej. Zapragnęłam aby także mój mąż był ze mną w tej wspólnocie. Powiedziałam mu że chcę odmawiać nowennę pompejańską w tej intencji. Powiedział mi abym się pomodliła ale w intencji wypełnienia woli Bożej w jego życiu. Odmówiłam nowennę w takiej intencji jak mi powiedział. Wola Boża wypełniła się tak w jego życiu że od 2 lat jest ze mną we wspólnocie a jego życie religijne rozkwita. Chwała Panu!
Read More

Beata: wierzę, że nadejdzie właściwy czas

Dla mnie był to cud. Matka Boża czuwa nad nami i w trudnych sytuacjach daje mi wskazówki jak postępować. Zmieniłam się w stosunku do moich dzieci i potrafię im teraz okazać wiele miłości
Read More

Gosia: Uzdrawianie dziecka z anoreksji

Kochani, chciałabym podzielić się z Wami owocami nowenny pompejańskiej, którą odmówiłam w intencji mojego dziecka - lat 14, u którego zdiagnozowano początek anoreksji. Dziecko moje, w wyniku splotu różnych wydarzeń - zmiany w rodzinie, nowa szkoła, presja środowiska rówieśniczego - zaczęło prezentować objawy anoreksji o obrazie zaiste książkowym - odmowa...
Read More

Monika – LIST: Jezu ufam Tobie

Nowennę zakończyłam 21.01.2018 r.
3 miesiące temu zostawił mnie chłopak, z którym byłam od prawie dwóch lat w związku, znam się od 5 lat. Nasz związek był oparty na bardzo mocnych fundamentach, wspólna modlitwa, zakochanie, czystość, przyjaźń, wspólne cele, marzenia.
Byliśmy szczęśliwi, problemy pojawiały się, ale nie były nie do przejścia, wg mnie. On niestety zrezygnował, przyszedł któregoś dnia i zakończył naszą relację bez konkretnych wyjaśnień. Nie umiem się z tym pogodzić, mój rozum powoli przyjmuje do wiadomości, to że Jego już nie ma. w sercu jednak czuję ogromną pustkę i tęsknotę. Czuję,że to jeszcze nie jest koniec, że to rozstanie jest tylko chwilową rozłąką. Muszę jednak żyć, nie mogę usiąść i czekać na niego. Modliłam się o uzdrowienie serca, w trakcie odprawiania nowenny dużo się zmieniło, zaczęłam otwierać się na nowe rzeczy, na rozwój duchowy, emocjonalny. Moje serce jednak ciągle należy do Niego, nie umiem ot tak go wyrzucić, czuję, że On ma wątpliwości w związku z podjętą decyzją. Jeżeli nie jest wolą Bożą abyśmy byli dla siebie, proszę o uwolnienie z miłości nieodwzajemnionej. Proszę również o łaski dla P. i Błogosławieństwo. Otwartość serca i uwolnienie. Niech się dzieje wola Nieba! Boże daj nam siłę i mądrość do przetrwania tego trudnego okresu. Jestem pełna wiary w to, że jest przygotowany dla mnie (i P.) razem bądź osobno, ale wspaniały plan.
Modlitwa różańcowa stała się czymś bardzo ważnym w moim życiu 🙂

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Monika – LIST: Jezu ufam Tobie"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Sylwia
Gość
Sylwia

Czuje jakbym czytala o swojej sytuacji w życiu . Nie poddawaj się I ufaj a Maryja poukłada wszystko we wlasciwym momencie .

Kuba
Gość

Przyłączam się do tego…

rysia
Gość

Do Admina: Chciałabym.prosic o link do świadectwa „em.: Życie po rozwodzie” szukam go dla znajomej ale wpisujac w wyszukiwarkę nie mogę znalezc. Moze ktos mi pomoże? Z góry dziękuję

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!