Aleksandra: moc nowenny czyni cuda

Pierwszą nowennę odmówiłam za moją córkę w takiej intencji, żeby wyszła z depresji, która ją dopadła i trzymała bardzo długo.
Przeczytaj całość

Teresa: Wyjście z choroby nowotworowej

Odmawiałam nowennę pompejańską o zdrowie dla mojej przyjaciółki, która zachorowała na raka piersi. Sprawa był poważna, guz bardzo duży, nie obyło się bez chemioterapii i odjęcia jednej piersi. Baliśmy się najgorszego. Na szczęście nie było przerzutów. Moja przyjaciółka żyje i ma się dobrze. Dziękuję Ci, Matko Boża!
Przeczytaj całość

Ewa: znalazłam prace

na pewno Matka Boska nas wysłucha.
Przeczytaj całość

Magdalena: Maryja przygarnęła mnie do siebie, gdy najbardziej tego potrzebowałam

Witam serdecznie, mam na imię Magdalena i mam 39 lat. Pragnę podzielić się w Wami moim świadectwem i zachęcić do trwania blisko Boga. Gdy 11 lat temu poznałam przyszłego męża, miałam przekonanie, że jest to wierzący, wspaniały człowiek, byłam bardzo szczęśliwa, bo czułam się tak, jakbym złapałam Pana Boga za nogi. Mówił o sobie, że żyje wiarą i bardzo udzielał się w kościele - robi to nadal. Niestety nie zachowaliśmy czystości przedmałżeńskiej, a cielesność przysłoniła nam dokładne poznawanie siebie. Gdy pytałam narzeczonego o wcześniejsze życie odpowiadał: „Nie masz prawa do mojego życia zanim Cię poznałem”, byłam zakochana, zauroczona człowiekiem na jakiego się kreował, nie zwracałam uwagi na wyraźne sygnały, że coś może być nie tak. Po czterech miesiącach oświadczył się, zamieszkaliśmy razem, a po półtorej roku był ślub.
Przeczytaj całość

Paulina: Nareszcie razem

Na nowennę pompejańską natknęłam się w internecie, w czasie dla mnie trudnym. Mianowicie byłam świeżo upieczoną żoną, która nie mieszkała z mężem. Ja pracowałam w innej miejscowości, mąż w innej.
Przeczytaj całość

Marta: Wydarzył się ogrom wspaniałych rzeczy

Witam wszystkich. To moje drugie świadectwo. Nowennę Pompejańska odmawiam ż przerwami od roku. Miałam przerwie w modlitwie, ponieważ wróciłam do toksycznego związku i zły robił Wszystko, żeby mnie odciągnąć od modlitwy, ale tak bardzo pragnąłem by Bóg wyprostował moje ścieżki, że Nowenna była dla mnie jedynym ratunkiem. Nie zawiodłam się …Mateńka moca moflitwy odseparowała mnie od toksycznego związku, wciąż prostuje moje ścieżki, dostałam długo wyczekiwana podwyżkę w pracy, wydarzył się ogrom wspaniałych rzeczy i wszystko jest na dobrej drodze do nowego i lepszego życia 😊Odmawiam jedna nowennę za druga, kocham ta modlitwę!!! Jest dla mnie lekiem na całe zło!! Polecam i zachęcam do jej odmawiania w każdej życiowej sytuacji …uwaga…to wciąga!!😊😊

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Marta: Wydarzył się ogrom wspaniałych rzeczy"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ewa
Gość

Tak, wciąga…. Ale to nic złego, a wręcz przeciwnie 🙂

Magdalena
Gość
Magdalena

Piękne świadectwo <3

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!