Małgorzata: nawrócenie

Chciałam się podzielić radością jaką otrzymałam od Matki Bożej, łaską nawrócenia syna. Wierzyłam głęboko, że ta łaska kiedyś na nas spłynie, ale nie sądziłam że po 2 tyg. odmawiania nowenny syn przystąpi do sakramentu pokuty i powróci do kościoła. Jest to wielki cud! Równocześnie chciałam dodać, że od chwili kiedy...
Przeczytaj całość

Elżbieta: Coś niesamowitego. Działanie Matki Bożej jest dosłownie namacalne.

Od roku modlę się nowenną pompejańską za męża. Mogę tylko określić typ męża jako "trudny przypadek" zbierając w jedno określenie zbór "dolegliwości" jakie miał mój mąż zanim zaczęłam się modlić za niego.Przeczytaj Elżbieta: Coś niesamowitego. Działanie Matki Bożej jest dosłownie namacalne.
Przeczytaj całość

danuta: narzeczeństwo a czystość

Dziś przyszedł dzień w którym piszę swoje osobiste świadectwo związane z nowenną Pompejańską. Wymodliłam u Matki prośbę o dochowanie czystości przedmałżeńskiej,mimo,że mój chłopak nie chciał nawet o tym słyszeć.Wiedział jak ważne to dla mnie,mówiłam o tym niejednokrotnie,ale twierdził,że nie podoła,po co czekać.Przeczytaj danuta: narzeczeństwo a czystość
Przeczytaj całość

Przeszczęśliwa: Uratowane małżeństwo

Jutro kończę 12. Nowennę Pompejańską i już nie zamierzam rozstawać się z różańcem. Zaczęłam modlić się ponad 1,5 roku temu w intencji uratowania mojego małżeństwa. Wtedy jeszcze nie wiedziałam dlaczego pomyślałam o takiej intencji, bo właściwie nic takiego się nie działo. Przynajmniej wtedy tak mi się wydawało. Żyłam sobie szczęśliwie z moją powiększającą się rodzinką. Niedawno urodził nam się drugi synek. Tylko mąż jakoś tak dziwnie się od nas oddalał, nie cieszył się już niczym no i przede wszystkim oddalił się też od Boga. Martwiłam się, że mąż ma jakąś depresję i próbowałam mu jakoś pomóc.
Przeczytaj całość

Jurek: Cudowne wyzdrowienie

To już druga moja nowenna i drugie świadectwo. Siostrzeniec mojej żony, młody chłopak, cierpiący na zanik mięśni, trafił do szpitala nieprzytomny z objawami duszności. Lekarze orzekli, że choroba zaatakowała mięśnie przepony oraz płuca i zbliża się nieuchronny koniec. Rodzinę poinformowano, że trzeba chłopaka oddać do hospicjum, ponieważ przez te ostatnie dni będzie obłożnie chorym, wymagającym całodobowej opieki, człowiekiem oddychającym za pomocą respiratora.
Przeczytaj całość

Mariola: Naprawa małżeństwa

Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać w swojej własnej intencji z prośba o zdrowie. Problemy z sercem nie dawały mi spokoju. Przejmowałam się tak bardzo że nie byłam w stanie normalnie funkcjonować. Dodatkowo, w trakcie nowenny, nie wszystko szło tak łatwo jak sobie wyobrażałam. Moi rodzice przechodzili straszny okres jako małżeństwo. Nigdy nie widziałam ich w tym stanie. Nic się nie układało, z dnia na dzień czekaliśmy z rodzeństwem na najgorsze (decyzja o rozwodzie). Ból i jednego i drugiego z rodziców był naprawdę nie do zniesienia. Brak szacunku, zrozumienia, miłości, ciągłe kłótnie. Nie mogąc dłużej na to patrzeć postanowiłam, że oddaję moją intencję (z nowenny pompejańskiej) za rodziców> Prosząc Matkę Bożą o ratowanie ich małżeństwa. Nowenna skończona. Minęło kilka miesięcy. Rodzice mają się lepiej. Odbudowują to co zepsuli… Wiem, że jeszcze długa droga przed nimi ale tamten okres już mają za sobą. Ja wierzę, że Matka Boża pomogła i tym razem. Dziękuję całym sercem

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Mariola: Naprawa małżeństwa"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
iwona
Gość

Piekne swiadectwo
modl sie nich nie ustawaj

iwona
Gość

piekne swiadectwo
modl sie za rodzicow nadal nie ustawaj

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!