Maria: Maryja jest ze mną – czuję Jej obecność i wsparcie

Witam, dzisiaj zakończyłam odmawianie Nowenny Pompejańskiej. Dzięki Waszej stronie internetowej dowiedziałam się o istnieniu taj Nowenny. Gdy poznałam Nowennę i świadectwa osób Ją odmawiające uwierzyłam, że to potężna modlitwa - jednak nie widziałam siebie odmawiającą takie ilości modlitw. Dla mnie - odmówienie nawet jednej dziesiątki różańca było nie lada wyzwaniem,...
Read More

Nati: Nowenna o powrót

Dzisiaj, po kilku miesiacach od zakończenia Nowenny chcialam podzielić się moim świadectwem. Mimo, że upłynęło trochę czasu, dopiero teraz czuję, że dam radę je napisać. Dwa lata temu zostawił mnie chłopak. Był moją pierwszą miłością i jak wowczas uważałam- jedyną.
Read More

Emilia: Miłość Boża = nowe życie

Witam wszystkich. Chciałabym podzielić się swoim świadectwem. Zacznę od tego że wywodzę się z domu gdzie nie było wsparcia ,miłości , wzajemnego szacunku. Moi rodzice obydwoje pili. Mój tata był bardzo agresywnym człowiekiem często mnie bił i ponizał. Moje życie było piekłem na ziemi. Przez co z domu rodzinnego wyszłam bardzo poraniona. Z ogromną pretensją do Boga z zapytaniem dlaczego Bóg mnie tak karał? Dlaczego musiałam przez to wszystko przejść? Dlaczego nie dostałam szansy na normalny dom ,rodzinę tak jak inni? Dziś już wiem już rozumiem ze to nie Bóg czyni zło tylko zło czynią ludzie.
Read More

Gosia: traciłam kompletnie grunt pod nogami ….

Były takie momenty, że problemy się nakładały na siebie, tak że traciłam kompletnie grunt pod nogami, bo nie wiedziałam czy jestem w stanie pomóc jednocześnie załamanemu psychicznie synowi i ciężko chorej córce.
Read More

Wojtek: Modlitwa o moją przemianę i miłość

Zacząłem właśnie 5tą Nowennę Pompejańska. Chciałbym złożyć dotychczasowe świadectwo. Z 4 odmówionych Nowenn: - Pierwsza intencja nie wysłuchana, ale to moja wina bo intencja była o miłość konkretnej osoby, a jak wiemy człowiek ma wolną wolę i Pan Bóg nie może kazać pokochać.Przeczytaj Wojtek: Modlitwa o moją przemianę i miłość
Read More

M: Prośba o dar mowy dla dziecka

Witam wszystkich czytelników. Nowennę, już czwartą, odmawiałam w intencji mojego trzyletniego synka. Słabo mówił, praktycznie same końcówki wyrazów, ciężko było go zrozumieć. Cieszyliśmy się, że w ogóle mówi, bo do trzeciego roku życia mówił tylko podstawowe wyrazy i rozwój mowy stał w miejscu. Robiliśmy co w naszej mocy – logopeda, terapia integracji sensorycznej, terapia metodą krakowską i chociaż rozumienie było dobre mowa nie postępowała. Wcześniej odmówiłam trzy nowenny pompejańskie z prośbą o jego zdrowie. W listopadzie zaczęłam nowennę razem z ojcem Adamem Szustakiem z prośbą o poprawę mowy. Już w trakcie odmawiania widać było postępy. Jest coraz lepiej, chociaż dalej nie idealnie. Synek mówi całe wyrazy, zdania, choć czasem niewyraźnie, ale się stara.
W tym czasie też z pomocą Matki Bożej znaleźliśmy przedszkole, do którego go zapisaliśmy. Nie brałam pod uwagę przedszkola publicznego, dlatego, że nie wyobrażałam sobie, żeby moje dziecko dało sobie radę w miejscu, gdzie jest jedna pani i kilkanaście dzieci. Trafiliśmy do miejsca, gdzie są cztery panie i kilkanaście dzieci. Niestety, choć pani może poświęcić mu więcej uwagi to nadal przeraża go liczba dzieci i adaptacja trwa już drugi miesiąc, ale jest coraz lepiej. Początki przedszkola były trudne i oprócz nowenny odmawiałam również razem z ojcem Szustakiem Litanię dominikańską, którą odmawia się we wszelkim utrapieniu (polecam zobaczyć na kanale Youtube). Ta wspaniała modlitwa też przyniosła owoce, bo choć synek nadal się trochę boi przedszkola, to już nie płacze i mówi, że chce iść. Lubi tam panie i twierdzi, że kocha jedną z dziewczynek 🙂 Dziękuję Matce Bożej z całego serca, że zaopiekowała się moim dzieckiem i mną, bo dla mnie też był to ciężki okres – żyję w nieustającym stresie od blisko dwóch lat, ze względu na zdrowie synka i jego rozwój. Synek miał zdiagnozowane różne choroby, brał leki, po odstawieniu których zaczął mówić – ogólnie nie jest łatwo. Nasze życie wygląda tak, że biegamy codziennie na inną terapię i robimy wszystko co w naszej mocy, żeby jego rozwój przebiegał prawidłowo i dzięki Bogu jest coraz lepiej. Dzięki temu doświadczeniu nauczyłam cieszyć się codziennością i doceniać taki rzeczy jak rodzina i zdrowie.
Wszystkich czytających proszę o krótką modlitwę w intencji mojego dziecka, bo właśnie zachorował na ospę i wszystkie zajęcia odwołaliśmy. Najbardziej się martwię o powrót do przedszkola, żeby po dwutygodniowej przerwie chciał iść z powrotem bez płaczu.
Matka Boża nikogo beż opieki nie zostawi.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "M: Prośba o dar mowy dla dziecka"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
enia
Gość

M wróci wróci chętnie do przedszkola , bo przecież ma tam swoją dziewczynkę . którą kocha. Życzę cierpliwości , wszystko będzie dobrze .Pomodlę się za Aniołka .
M jest Nowenna do Dzieciątka Koletańskiego , odmówcie , poprosić Dziecię Jezus .
Szczęść Boże

M.aria
Gość
M.aria

Dziękuję za wsparcie. Właśnie skończyłam odmawiać nowennę do dzieciątka kaletańskiego. ☺ z pewnością zacznę kolejną.

Anna
Gość

Ten sam problem mam z moim synkiem ale modlę się,uczymy i brniemy do przodu! Będzie dobrze,bo mamy przy sobie Maryję-kto jak kto,ale taka Matka u boku to zaszczyt i błogosławieństwo! Na pewno NAM pomoże.
Pozdrawiam

M.aria
Gość
M.aria

Na pewno. To najwspanialsza Matka.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!