Salomea: znaki i cuda są wszechobecne – odmawiajmy różaniec

Na broszurkę o Nowennie Pompejańskiej natknęłam się w księgarni i niemal tego samego dnia zaczęłam Ją odmawiać. Rozkochała mnie Ona w Różańcu i Jego olbrzymiej mocy, a także utwierdziła w przekonaniu o miłości Maryi. Skończyłam odmawiać drugą Nowennę i niebawem zacznę następną, gdyż staje się Ona częścią mojego życia.Przeczytaj Salomea:...
Przeczytaj całość

Małgorzata: Zdrowie dla dzieci

Chciałabym złożyć świadectwo i podzielić się tym wielkim szczęściem jakie niesie ze sobą odmawianie Nowenny Pompejańskiej. To już moja kolejna Nowenna odmawiana tym razem w intencji moich dzieci. Nasza Kochana Matka opiekuje się nimi i zesłała na nie wiele łask. Dzieci często chorowały, po kolei trafiały do szpitala. Najstarsza córka na anginy, młodsza miała złe wyniki moczu w których pojawiało się białko nie wiadomo dlaczego.
Przeczytaj całość

Kinga: Wierzę, że jeszcze będziemy szczęśliwi..

To już moje trzecie świadectwo. Od stycznia tego roku nieustannie modle się Nowenna pompejańską w jednej sprawie, która jest dla mnie tak bardzo ważna. Obecnie kończę już swoją 6 Nowennę.
Przeczytaj całość

Justyna: Dziękuje Ci Mamo…

Nie potrafię zliczyć ile nowenn podjęłam w swoim życiu. Każda z nich była wołaniem o poczęcie i urodzenie dziecka. Bardzo pragnęłam być mamą i gdy wokół rodziny się powiększały z zazdrością patrzyłam na koleżanki, które zostają mamami.. Modlitwa wymagała ode mnie całkowitego zawierzenia się Matce i wiary w cud. Wierzyłam, choć bywały momenty zwątpienia. I stał się cud. A właściwie dwa.
Przeczytaj całość

Natasza: Rodzice, nie przeklinajcie swych dzieci! – świadectwo nawrócenia

Od dziecka ojciec przeklinał mnie posyłając mnie 'do diabła'. Tak więc w wieku 13 lat wypiłam swoje pierwsze piwo, wino i wódkę następnie po raz pierwszy zapaliłam papierosa. W wieku 14 lat po raz pierwszy zapaliłam marihuanę, potem spróbowałam ekstazy a następnie amfetaminy. W wieku 15 lat byłam uzależniona od...
Przeczytaj całość

Krzysztof: Uzdrowienie bioder

Pracuję od 7 lat jako pracownik fizyczny w tartaku, wcześniej nie pracowałem fizycznie, pracuję ciężko. Od około trzech lat zaczęły mnie boleć biodra, ból się nasilał. Ciężko mi się chodziło, nie mogłem się schylać, pojawił się luz w lewym biodrze.
W pracy dobrze zarabiałem i nie mogłem zmienić pracy ponieważ miałem kredyt na dom.Gdy ból był nie do zniesienia poszedłem do lekarza, który zlecił prześwietlenie.
Na następnej wizycie stwierdził, że zmiany są nieodwracalne, przepisał mi leki przeciwbólowe i powiedział, że nie powinienem ciężko dźwigać.
Byłem przybity.
Byłem w trakcie odmawiania nowenny pompejańskiej o potrzebną łaskę dla mnie.
Postanowiłem, że nową nowennę odmówię o uzdrowienie biodra.
Gdy zacząłem odmawiać nowennę, ból ustąpił.
Od zakończenia nowenny minęły już prawie dwa miesiące i mogę pracować dalej ciężko dzięki Najświętszej Pani.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Krzysztof: Uzdrowienie bioder"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Katarzyna
Gość
Katarzyna

Doskonale rozumiem!przy fizycznej pracy i długotrwałej od razu widać jak orgamizm się sypie.Chwała Matce Najświętszej za Jej orędownictwo i dalszej opieki bożej oraz zdrowia!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!