Edyta: Źle było na każdym froncie

Matka Boża kocha każdego, choćby nie wiem jak zboczył z drogi zbawienia.
Read More

Agnieszka: Ta nowenna działa-zdany egzamin

Kochani od kilku lat odmawiam nowennę pompejańską, jedna kończę i drugą zaczynam. Ostatnio dużo łask dostałam i dostaję od Mateczki. Byłam na Kanonizacji Kochanego JP II i na grobie, i na grobie Ojca Pio,Sw Antoniego i Franciszka. Naprawdę niesamowite przeżycia. Jedną z moich intencji było zdanie dzisiaj egzaminu z księgowości....
Read More

Elżbieta: Zdrowie matki

Szczęść Boże, od paru lat odmawiam Nowennnę Pompejańską w róznych ważnych dla mnie i moich bliskich sprawach. ZAWSZE moja modlitwa zostaje wysłuchana i otrzymuję pomoc i wsparcie od Matki Bożej Różańcowej. Ostatnio odmawiałam Nowennę w intencji pomyślnej poważnej operacji mojej Mamy. Przeczytaj Elżbieta: Zdrowie matki
Read More

Sandra: Owszem miałam chwile zwątpienia „prób”

Z serca polecam i zachęcam Was wszystkich do modlitwy, która trwa 12 lat :) przeczytajcie co Jezus obiecał dla tych osób,które zdecydują się na odmawianie tej modlitwy. 7 razy Ojcze Nasz i 7 razy Zdrowaś Mario do najświętszej krwi Jezusa Chrystusa.
Read More

Kasia – LIST: Wytrwam do końca

Jestem w trakcie odmawiania nowenny, dziś 18 dzień części błagalnej. Mimo że nowenny jeszcze nie skończyłam czuje że powinnam podzielić się tym co już przeżyłam. Modlę się w sprawie wyjaśnienia i nawrócenia serca pewnego mężczyzny. Poznaliśmy się w czerwcu zeszłego roku dogadywalismy bez słów, zaczęliśmy się spotykać wszystko szło w dobrym kierunku. Charakterami byliśmy bardzo podobni, podobne doświadczenia, spojrzenie na świat. Jednak z dnia na dzień przestał się odzywać. Oczywiście próbowałam się pytać o co chodzi bo rozmawialiśmy codziennie to powiedział tylko że musi sobie przemyśleć czym jest dla niego ta znajomość. Nie odzywamy się do siebie od kilku tygodni. Zaczęłam nowenne i jak narazie bez zmian. Mimo tego że on się nie odzywa ja czułam od początku jakiś dziwny spokój. Fakt że zły próbował bo rozpraszal podczas modlitwy ale nie poddaje się i wytrwam do końca. Czasami mam wątpliwości czy jest sens modlić się o kogoś komu zwyczajnie się znudziłam bo tak to wygląda. Boli trochę ale różaniec daje mi sił i otuchy. Nie wiem jak będzie dalej ale wiem że Matka nade mną czuwa.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

7 komentarzy do "Kasia – LIST: Wytrwam do końca"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Sylwia
Gość
Sylwia

Niczego się nie bój bo Maryja jest z Tobą przez te 54 dni . Spróbuj zaufać I pozwól działać a Ona rozwiąże Twoje problemy we właściwym czasie .

Ewa
Gość

Kasiu, modlitwa zawsze ma sens. Zaufaj Maryi, Ona na pewno wie co dla Ciebie jest najlepsze. Szczęść Boże 🙂

Justyna
Gość
Justyna

Gorąco polecam przeczytanie książki „Moc uwielbienia” jest niesamowita. uczy spojrzenia na problemy i ogólnie na nasze życie z innej perspektywy. ja ją czytam już drugi raz, problemów mam ogromnie dużo ale uczę się uwielbiać w nich Boga i widzę że musiały się one mi przytrafić bym dostrzegła w nich działanie Boże i to że na niektóre rzeczy poprostu tak zwyczajnie nie byłam gotowa. Polecam Kasiu Ci ją przeczytać! A modlitwy nie przerywaj i głęboko ufaj w działanie Boże!

Beata
Gość

Gdzie można kupić bo ja chciałam wczoraj ale nie było w hurtowni katolickiej ?

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Zgadzam się z Justyną piękna książka, ja kupiłam w Empiku:) pozdrawiam

Kasia
Gość

Dziękuję, przeczytam na pewno 🙂 modlę się dalej mimo, że nie zawsze jest łatwo i coraz częściej wątpię . Wiem, że Maryja wie co jest dla mnie najlepsze. Staram się zawsze być szczera wobec ludzi i może dlatego nie potrafię zrozumieć postępowania ludzi którzy zostawiają sprawy bez wyjaśnienia.

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Życie człowieka wierzącego jest trudne, ale łaski, które na nas spływają rekompensują wszystkie niedogodności:). Szczerość zawsze popłaca, nawet jeśli jest trudno, to zawsze pozostanie Ci satysfakcja, że masz czyste sumienie i, że postępujesz właściwie:)

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!