Egzamin na prawo jazdy

Tym świadectwem chciałabym z całego serca podziękować Matce Bożej Pompejańskiej za liczne łaski otrzymane za Jej wstawiennictwem. W zeszłym roku miałam liczne problemy odnośnie prawa jazdy. Zapisałam się na kurs do pierwszego OSK. Okazało się, że instruktorzy nie mieli dobrego podejścia i niestety nie czułam się komfortowo na jazdach. Przerwałam....
Read More

Stanisław: Nie ustaję w modlitwach

Wskutek sepsy przestały pracować wszystkie narządy wewnętrzne, najgorzej nerki i płuca. Po wprowadzeniu syna w stan śpiączki farmakologicznej, nastąpiło bardzo wysokie ciśnienie, które spowodowało udar mózgu. Próba wybudzenia syna ze śpiączki po 24 g nie powiodła się. Mijały dnie i tygodnie a syn leżał jak roślina, żył dzięki podłączonym maszynom. Diagnoza lekarzy była dla nas druzgocąca, jeżeli syn przeżyje najbliższy tydzień, to będzie miał szansę żyć dłużej, ale ze śpiączki to najprędzej wybudzi się po roku albo i po 4-ch latach.
Read More

Paulina: wierzcie i ufajcie a Matka Święta was nie zostawi

Witam wszystkich, pragnę i ja złożyć świadectwo. Wczoraj skończyłam odmawiać drugą a właściwie trzecią NP (drugiej nie udało mi się ukończyć). W chwili obecnej nie otrzymałam jeszcze łask o które prosiłam ale już mogę powiedzieć że największym świadectwem jest to iż spotkałam na swojej drodze osobę która mi powiedziała o...
Read More

Basia: żyłam w nieświadomości o swoich ciężkich grzechach

Niech moje świadectwo otrzymanych łask będzie motywacją dla tych którzy latami odmawiają nowennę pompejską aby nigdy nie ustawali w modlitwie różańcowej.
Read More

Anna: Maryja nikogo nie zawodzi

Odmawiam nowennę po raz drugi, ostatni dzień wypada 27 marca. Pierwszy raz modliłam się o uzdrowienie mojej mamy. Od dwudziestu lat boryka się ze zmianami w pęcherzu moczowym. Dawniej po usunięciu takich zmian miała parę lat spokój, potem zmiany znowu odrastały. W ciągu zeszłego roku trzy razy miała usuwane zmiany....
Read More

Jakub – LIST: Modlitwa o żonę

rozstalem sie z dziewczyna po roku zwiazku w polowie listopada z powodu roznic swiatopogladowych i wiary, ja wierzacy co tydzien do kosciola a ona nie klocilismy sie o aborcje kwestie slubu (jej to nie interesowalo i nie potrzebny jest slub ), wychodzac od niej z domu powiedzialem Jezu ty sie tym zajmij bo wiem ze bede cierpial ze bede smutny. Modlilem sie roznymi modlitwami wlacznie za dusze czysciowe zeby pomogly mi wrocic do niej wiem ze moga one duzo wzamian za modltwe, bardzo mi zalezy na niej do teraz. Chciala zamieszkac ze mna miec dzieci a ja mowilem ze „nie i tyle” bylo to spowodowane podejsciem do slubu. od 10 dni odmawiam NP w intencji „dobrej zony wlacznie z moja bylo dziewczyna” intencja jest jedna a dlatego ze chcialbym wrocic do niej dogadac sie i ulozyc sobie z nia zycie ale przeciez w takiej kwestii nie moge narzucac Maryji na siłe kto ma byc tą żona ona najlepiej wie jaka podesłać mi wiec albo zlituje nademna sie i wroce do niej albo da inną 😉 . Sama nowenna jest ciezka, pracuje jako kierowca i przy pomocy youtuba odmawiam nowenne, pierw na samych sluchawkach po 4 dniach zabralem ze soba rozanic i mam go w reku. Podczas modlitrwy rozprosny jestem cos chce abym myslal o czym innym w ósmym dniu modlitwy tel mi spadl i sie potukł, mam wrazenie ze jestem samotny na ziemi ludzie sie dziwnie patrza, mam jakies dziwne sytuacje, w modlitwie po rozancu w slowach ” nie zostal nikt opuszczony” (czesto mowie ale sie poprawiam) „wysluchany”. podczas „10” o biczowaniu i drodze krzyzowej (slychac w tle te odglosy ) wyobrazam sobie ze kazdy bicz to moj grzech wtedy mowie co zle robilem, tak jak ndrodze krzyzowej ze ja jestem na tymn krzyzu i przyciskaja moje grzechy Jezusa do ziemi wtedy prosze o wybaczenie. wydaje mi sie ze ta nowenna ma uswiadomic jakim jest sie czlowiekiem dlatego tak zly mieszka podczas odmawiania. zostaly mi 44 dni czuje zniechecenie przypomina mi podejscie mojej bylej do spraw kosciola aborcji zycia co mi sie nie podobalo ale akceptowalem to dzieki milosci i wiem ze jesli mam takie mysli to moze to jest dobra intencja i bede dalej uparcie sie modlil z kazda przeciwnoscia i z ufnoscia ze MAryja mnie wyslucha i bede mogl napisac po nowennie ” wrocilem do niej i planujemy rodzine” albo „nie bylo mi pisane do niej wrocic ale MAryja dala mi inna kobiete”.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

5 komentarzy do "Jakub – LIST: Modlitwa o żonę"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Maria
Gość

Pelecam przeczytanie ksiązki napisanej przez mistyczke Marie Valtorie”Rozważania różancowe”bardzo pomaga przy odmawianiu różanca,można wczuć sie w tajemnice różańcowe,a przez to mniej rozproszeń

Maciej
Gość
Maciej

Cześć, ja w zeszłym roku, w marcu rozstałem się z dziewczyną. Bylismy w związku przez 8lat. Zerwanie naszych więzi nastąpiło w 50 dniu mojej Nowenny w zupełnie innej intencji. Próbowaliśmy wrócić do siebie w sierpniu i udało nam się do stycznia tego roku. Miesiąc temu podjęliśmy decyzję o całkowitym zerwaniu więzi partnerskich. Jesteśmy dla siebie znajomymi. Nadmienię, że rozstanie odbyło się w ciepłej i spokojnej atmosferze. Życzę Ci wytrwałości, nie przerywaj Nowenny!

Jakub
Gość

Ja sie z nia totalnie poklocilem przed np bylem na jasnej gorze modlic sie za nas i tylko gorzej, teraz podczAs nowenny dzieja sie dziwne rzeczy i wcale nie mam takiego apokoju jak kazdy pisze wrecz przeciwnie.

weronika
Gość
weronika

„Miłujcie się” polecam przeczytać ostatni numer, tam znajdziesz wiele odpowiedzi w swojej sytuacji np. „Czy istnieje prawdziwa miłość? – powodzenia.

enia
Gość

Jest „Różanie Eucharystyczny” książeczka Alana Amesa , polecam

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!