Iza: Odzyskałam siłę

Moją nowennę skończyłam 23 kwietnia. Na początku trudno mi było odmawiać 15 tajemnic jednego dnia, ale z czasem, mimo obowiązków, modlitwa na różańcu stała się dla mnie czymś ważnym. Od października jestem studentką i trudno mi było przestawić się na inny sposób nauki.Przeczytaj Iza: Odzyskałam siłę
Read More

Anna: Dzięki nowennie jesteśmy szczęśliwi

Nowenna Pompejańska zagościła w moim życiu we wrześniu 2016roku od tamtej pory kazdego dnia odmawiam nowenne, koncze jedną i zaczynam następną. Ale nie było łatwo, zwłaszcza na poczatku. Różaniec zrywał sie , plątał, wszystko sie myliło, a nawet były wątpliwości czy dobrze sie modlę. Jednak nie poddałam sie i tak trwam do dziś.
Read More

Barbara: Spokój podczas modlitwy

Nowennę pompejską odmówiłam raz w listopadzie i grudniu modliłam się o zdrowie dla mamy i zostałam wysłuchana wyniki p operacji nie wskazywały inwazji nowotworu. Podczas odmawiania czułam niezwykły spokój tak jakbym fruwała nad ziemią. potem codziennie odmawiałam 1 tajemnicę różańca a od wczoraj znów modlę się w intencji całkowitej remisji...
Read More

Na początku było ciężko

Wierze , ze jeśli taka wola Boże to wysłucha On moich próśb przez Mateczkę Niebieska :) Proszę wytrwajcie w wierze , bo ona czyni cuda ! " Wszystko możliwe jest dla tego, kto wierzy" Mk 9,23 <
Read More

Elżbieta: Dziękuję Ci Matko Boża za otrzymane łaski

To świadectwo powinnam napisać rok temu; przyczyną opóźnienia jest wyłącznie moje lenistwo za co Matkę Najświętszą bardzo przepraszam. Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać w intencji poczęcia drugiego dziecka, gdyż nie tylko chciałam mieć drugie dziecko, gdyż wiedziałam jakim może być szczęściem dzięki pierwszemu ale uważałam też, że będzie rozwiązaniem moich problemów.Przeczytaj...
Read More

Jacek – LIST: Nadzieja na pracę

Mój przyjaciel poinformował mnie o NP, trochę z zaskoczenia. Wiedziałem, że ma trudny okres w życiu, widziałem kiedyś jak się modlił na różańcu w aucie, ale mnie to nie zdziwiło, bo jest bardzo religijny, jak cała jego rodzina. Widziałem, że znalazł pracę, szczerze mu gratulowali, więc miałem nadzieję na znalezienie swojej, po tym jak mi powiedział mimochodem, żebym zaufał komuś „z góry”. Przymierzałem się dość długo, aż w końcu rozpocząłem moją modlitwę. Nie było łatwo, było dokładnie tak jak inni opisują. Ciągle były jakieś przeszkody, gdy tylko brałem różaniec do ręki, coś mi przeszkadzało, rozpraszało i nie mogłem się skupić. Ale przełamywałem te słabości, kończąc 20.12.2017 swoją pierwsza NP. Działy się też rzeczy niezrozumiałe ze mną, miałem wrażenie, że Matka Boża jest tuż obok mnie. Jeszcze nie zostałem wysłuchany, ale są jakby zwiastuny, ze może to wkrótce nastąpić. Czekam cierpliwie i staram się nie myśleć o tym kiedy ten moment nastąpi. Bóg z pewnością ma dla mnie swój boski plan. Jestem spokojniejszy, wyciszony i pokorny. Dzisiaj minął 10-ty dzień odmawiania mojej 2 NP i z pewnością wytrwam do końca, bo modlitwa różańcowa odmieniła mnie i nie mogę już bez niej dobrze funkcjonować. Kochani zaufajcie Matce Bożej, ona z pewnością was nie zawiedzie. Bądźcie wytrwali, pokorni, miłosierni i pobożni, a na pewno otrzymacie wiele łask bożych. Odmawiające swój różaniec NP i nie bójcie się powierzyć swoich trosk i problemów Matce Bożej. Zaufajcie Maryi i Jezusowi. Ja już to zrobiłem. Z Panem Bogiem.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!