Agnieszka: ” Szukajcie a znajdziecie, Drogą jestem Ja…”

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Najświętsza Maria Panna!! Długo zastanawiałam się , czy dodać/napisać to świadectwo ale postanowiłam, że również podzielę się doświadczeniem, gdyż jak sama zaczynałam wiele Waszych świadectw przeglądałam i czytałam, co skłoniło mnie do rozpoczęcia najpierw pierwszej, następnie drugiej0już ukończonej Nowennie Pompejańskiej, a obecnie już trzeciej.Przeczytaj...
Read More

Tobiasz: Chwalmy Maryję i naszego Pana Jezusa

Moją pierwszą Nowennę Pompejńską zakończyłem dość dawno bo aż pół roku temu dokładnie 26 stycznia 2015 roku . Obiecałem Matce Bożej że wygłoszę świadectwo więc tak też czynię . W odmawianej przeze mnie Nowennie Pompejańskiej , prosiłem Najczystszą Panienkę o udzielenie mi łaski oddalenia ode mnie natrętnych/złych/bluźnierczych myśli . Wtedy...
Read More

Gosia: praca i opieka

Witam,nowenne w roznych intencjach odmawiam od zeszlego roku.Jest to moje kolejne swiadectwo opieki Matki Bozej. Z calego serca pragne jej podziekowac i zachecic kolejne osoby to zawierzenia swojego zycia. Mieszkam daleko od Polski w kraju muzulmanskim. Od wielu miesiecy czulam potrzebe zmienic prace ktora mnie bardzo wykanczala fizycznie a moze...
Read More

Barbara: Maryja prowadzi nas przez życie

Witam, mam na imię Barbara. Jużz dawno powinnam zamieścić moje świadectwa NP i przepraszam Maryjo, że tak długo zwlekałam. NP poznałam w 2015 roku gdy byłam w ciąży z moim synkiem. Była to moja 4ta ciąża gdzyż 3 wcześniejsze poroniłam. W 12 tc z synkiem dostałam mocnego krwotoku, ciąża była mocno zagrożona ,wtedy zaczełam odmawiać NP, dziś mam zdrowego syna urodzonego w terminie. Kolejną NP odmawiałam na przełomie lutego i marca 2017 roku o dobrą pracę dla mojego męża.
Read More

Iwona: Nerwica lękowa

Witam wszystkich bardzo serdecznie.O nowennie dowiedziałam sie od Pani doktór,zwlekałam z jej odmowieniem bo była dla mnie za trudna i cieżka do odmowienia.Trzy tajemnice ,trochę mnie to przerastało do pewnego czasu.Postanowiłam odmowić ,wytrwałam było bardzo cieżko .Różaniec rwał sie codziennie i to na drobne cześci( złańczałam nawet i po pół godziny) przy cześci bolesnej miałam lęki.Wyciszyłam sie niesamowicie moja niby przyjaciółka usuneła się ( nie wiedziałam dlaczego) teraz wiem ze Matka Przenajświetrza wiedziała co dla mnie dobre .To była toksyczna osoba .Moje leki zmalały, wiem ze to zasługa Maryii ,chociaż nie wróciło w pełni to z całego serca dziekuje naszej Matce Bożej za to co otrzymałam .Napewno bendę odmawiać kolejną ,polecam wszystkim tą wspaniałą modlitwe jaką jest Nowenna.Jeszcze raz dziekuję Ci Matko Boża za otrzymane łaski.Nowenna wcale nie jest trudną modlitwą .Polecam z całego serca.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

5 komentarzy do "Iwona: Nerwica lękowa"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Marzena
Gość
Marzena

Cudownie ze lekarz przepisał bez recepty Nowenne. Cudownie

enia
Gość

Iwonko a to masz mądrą p.doktor .

Patryk
Gość
Patryk

Witam, mogę spytać, z czym związane były Pani lęki?

Iwona
Gość

Witam ,moje leki były o życie i serce,przytłaczał mnie ogrom ludzi( kościół,sklep,szkoła).

Malgorzata
Gość
Malgorzata

doskonale cie rozumiem też choruje na nerwice lekowa od 16 lat nowennę mówię od ok roku i wszyscy zauważyli że właśnie jestem jakas spokojniejsza napady leku też ucichly:)

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!