Agata: świadectwo znalezienia pracy

W styczniu bieżącego roku, zostałam osobą bezrobotną. Było to dla mnie ciężkie doświadczenie, czułam się beznadziejnie. Nie chciało mi się wstawać z łóżka.Nie byłam w stanie wykonać najprostszych obowiązków domowych. Popadłam w depresję. Przeczytaj Agata: świadectwo znalezienia pracy
Read More

Ola: Nowenna uświadomiła mi, że potrzebuję pomocy

Było lato 2016 roku. Wakacje, wyczekiwany urlop i Nowenna Pompejańska. Odmawiana już od jakiegoś czasu. W intencji jakże kobiecej i życiowo prostej w swojej treści – o miłość, dobrego męża i cierpliwość do momentu aż to się spełni.
Read More

Katarzyna: Co mam teraz robić? – Wierzyć córko!

Maryjo Mamo Moja - dziękuję, że dałaś mi NOWENNĘ POMPEJAŃSKĄ! Dwa miesiące temu dowiedziałam się o podejrzeniu nieuleczalnej choroby - stwardnienie rozsiane. To brzmi jak wyrok dla młodej mamy, szczęśliwej żony i człowieka, który myśli, że całe życie ma przed sobą i nic złego nie może mu się przytrafić - bo zawsze sobie dawałam radę ze wszystkim.
Read More

E: Z rozpaczą zaczęłam modlić się nowenna pompejańską

Moje życie i relacja z mężem z pozoru poprawna jednak coś było nie tak. wcześniej zdarzały się podejrzenia zdrad, a od kilku lat żylismy razem a jednak coś było cały czas źle, byłam samotna zdana na czekanie aż wykreci kolejny numer, coraz częściej wyjeżdżał, imprezował a ja chorowalam na przeróżne choroby, wcześniej chorowalo dziecko i siegalismy po homeopatie.
Read More

Grzegorz: Siła, mądrość, odwaga

Do tych którzy się jeszcze wahają: klamka jest tylko po naszej stronie drzwi : otwórzmy drzwi Chrystusowi i Najświętszej Maryi.
Read More

Grzegorz: Nie zastanawiaj się

Witam:) moja przygodę z Mama zacząłem 50 dni temu. Jest to moja pierwsza Nowenna. Tyle razy o niej słyszałem ze uznałem to za znak ze muszę w końcu ja odmówić. Bałem się bo czytałem praktycznie wszędzie, ze zły się wkurza jak się ją odmawia, ze często przeszkadza, wścieka się itp. Szczerze mówiąc ok, faktycznie doświadczyłem jego złości bo nie raz przeszkadzał, paraliżował moje mysli, powodował lęk, strach i podpowiadał różne bluźniercze rzeczy. Ale to czego doświadczyłem dzięki tej Nowennie jest nie do opisania! Pan Jezus przez wstawiennictwo Maryi i myśle ze razem z Maryja tak działają! Niesamowite,… pozbyłem się lęku przed śmiercią który mnie paraliżował, strasznie bałem się szatana ze mnie opęta czy zniewoli bo wszędzie przecież tych filmików jest od groma. Mama pomogła mi zwalczyć mój egoizm, myślenie tylko o sobie i swoich potrzebach. Poznałem tylu wspaniałych ludzi przez których Pan Jezus działa ze szok! 🙂 cały czas doświadczam większych lub mniejszych cudów. Nie są to spektakularne cuda ale dla mnie są cudami największymi:) poznałem tez pare osób niekoniecznie dobry h ale wiem ze przez takie osoby tez możemy wzrastać w wierze!:) tyle się nauczyłem dzięki tej Nowennie. Uczy samych dobrych rzeczy! Przede wszystkim modlitwy, wytrwałości, odpowiedniego zorganizowania planu dnia i przede wszystkim cierpliwości 🙂 to moja pierwsza ale napewno nie ostatnia Nowenna! 😀 różańce w dłoń Bracia i Siostry!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Grzegorz: Nie zastanawiaj się"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
alik
Gość
Większość kwestii związanych z rzekomymi atakami demonicznymi na osoby odmawiające różaniec jest sporo przesadzona. Trzeba wiedzieć, że nic bez przyzwolenia Boga nie jest możliwe dla demonów. Mogą działać jedynie w wytyczonym przez Stwórcę obszarze. Bóg wie jaki każdy człowiek jest, dlatego większość ludzi ma taką ochronę Boga, że niczego demonicznego nie doświadczy. Święci z dopustu Bożego mogli być przez demony dręczeni, ale to zawsze dzieje się do takiego stopnia w którym człowiek współpracując z Bożą łaską może to przezwyciężyć i wyjść z tego silniejszym. Inną kwestią jest sytuacja gdzie ktoś Boga odrzuci i wejdzie w teren demonów, wtedy może być… Czytaj więcej »
Ewa
Gość

Sądzę, że najlepszą obroną przed działaniem złego ducha jest stan łaski uświęcającej! A więc najpierw spowiedź, a potem Eucharystia. Odmówiłam 8 NP, za każdym razem czułam wielkie zbliżenie do Maryi i Jezusa, msze św. były lepiej przeżyte, a ja czułam wewnętrzny spokój i jakąś nieokreśloną radość, choć był to czas – po ludzku patrząc – bardzo dramatyczny dla mnie. Jezus i Maryja pomogli mi przejść przez moje dramaty życiowe. I nadal pomagają !!! Nigdy nie lękajcie się modlitwy, ona tylko pomaga !

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!