Ania: spokój i wiara jest tu bardzo potrzebna

Witam. Mam na imię Anna. Od 3 lat starym się z mężem o dziecko. Dwie zmówione nowenny pompejańskie i nadal nie było upragnionego maleństwa. Postanowiłam ze po raz kolejny zmowie nowennę.Przeczytaj Ania: spokój i wiara jest tu bardzo potrzebna
Read More

Agnieszka: Modlę się nadal, jakoś modlitwa sama wchodzi mi w usta

Modlę się nadal, jakoś modlitwa sama wchodzi mi w usta to jest świadectwo ponieważ wcześniej modlilam się ale rzadziej. Wierzę że mnie jeszcze wysłucha. Bóg zapłać za dotychczasowe otrzymane łaski
Read More

……: otrzymana łaska

Witam. Chciałabym się podzielić moim świadectwem łaski, którą otrzymałam za pomocą Nowenny. To jest już moja 4 nowenna. Poprzednie intencje w mniejszym lub większym stopniu zostały spełnione. Obecnie kończę nowennę w w osobistej intencji, ale wiedziałam od dawna, że wisi nade mną jakieś fatum bądź klątwa. Modliłam się więc dodatkowo...
Read More

Dorota: nowenna o pracę i inne

Dziękuję za wszystko Matko Boża z Pompejów.
Read More

Marta: Z Jezusem i Maryją wszystko jest łatwe do zniesienia

Święty Maksymilian, gdy brał różaniec do ręki, zwykł mawiać: „Idę strzelać do szatana”. To wspaniałe słowa. A ja strzelam „z łuku” nowenny pompejańskiej już od ponad dwóch lat! Różaniec dał mi pokój, siłę i nadzieję podczas całego procesu leczenia choroby nowotworowej. Matka Boża z Jezusem i wieloma świętymi towarzyszyli mi podczas chemioterapii, operacji i radioterapii. Czułam Ich realną obecność na każdym kroku. Odkąd pamiętam, zawsze bałam się choroby nowotworowej, lęk przed nią wręcz mnie paraliżował, aż w końcu zachorowałam…
Read More

Emilia: To było olśnienie!

W czasie modlitwy, po wielu dniach „przyszło” do mnie pocieszenie- „jeśli moja córka wyzdrowieje z choroby kolan (rzepki) – to tylko dzięki mojej litości nad Wami.” I już wiedziałam, że będzie dobrze. Do dziś córka czasem czuje kolana, ale generalnie może ćwiczyć w szkole ( a rok była zwolniona w wf), biega, chodzi i idzie ku dobremu. Więcej- przeżyła rekolekcje ewangelizacyjne, które chyba odmieniły jej życie, ją samą.Kolejna nowenna jeszcze się „robi” i wciąż czekam na efekty i ufam.
To zadziwiające jak Bóg uzdrawia nasze sprawy, ale i nas- modlących się. Następną nowennę odmówiłam za męża, o jego wyciszenie i ufność w Boga- a to ja dostałam lekcję. Pod koniec nowenny dorwałam interesującą książkę. Chciałam koniecznie, żeby mąż ją przeczytał ,ale nie chciał. Zaczęło mnie to frustrować, chciałam go trochę uświęcić…Ale Bóg miał inne plany. Zapalona chęcią zbawienia świata zaproponowałam księdzu na kolędzie rekolekcje. Dostałam kubeł zimnej wody na głowę i wykład na temat wiary i ufności. O dziwo następnego dnia nasze dzieci z dziwnym zapałem poszły na msze, na których były kazania odnośnie naszej rozmowy. Grał również zespół muzyczny i porywał mnie pieśniami do Boga. Było to jak odpowiedź: „czy myślisz, że jestem głupi i ślepy i nie widzę co się dzieje? Kiedy ty nie wiesz Ja działam. Nie przeszkadzaj mi i nie wyprzedzaj mnie w drodze. To Ja Zbawiam, a nie ty.” To było olśnienie!
Wszystkie Wasze świadectwa, tysiące ludzi, którzy angażują się w różne wspólnoty, setki nawróceń każdego dnia są jasnym znakiem, że Bóg przygotowuje sobie armię świętych. I to w tak trudnych czasach, w takiej liczbie, w krótkim czasie, z mocą. Tam gdzie chce. I nad wszystkim czuwa!I nikt nie oprze się Jego głosowi!
Chwała Panu i Jego Matce!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Emilia: To było olśnienie!"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Waleczna
Gość
Waleczna

Chwała Panu! Co do armii, mam podobne przemyślenia 🙂 Widzę coraz więcej osób z różańcem w ręku, zwłaszcza ludzi młodych.

Maria
Gość

Piękne świadectwo, dodało mi wiary i ufności w modlitwę i dało dużo do myślenia. Bardzo dziękuje.

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.