Justyna: I pomyśl, że może być tylko lepiej

Na wstępie mojego drugiego świadectwa bardzo serdecznie wszystkich pozdrawiam. Po raz kolejny potwierdzam, że nowenna pompejańska to cudowna modlitwa. Czytając nadsyłane świadectwa, potwierdzam, że staje się lekką, potrzebną, uzależniającą modlitwą. Bardzo dobre lekarstwo, na wszystko. Ostatnie moje świadectwo zostało opublikowane 19 lipca 2014, wówczas rozpoczęłam moją drugą nowennę (pisząc podziękowanie...
Read More

Anna: Wielkie łaski, uwierzyłam w moc modlitwy !

Nasza Niebieska Matka sama wie co jest dla nas najlepsze i w odpowiednim czasie przychodzi nam z pomocą.Ostatnio modliłam się oszczęśliwe rozwiązanie i przyjście na świat mojego zdrowego wnuczka.
Read More

Hania: Niegdyś pogubiona, teraz silna.

Niegdyś zraniona, dziś otoczona ojcowskim płaszczem!
Read More

Ela: Pomoc w pracy.

Cały czas czułam opiekę Matki Bożej i niesamowity spokój, jakiego nigdy wcześniej nie doświadczyłam. Módlcie się, bo warto.
Read More

Agnieszka: Maryja wskazała mi drogę

Piszę to świadectwo dziękując Bogu oraz Maryi za wszystkie łaski, a jest ich wiele. 15 dni temu zaczęłam Nowennę Pompejańską w intencji za dusze w czyśćcu cierpiące prosząc je o wstawiennictwo w moich sprawach. Pół mojego życia byłam związana z okultyzmem i bioenergoterapią; choć w tym czasie chodziłam do Kościoła, ale to dotyczyło głównie tradycji - bo rodzice, bo dziadkowie.
Read More

Emilia: Modlitwa o dobry poród

Witam serdecznie,
Chciałabym napisać o swoim doświadczeniu Nowenny Pompejańskiej. Dowiedziałam się o tej formie modlitwy od koleżanki z pracy. Wiele razy w mojej głowie coś mnie wierciło żeby zacząć odmawiać,ale zawsze schodziło to na bok, a że brak czasu, że za dużo obowiązków, że za trudno i za długo itp. Jednak nastąpił w moim życiu moment, kiedy Pan Bóg dał mi wieele czasu i mało obowiązków i wtedy już nie było wykrętów ;p A tak na poważnie, zaszłam wreszcie w upragnioną ciążę. Staraliśmy się z mężem cały rok i mimo że wydawałoby się że nie powinniśmy mieć żądnych problemów, to ciąży jednak nie było. Wtedy powierzyłam tą sprawę św. Józefowi. Odmawiałam do tego Świętego Nowennę oraz napisałam list do św. Józefa. Ten list do dziś jest złożony za obrazem Matki Bożej Karmiącej. W dniu kiedy skończyłam modlić się do Józefa poczęła się nasza córka! 🙂 Moja radość była ogromna! To był mój pierwszy cud modlitwy.
Wraz z rosnącym brzuszkiem rosła moja obawa i strach o poród. Bałam się bardzo tego wydarzenia, bałam się bólu, wycieńczenia, tego czy dziecko przyjdzie zdrowe na świat. Kiedy w czwartym miesiącu wycofałam się z pracy i przeszłam na zwolnienie lekarskie miałam bardzo dużo wolnego czasu i chciałam go dobrze wykorzystać. Wtedy wróciła do mnie myśl Nowenny Pompejańskiej. Zaczęłam odmawiać. Modliłam się intencją o szczęśliwy poród, ale w moim sercu była to prośba o znacznie więcej : żeby jak najmniej bolało, a jeśli już musi to żebym dała radę to znieść i żebym wytrwała, żeby dzidziuś był zdrowy i personel medyczny który będzie nam pomagał w porodzie, aby byli to ludzie z powołania, mili żebyśmy umieli współpracować.
Cóż, muszę szybko kończyć bo moja córcia właśnie się obudziła. Wszystko o co prosiłam Matkę Bożą spełniło się. Poród nie był dla mnie traumatycznym przeżyciem, choć trwał długo (ok.10 h) dla mnie to było jak godzina, bóle były naprawdę niewielkie byłam zaskoczona że tylko tak! Nie miałam podawanego żadnego znieczulenia ani nawet gazu. Kiedy zaczęła się najtrudniejsza faza parcia, to trwała może z 15 min i po sprawie! Dziecko było na świecie! 🙂 Mój mąż był obecny przy porodzie, bardzo mnie wspierał. Położna, która odbierała poród była mi znana ze szkoły rodzenia bardzo się ucieszyłam gdy ją zobaczyłam. Wiedziałam, ze nadajemy na tych samych falach,podczas porodu była bardzo empatyczna i dobrze się rozumiałyśmy. Po prostu położna moich marzeń!
Dlatego napiszę tak jak jedna z osób napisała już w swoim świadectwie : módlmy się Nowenną, wierzmy w to gorąco. Matka Boża jest najlepszym lekiem przeciwbólowym i oddala od nas strach na czas porodu! Pozdrawiam wszystkie przyszłe Mamy! 🙂

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.