Asia: Opieka podczas wypadku

Witam wszystkich czytających te świadectwa. Chciałabym złożyć świadectwo o niewiarygodnej opiece Matki Bożej, nawet jeżeli akurat o to nie prosimy. Miałam poważny wypadek samochodowy, z którego zarówno ja, jak i osoba która spowodowała ten wypadek wyszła bez małego draśnięcia. Samochód skasowany, ale tu akurat tez wszystko dobrze się ułożyło.
Read More

Kamila: Łaski po odmówieniu nowenny

Witam, ja nowennę pompejańską odmawiam trzeci raz. Bardzo dużo czasu zajęło mi zabranie się do odmówienia pierwszy raz
Read More

anna: pomoc w szkole

Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus.za pośrednictwem Waszej strony pragnę złożyć świadectwo otrzymanej łaski dla mojego syna.Odmawiałam Nowenne Pompejanska w intencji mojego syna który miał kłopoty w szkole.Uczył się dobrze ale kłopoty były z zachowaniem. problemy przyciągał do siebie jak magnes.ocena na pólrocze z zachowania poprawna.rozmawiałam, tłumaczyłam ,prosiłam nic nie pomagało.Przeczytaj...
Read More

Beata: Otrzymane łaski i pokój serca

Na nowennę trafiłam przypadkowo, przeglądając artykuł dwumiesięcznika "Miłujcie się". Długo zwlekała z rozpoczęciem tej nowenny, aż w końcu  rozpoczęłam ją 18lipca, a drugą dzień póżniej. Początkowo myślałam, że nie podołam tylu częściom odmawiania różańca. Ale się udało. Modlitwa różańcowa wlała w moje serce spokój,pomogła mi w trudnych chwilach swego życia.MP...
Read More

Gosia: Uzdrowienie naszych finansow.

po raz kolejny nie było na chleb postanowiłam zawierzyć nasze finanse Matce Bożej.
Read More

Emilia – LIST: Nie poddawaj się

Zacznę od tego że to moje pierwsze świadectwo. Nawet nie wiem czy mogę to nazwać świadectwem. Otóż to moja druga NP w życiu. Pierwsza zaczynałam w czerwcu 2017 roku też w tej samej intencji. Już czwartego dnia odmawiania NP wydarzyło się coś niezwykłego mój maż powiedział, że mnie kocha i chce wszystko naprawić. Minęło kilka dni i przestałam odmawiać modlitwę, stwierdziłam po co? Myślałam że wszystko będzie dobrze ale myliłam się, zły znów wkroczył w nasze życie. Okazało się poźniej że mąż wrócił do kochanki. Byłam załamana jak to mogło się stać? Wydarzyło się wiele złego miedzy nami. W drugie święto Bożego Narodzenia zobaczyłam ich razem u niej w domu. Cios niesamowity. Płalałam, krzyczałam. Od temtej pory nie utrzymuję z mężem kontaktu. To mój 9 dzień NP. W czwartym dniu miałam kryzys. Tu tęsknota za mężem , a z drugiej strony chorujące dzieci oraz brak pieniędzy. Kiedy już dzieci poszły spać zaczęłam prosić Boga o pomoc żeby mnie nie opuszczał bo ja już sama nie daję rady że już nie mam siły walczyć o to wszystko. I nagle usłyszałam jakby ktoś do ucha głośno i wyraźnie mi powiedzia :”nie poddawaj się”. W tym momencie ogarnął mnie taki dziwny spokój i zaczęłam się uśmiechać aż bolały mnie policzki. Wiem że to był znak od Boga że jest przy mnie. Że mnie wspiera w modlitwie i codziennym życiu. Mateńka mnie jeszcze nie wysłuchała ale teraz już wiem że wszystko zależy od woli Pana. Staram się nie poddawać i skończyć nowennę i a wszystkim którzy mają wątpliwości chciałam przekazać aby wierzyli. Z Panem Bogiem

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Emilia – LIST: Nie poddawaj się"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
iwona
Gość

Dzien dobry,
piekne swiadectwo
ja tez zmagam sie podobnie jak Ty
mysle i mysle modle sie a tu cios ….i cios…
i tak wlasnie mysle ze co od nas zalezy?
od wczoraj odmawiam krucjate malzenska
Nowenne do Matki Boskiej rozwiazujacej wezly
Nie wiem jak ja mam sie zachowac w tej calej sytuacji czy prosic o nawrocenie meza i jego powrot do nas czy badz wola Twoja i o nic nie prosic?
Jest jescze nowenna zawierzenia i rozaniec zawierzenia Pozdrawiam Iwona

żona
Gość
Dziewczyny, musicie się przygotować, bo im więcej modlitwy tym gorzej będzie, bo zły nie chce wypuścić mężów z sidel. Nic nie dzieje się bez woli Boga, On dopuszcza zło żeby wyprowadzić z tego dobro. Ten czas to też spojrzenie na siebie, na swoje błędy i przemianę serca, zaufanie calkowite do Boga, nawet gdy będzie bardzo źle. Ja dopiero teraz widze, dlaczego pewne rzeczy mysialy sie wydarzyc.Wiem, ze to trudne, a te modlitwy mają nas przeprowadzić przez ta drogę, która ma Pan dla nas,posłuchajcie o. Witko, siegnijcie po książki, szczególnie Swiadectwo A. Lenczewskiej, odsluchajcie konferencje ks. Chmielewskiego. Nie wiemy, kiedy powrócą,… Czytaj więcej »
ewa
Gość

Emilio, ten głos był od Boga, więc nie poddawaj się!!! Będzie dobrze, tylko módl się Nowenną i nie przerywaj już więcej!!! Bądź cierpliwa. Ja też czekam na powrót mojego męża i ufam Bogu!!! Wiele/wielu jest nas w podobnej sytuacji, nie ty jedna…Z Panem Bogiem!!!

iwona
Gość

podrecznik pierwszej pomocy malzenskiej
piekne slowa mozna znalezc na internecie

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!