Elżbieta: Łaski

Teraz chcę zacząć nowennę za zdrowie i rozwój mojego syna 13 latka który trochę się pogubił się w tym świecie dorastania. Wierzę że i tu Matka Boża dołoży starań aby syn postępował należycie jest jej wiernie oddany służąc panu Bogu do mszy świętej.
Read More

Marta: Nie jestem sama z moimi problemami

Na wstępie chciałabym przeprosić naszą kochaną Matkę Maryję, że tak długo zwlekałam z napisaniem tego świadectwa. O nowennie dowiedziałam się jakieś 2 lata temu. Ale w tamtym okresie odmawianie 3 różańców dziennie wydawało mi zbyt trudne, czasochłonne. Ale kiedy dopadły mnie wielkie problemy życiowe, takie które bardzo trudno jest udźwignąć, postanowiłam zwrócić się o pomoc do Matki Bożej. Rok temu u mojego starszego dziecka zdiagnozowano autyzm dziecięcy, czyli całościowe zaburzenie rozwoju. Był to ogromny cios dla mnie i mojego męża.
Read More

Iwona: Pracuję!

W tym roku wiadomo było, iż kilka osób zostanie zwolnionych. W styczniu zaczęłam odmawiać w intencji abym pracowała najcudowniejszą NOWENNĘ POMPEJAŃSKĄ, a na początku marca skończyłam.
Read More

Agata: Z perspektywy czasu to najpiękniejsze co mogło mi się przydarzyć.

Witam wszystkich czytających. Długo zwlekałam z napisaniem świadectw ale kiedyś trzeba sie zmobilizować;) Nowenna nieustannie towarzyszy mi juz prawie od roku. Odmówiłam ich kilkanaście i wciąż odmawiam.intencje były różne za siebie za innych o zdrowie o pomoc w trudnych chwilach gdyż bylo ich niemało. Otóż nowenna uratowała mojego teścia,który w ciężkim stanie tygodniami z niewydolnościami i praktycznie brakiem szans na przeżycie przebywał na intensywnej terapii pod aparatura podtrzymująca funkcje życiowe.
Read More

Alina: cud uzdrowienia z choroby nowotworowej

Matka Najświętsza przyszła z pomocą, niemożliwe stało się możliwe. Mąż odzyskał zdrowie choć sytuacja w oczach lekarzy wydawała się beznadziejna.
Read More

Ela: Pojednanie przed śmiercią

W 11 grudnia 2016 roku rozpoczęłam Nowennę Pompejańską w intencji mojego chorego na raka Taty. Prosiłam o nawrócenie Taty i ulgę w cierpieniu. Nowenna bardzo umocniła mnie w wierze, przeżyłam prawdziwe nawrócenie i nawiązałam osobistą relację z Bogiem. Mój Tato zmarł w maju 2017. W kwietniu 2017 odbył, pierwszy raz od dłuższego okresu, spowiedź świętą i przyjął namaszczenie chorych. Bardzo przed śmiercią cierpiał, ale ufam, że dzięki Nowennie cierpienie to było mniejsze. Składam to świadectwo, bo choć mimo żałoby i tęsknoty za Tatą, ufam, że Pan da mu niebo. W listopadzie 2017 odbyły się msze św gregoriańskie w intencji Taty. Cała nasza rodzina uczestniczyła w 30 kolejnych mszach, spotykaliśmy się codziennie w Kościele, zbliżyliśmy się do siebie. To również jest wspaniałym plonem Nowenny. Miłosierna Panno Róźańcowa, dziękuję Ci za Twoją pomoc!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Ela: Pojednanie przed śmiercią"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
enia
Gość

Ela z pewnością dusza Waszego śp.Taty jest w Niebie . Gregorianka jest bardzo pomocna.

Bogumila
Gość
Bogumila

Alez pani Eniu do nieba nie idzie sie automatycznie, a po latach przebywania w czyszciu i pokuty za grzechy na ten temat juz kiedys byly wypowiedzi na forum, bez pojednania nie zajdzie sie daleko, jest nadzieja dla Taty.

enia
Gość

P.Bogumiło ale po gregoriance że tak , Ela pisze że była gregorianka odprawiona

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!