Halina: Niebezpieczny wypadek

Dziękuję Ci Matko Pompejańska za wysłuchanie naszych modlitw i powrót do zdrowia męża mojej wnuczki Umberta, który mieszka w Pompejach i 21 VI 2016 miał bardzo poważny wpadek na motorze. Lekarze zostawili go w śpiączce, ja byłam z pielgrzymką w Pompejach - zorganizowałam grupę modlitewną nowennę do Matki Najświętszej
Przeczytaj

Ania: Ciemna noc i światło

Witam. chcialabym sie podzielic moim swiadectwem. Ostatni rok to byl bardzo ciezki rok w moim zyciu. Pustka ciemnosc, mnozace sie problemy, brak pracy, rosnace dlugi, beznadzieja. Byl moment ze pomimo modlitw bylo gorzej i gorzej, ja tracilam nadzieje, ze moze byc lepiej. I wtedy zaczelam odmawiac Nowennę Pompejańską w dwoch...
Przeczytaj

Agnieszka: Odpuściłam krytykę innych ludzi !

Witam! Chciałam się podzielić swoim świadectwem z odmawiania nowenny pompejańskiej. O nowennie dowiedziałam się jak większość z internetu, a zaczęłam odmawiać 5 lipca 2016 roku, niestety nie skończyłam, przerwałam w połowie części dziękczynnej czego bardzo żałuje.
Przeczytaj

Ufajcie i módlcie się!

Może czasem nie wszystkie modlitwy zostają wysłuchane w taki sposób jakbyśmy tego chcieli, ale z perspektywy czasu wiem, iż Matka Boża wie lepiej co będzie dla nas dobre. Swego czasu modliłam się o miłość pewnego mężczyzny do mnie.
Przeczytaj

Magdalena: Zatrudnienie

Mój brat już około roku temu skoczył z dobrej drogi. Miko posiadania rodziny wpadł w złe towarzystwo, stracił pracę i nie zanosiło się na to by szybko miał znaleźć nową. Na sama nieco ponad 3 miesiące temu dowiedziałam się o Nowennie Pompejskiej.
Przeczytaj

Dorota: Droga po ratunek

Zdecydowałam się napisać ten list, gdyż pragnę podziękować Maryi za wszystkie łaski, które ofiarowała mnie i mojej rodzinie. Nowennę odmawiam już ponad 3 lata w różnych intencjach. Mój początek z odmawianiem nowenny nastąpił w momencie, gdy postanowiłam szukać pomocy. Mam syna alkoholika, który nie radził sobie z alkoholem od ponad 10 lat. Postanowiłam iść do Maryi do Nieba z prośbą o ratunek. Syn się diametralnie zmienił – Najświętsza Panienka doprowadziła do ogromnego przełomu w jego życiu. Przestał pić. Jest abstynentem prawie rok.
To była najlepsza decyzja – aby iść po ratunek do Maryi.
Moje życie duchowe również przeszło ogromną zmianę, dlatego pragnę głosić, iż skarbem tego świata jest Modlitwa Różańcowa, w której Trójca Przenajświętsza jest fundamentem naszego życia. Nasza Pani -potężna, mądra, miłosierna.
Niech się dzieje wola Nieba.
Pozdrawiam wszystkich czytających dane świadectwo.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
GeorgiaJulka Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Julka
Gość
Julka

Podziwiam Was wszystkich, że modlicie się do końca bez względu na wszystko. Ja modlę się w intencji znalezienia pracy i w intencji znalezienia przyjaciół-wszyscy mnie uważają za nienormalną, głupią i za taką, z którą nie warto się zadawać. Modlę się, modlę i efektów nie ma. Przecież nie modlę się o głupoty, tylko o to, co mi jest potrzebne do życia. Za darmo nikt niczego mi nie da, sama chce zarobić na siebie, na swoją przyszłość. Pochodze z biednej rodziny, chce wspomóc finansowo rodziców i nic się nie dzieje. Ja nie chcę ryby, tylko wędkę. Modlę się od kilku miesięcy i… Czytaj więcej »

Georgia
Gość
Georgia

a może po prostu skupiasz się tylko na negatywnych stronach swojego życia ? Spójrz na to z innej strony. Prawdopodobnie jesteś zdrowa, silna i zdolna do pracy. To już tak wiele ! Pomyśl o osobach, które leżą w szpitalu, które wiedzą, że za dzień, dwa – mogą odejść z tego świata. Oni – be wahania zamieniliby się z Tobą na miejsce. Ty możesz tak wiele, tak dużo. Skup się na tym i ciesz się życiem. Póki tu jesteś 🙂 Pozdrawiam