Dorota: Ogromna pomoc od Matki Bożej

Na początku swojego świadectwa chciałabym bardzo podziękować autorom tej strony i wszystkim użytkownikom, którzy zostawiają na niej swoje świadectwa - dzięki temu poznałam tę wspaniałą modlitwę, a Wasze świadectwa pomogły mi uwierzyć w sens i niezwykłą skuteczność nowenny, a potem w niej wytrwać. Trafiłam na tę stronę szukając modlitwy w...
Read More

Kinga: Moje świadectwa po roku odmawiania NP

Mam nadzieję, że komuś pomogę moim świaddectwem.
Read More

Zdrowaśki jak strzały – świadectwo siostry Małgorzaty

Jestem siostrą zakonną. Żyję i pracuję w kraju misyjnym i ponieważ to na Waszej stronie znalazłam informacje o nowennie, tutaj chciałabym złożyć świadectwo. Czasem miałam trudności czasowe, żeby odmówić jedną część różańca dziennie... A dziś... odmawiam 4 To ogromna łaska dla mnie. Miałam bardzo ważną intencję i pojawiło się we...
Read More

Katarzyna: Uzdrowienie

Lekarze straszyli przeróżnymi chorobami a dni mijały
Read More

Robert: finanse do naprawy

Rozwiązanie naszych problemów pokazuje, że Bóg działa niestandardowo
Read More

Anonim: Uratowanie małżeństwa

Mój siostrzeniec, który był naprawdę w porządku zdradził żonę, To był jedyny raz, uważam że był opętany przez szatana. Gdy się o tym dowiedziałam zaraz zaczęłam szukać modlitwy w sytuacjach beznadziejnych. I w internecie usłyszałam po raz pierwszy o nowennie pompejańskiej.Powiedziałam o tym mamie, czyli babci i obydwie zaczęłyśmy odmawiać nowennę.
Siostrzeńcowi kazałam zaraz iść do spowiedzi i modlić się ale nie klepać formułki tylko gorąco się modlić. Były emocje ale wiedziałam że mamy się modlić.
Miesiąc po zakończeniu nowenny znowu zamieszkali razem. Ja z rodziną udałam się na Jasną Górę w podziękowaniu.
Teraz już zaczęłam kolejną nowennę w innej intencji. Chwała Panu!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

44 komentarzy do "Anonim: Uratowanie małżeństwa"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Magda
Gość
Żenada ci faceci, tańczą tak, jak im diabeł zagra. Każdy jeden. No może jeden na 100 tysięcy się znajdzie, który się oprze złym kobietom. Dobrze, że są takie matki, babcie, które ich za uszy z bagna wyciągają na kolanach, ale wielka szkoda, że cierpią żony, dziewczyny. Czasem i dzieci. Mało kto sobie uświadamia, że tak naprawdę, każda zdrada to jest zaproszenie szatana do rodziny/ związku. Autostrada dla niego przygotowana. A on wchodzi nawet nie zaproszony, a zaproszony to się rozgaszcza i robi swoje królestwo:/ Dobrze, że jest Matka Boża, bo ci debile by wszystkie rodziny poniszczyli, a żadna kobieta sama… Czytaj więcej »
M.ary
Gość

Zaczęło się od tego, że w raju Ewa skuszona przez szatana podała Adamowi jabłko i on zjadł. Tu jest sytuacja analogiczna. Tak wygląda ten świat i niestety mało który mężczyzna potrafi się oprzeć. Dlatego dobrze napisałaś że są takie kobiety, które z bagna wyciągają.

Andrzej
Gość
Andrzej

Szczęśliwie jest Bóg i Maryja, którzy potrafią z każdego zła wyciągnąć dobro. Może i z Twojej goryczy któregoś dnia Bóg również wyciągnie dobro. Ileż w Tobie Magdo żalu , rozgoryczenia i nienawiści.
Tym dwojgu można życzyć błogosławieństwa Bożego, by dźwignęli się, odbudowali zaufanie, kobiecie życzyć łaski wybaczenia, a mężczyźnie darów Ducha Świętego.
Chwała Bogu za uratowanie kolejnej rodziny.

Magda
Gość

Andrzej, a ja Ci życzę trochę pokory. Ile czasu żyjesz z Bogiem za pan brat? Sam sobie odpowiedz.
Wypowiadasz się pod wieloma moimi komentarzami, pisząc swoje zdanie na mój temat – ciągle od nowa to samo. 🙂 Nie możesz przejść obojętnie nad moimi komentarzami i pisać swoich komentarzy DO ŚWIADECTWA a nie do mnie, tak Cię prawda w oczy kole?

Andrzej
Gość
Andrzej
Mam od groma pokory w sobie. Błądzę jak wielu ludzi, ale dostrzegam też to co dobre nawet jeśli wypływa ze zła. Widzę w tym pozytyw. Zwracając uwagę innym zauważ, że tylko negujesz, oceniasz etc… Znów fajne świadectwo i znów Twój przepełniony NEGATYWNĄ oceną wpis. Każdy, nawet zły człowiek, który chce odmienić swoje życie raczej potrzebuje pomocy, wsparcia. Warto wziąć pod uwagę fakt, że nawet dobry człowiek może zrobić błąd w życiu. Wiem, co to w życiu popełnić błąd. Popełniłem ich bardzo wiele. Nie mówię tu o zdradzie. Żałuję bardzo i wiem, jak łatwo ludzie potrafią skreślić, ocenić etc… TAK, cieszy… Czytaj więcej »
Emek
Gość

Magda znajdź mi osobę która nie tańczy jak mu diabeł zagra wszyscy grzeszymy w rytm diabelskiej melodii a potem Bóg nas z tego wyciąga , o kobietach można by tez to samo powiedzieć że w większości ulegają złym facetom.

irena
Gość

z przykroscia musze stwierdzic ze masz racje emek ,znam przypadki gdzie wlasnie kobieta byla powodem rozpadu malzenstwa ,nawet w moim blizkim otoczeniu tak bylo ze to wlasnie kobieta tanczyla jak jej diabel gral ,niestety w tej kwesti wszyscy i mezczyzni i kobiety na jednym wozku jada co do kwesti rozbijania rodzin ,tylko faceci zadziej sie skarza

Magda
Gość

No Irena to teraz wymyśliłaś:) To że znajdą się i kobiety, które zdradzą, to nie znaczy że kobiety i mężczyźni jadą na jednym wózku. Spójrz choćby na statystyki, ilu mężczyzn zdradza, a ile kobiet.

irena
Gość

tak statystyki a zycie samo pisze scenariusze ,o ile dobrze pamietam to wlasnie ewa podala jablko adamowi a nie odwrotnie i tak samo kobiety sa narazone na pokusy jak i mezczyzni i zkad u ciebie taka nienawisc do facetow?,moze to jakas trauma ,jesli tak to rozumie

Karolina
Gość
Karolina

Nie chce cię oceniać ale mam wrażenie że jakiś facet mocno cię skrzywdził stąd atak w ich stronę.Jesli się myle wybacz.Moj maz też mnie skrzywdził powoli Bog nas uzdrawia.Jestesmy ludźmi słabymi których Bóg kocha.Wszyscy jesteśmy równi w oczach Boga.Kazdy z nas daje się oszukać przez złego ale ważna jest chęć poprawy Nawrócenie . BOG mowi miluj bliźniego swego jak siebie samego.Nie jest to proste ale istotne dla Boga i tylko z laską Boża możliwe.Najpierw trzeba pokochać siebie , zaakceptować swoją historię,krzyz…to też nie jest proste bo często się sobą gorszymy

Emek
Gość
Oho wyczuwam wojnę płci w powietrzu która gorsza która bardziej winna mówi się że są trzy rodzaje kłamstwa „kłamstwa , obrzydliwe kłamstwa i statystyki” ale dobra zakładając że faceci częściej zdradzają to zdrada jest w większości przypadków skutkiem popełnionych błędów w związku przez obie strony , takim kobiecym konikiem który przyczynia się do rozpadu związku jest bardzo często wplątywanie osób trzecich (przyjaciółek , przyjaciela rodzinny, swoją mamę) i radzenie się ich zapominając często że to z mężem tworzy jedno ciało a nie z nimi . Proszę nie zrozumieć źle nie zwalam wszystkiego na kobiety tylko jak pisałem wcześniej winna najprzeważniej… Czytaj więcej »
irena
Gość

nie emek zadnej wojny nie bedzie ,moje komentarze na tym sie koncza w tej sprawie ,wiem tylko ze natura ludzka jest taka a nie inna i wszyscy bez wyjatku ulegamy jakims pokusom ,tylko Matka Boza byla bez grzechu ale to wszyscy wiemy

Magda
Gość
Emek, dziecko drogie, Ty musisz jeszcze trochę przeżyć i wtedy się wypowiadać… teksty o winie obu stron przy zdradzie to modna psychościema. Bywa i tak, gdy obie strony są daleko od Boga, ale nie zawsze i często jedna strona nie jest dojrzała po prostu do wierności i miłości. Nie wie, co to jest albo ma to gdzieś, tańczy, jak diabeł gra i tyle. Jak chcesz coś zrozumieć, pomódl się i obejrzyj sobie Adwokata Diabła, komercyjny film, ale pokazuje drugą prawidłowość. Kiedy facet, który ma wszystko, co najlepsze, myśli (diabeł mu podsuwa), że może mieć jeszcze więcej, że to a tamto.… Czytaj więcej »
sylwa
Gość

Magda Ty niby taka madra jestes ,ale sposob wypowiedzi pozostawia wiele do zyczenia,dlaczego mowisz do Emka dziecko drogie,wieje od Ciebie pycha i tyle. Ton wyzszosci w Twoich wypowiedziach,czy Ty naprawde tego nie widzisz.Ciekawa jestem czy do swojego przelozonego sie tak odzywasz ,pewnie nie, bo balabys sie.Kazdemu nalezy sie szacunek.Jesli chcesz stan w prawdzie,idz do ksiedza przeczytaj mu swoje komentarze i spytaj sie co o nich mysli ,czy nie ma w nich sarkazmu ,lekcewazenia drugiego czlowieka.Nie chodzi o to czy masz racje ,bo moze gdzies tam masz ,ale sposob komunikowania sie.

Emek
Gość

napisałem to tylko tak żartobliwie

Emek
Gość

A ile to masz lat skoro nazywasz mnie dzieckiem i piszesz że mało przeżyłem podajesz przykład utopijnego filmu na tym świecie nie ma ideałów każdy ma coś za uszami a po za tym czy już sam wybór niedojrzałego partnera nie jest sam w sobie błędem, przypomina mi się to co powiedział ks Pawlukiewicz że wiele do niego kobiet przychodziło z tekstem ja chciałam dla tego związku dobrze tylko o dobro mi chodziło na co on sarkastycznie odpowiadał „witaj Maryjo nie poznałem cię” podaj mi przykład z rzeczywistego świata a nie wymyślonego skoro tak dużo przeżyłaś.

Magda
Gość

Nie będę Ci nic podawać Emek, bo sam wiesz najlepiej. Film to film, ale pokazuje pewną prawidłowość, ks. Remigiusz Racław o nim mówił, że jest genialny. Nie chcesz, nie oglądaj, myśl po swojemu, życie i Bóg wszystko z czasem i tak Ci zweryfikują, jeśli nie w doczesności to w wieczności.

Emek
Gość

Może już mi Bóg życie zweryfikował podobno jest on szczególnie w ludziach cierpiących więc musi być bardzo blisko mnie.

Magda
Gość

To że Bóg jest blisko Ciebie, nie oznacza chyba, że już Ci wszystko objawił…? Nie uważasz…?
Czy nie masz już nic do nauczenia się…?

Może dużo wiesz (może, nie znam Cie, to się nie wypowiadam), ale jak dotrwasz w pobożności do starości, będziesz miał dużo większą mądrość życiową niż teraz i będziesz mnożył przykłady z życia, a nie tylko anegdoty ks. Pawlukiewicza kierowane do nastolatków.

Emek
Gość

nie pisałem że mi wszystko objawił ale dużo rzeczy mi już pokazał dobra a jak zapatrujesz się na taką sytuację mamy małżeństwo żona pozwala mężowi praktycznie na wszystko na wyjścia z kolegami późne powroty do domu na piwko wyręcza go z zadań domowych wszystkie ciężary bierze na siebie mąż dopuszcza się zdrady pytanie brzmi z czyjej winny twoim zdaniem związek się rozpad.

Magda
Gość

Że żona niby pozwala, a co to mąż to jest pies, którego ma przywiązać do kaloryfera? Wiele żon nie pozwala, a mąż i tak robi co chce, bo ma to gdzieś, co mu kobieta będzie gadać 🙂

Przecież wy panowie wszystko wiecie najlepiej, czyż nie Emek? Znasz kobietę mądrzejszą od siebie? 🙂 No odpowiedz sobie, ale tak szczerze…

Emek
Gość

Znam moja Mama moja świętej pamięci Babcia mąż to nie pies to prawda ale nie odpowiedziałaś na pytanie kogo wina.

Magda
Gość

😀 żony, Emek, żony, bo go do kaloryfera nie przywiązała ;D

Emek
Gość

nie ma to jak sarkazm

Emek
Gość

No i Amen drogi bracie Andrzeju człowiek czy to z „ptaszkiem czy dziuplą” jest ułomny grzeszny i potrzebuje Boga a kto się uważa za bez grzechu to najwidoczniej Bóg nie jest mu potrzebny.

Emek
Gość

i jeszcze na koniec na odchodne uważając że w związku małżeńskim odpowiedzialność może ponosić wyłącznie jedna osoba to podważanie słów Pana Boga. Bóg powiedział że mąż i żona stają się jednym ciałem a więc odpowiedzialność i winna spadają po obu stronach, kto się z tym nie zgadza zadaje kłamstwo Panu Bogu.

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Ale jak idziesz do spowiedzi to spowiadasz się tylko ze swoich grzechów , a nie ze swoich i współmałżonka… Coś tu się nie zgadza… 🙂

Magda
Gość

Nieznajoma, czy mogłabyś proszę podać maila? Jeśli nie chcesz, to rozumiem.

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Jasne 🙂 . niezapominajka7248(małpa)gmail.com

Magda
Gość

Boże, widzisz i nie grzmisz, co to za herezje, Emek 😀 Dziecko drogie…współczuję Ci, że cierpisz, ale błądzisz dużo bardziej niż myślisz. Jeśli chcesz, to módl się o dar mądrości i rozumu. Powaga
Nie no, uśmiałam się, kabaret 😀
Jeśli chcesz być pokorny (nie musisz, ale jeśli chcesz), to się zapytaj o to księdza na spowiedzi i w duchu posłuszeństwa przyjmij, co Ci powie na ten temat 😉

Tak nawet św. Faustyna robiła, więc nawet jeśliś święty, to nie zaszkodzi, a pomoże 😉

Andrzej
Gość
Andrzej
Emek@ Cokolwiek napiszesz, nie przekonasz, że to brak dialogu, zrozumienia, to przestrzeń, by pojawiło się zło. Słuchałem kiedyś kazania Ks. Glasa, który mówił jak zło potrafi się łatwo dostać w nasze życie. Jeśli rodzina jest największym dobrem, to tam szatan będzie atakował. W wigilię Bożego Narodzenia piękne życzenia składał też o.Szustak. Obecnie ludzie stoją względem siebie w opozycji. Po co naprawiać, po co wyciągać dłoń do drugiego człowieka. Po co? A jednak warto. Tak, bezdyskusyjnym jest fakt, że zdrada to coś złego i ohydnego. To prawda, że sztuka wybaczenia jest trudna, to prawda, że pozostaje rana, to prawda, że ciężko… Czytaj więcej »
irena
Gość
tak andrzeju ,zdrada to cos ohydnego i bardzo zlego i bol wcale nie mniejszy od fizycznego i trzeba bardzo kochac meza albo zone zeby po tym wszystkim wrocic do normalnego zycia ,mi zajelo to duzo czasu ,mialam juz mysli o rozwodzie bardzo duzo plakalam ,do tego jeszcze byl alkohol u mojego meza ,ale tylko dzieki modlitwie i cierpliwosci moje malzenstwo przetrwalo ,nadal jestesmy razem ,za dwa tygodnie mamy rocznice slubu 28 luty ,bo 29 jest raz na cztery lata a to jest rzeczywista data,kocham bardzo mojego meza i ciesze sie ze nie podjelam decyzji o rozwodzie ,wszystko wrocilo do normalnosci… Czytaj więcej »
Andrzej
Gość
Andrzej

Fajnie, że padły te słowa z Twoich ust. Chwała Bogu, że tak to poukładał w Twoim życiu. Chwała też za to, że odmienił męża. Wielu szczęśliwych lat Wam życzę i wielu błogosławieństw. Oj warto, by Twój komentarz przeczytało jak najwięcej osób. 🙂

Emek
Gość

to nie ja to wymyśliłem jest napisane że mąż i żona stają się jednością a więc jako jedność będą odpowiadać jeżeli masz jakieś obiekcje skieruj je do Pana Boga jak będzie taka Jego Wola to ci wyjaśni sprawę także w kwestii spowiedzi

Bożena
Gość
Bożena

I po co te nerwy, więcej dystansu do siebie i ludzi, nie umiesz przyjmować krytyki ale sam chętnie bierzesz w niej udział:-)

Emek
Gość

W czym upatrzyłaś tą herezję w tym że mąż z żoną stają się jednym jest to napisane w Biblii to jest po prostu nie prawdopodobne katolickie forum a ludzie tak łatwo oceniają i oskarżają

Magda
Gość

To że mąż i żona stają się jednym ciałem, nie znaczy, że odpowiedzialność za grzechy żony spoczywa na mężu i odwrotnie. Każdy sam odpowiada za własne grzechy. Jak pisałam wyżej, zanim się zafiksujesz na czymś, lepiej zweryfikuj np. na spowiedzi.

Emek
Gość

Jeżeli te słowa o krytyce to do mnie to bardzo dobrze niech mnie krytykują raz uniosłem się pychą i chciałem z tego forum zrezygnować poddać się muszę to w sobie pokonać przezwyciężyć

Bożena
Gość
Bożena

Niepotrzebnie przyjmujesz wszystko do siebie, po co? Jeden ma taki styl wypowiedzi drugi inaczej to postrzega, od 4 lat obserwuje ten portal i najzabawniejsze jest w nim to, że i tutaj panuje ta poprawność polityczna, nikomu nie moźna zwrócić uwagi, bo zaraz gromy lecą, słowa o nienawiści i jadu, więc wyluzuj 🙂 pozdrawiam Ciebie

Maria+II
Gość
Maria+II

Emku witaj,nie rezygnuj z forum,każdy z nas ma prawo do przekazania swojego poglądu na daną sprawę bez względu na to czy się komuś to podoba i ten ktoś to akceptuje.
To jest takie forum,że nie powinno być awantur- chwalmy Boga i Jego Matkę i kochajmy Ich jak tylko najszczerzej potrafimy,bliźnich również i nie odsyłajmy się na wzajem do spowiedzi,bo mamy dbać o SWOJE czyste sumienie i „kochać bliźniego jak siebie samego”.Nie uważajmy swoich przekonań czy poglądów na jakąś sprawę jako „wyłącznie słuszne”.Pozdrawiam wszystkich.M.

Andrzej
Gość
Andrzej

W punkt Maria+II

Emek
Gość

nie no to że będą się spowiadać ze swoich własnych grzechów to się zgadzam ale chodziło mi o to że jedno za drugie odpowiada w kwestii świętości

Hanka
Gość
Pracuję z prawie z samymi panami. W naszym dziale jest kilkunastu panów i tylko 2 panie. Wiele już widziałam na własne oczy i o nie jednym słyszałam i mogę napisać jedno – jeśli mężczyzna jest szczęśliwy w małżeństwie to choćby i sama miss świata chciała go zaciągnąć do łóżka to nic nie zdziała. Panowie cenią sobie stabilizację i święty spokój więc jeśli w ich małżeństwie wszystko gra to żadna kochanka nie ma żadnych szans bo to tylko ściągnięcie na siebie kłopotów powodujących zamieszanie. Nieraz już tu o tym pisałam, że kochanka ( lub też kochanek) to nie powód kłopotów małżeńskich… Czytaj więcej »
R.r
Gość

Mnie też mąż zdradził i to z najlepszą koleżanką, wierzę że szatan w niego wszedł znam go tyle lat wiem ze nie chciał mnie zranić. Zagubił się. .boje się jednak ze on zrobił to znowu ,wtedy pęknię mi serce bo kocham go bardzo.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!