Katarzyna: Krok po roku bliżej macierzyństwa

Obecnie odmawiam 3 nowennę w podobnych intencjach.Mam 30lat i cierpię na zespół policystycznych jajników i te schorzenie póki co utrudnia mi zajscie w ciążę a wręcz uniemożliwia.
Read More

Katarzyna: Nowe stare życie

Witam Wszystkich składających świadectwa i czytających je. Właśnie kończe odmawianie trzeciej Nowenny Pompejańskiej. W przypadku wszystkich nowenn intencje dotyczyły – ogólnie rzecz ujmując – prośby o wkroczenie Pana Jezusa w moje życie i przemienienie go według Jego (nie mojej!) woli. Wybory, ktorych sama dokonałam w życiu, okazały się w dużej...
Read More

Michał: miłość

Witam wszystkich wiernych Królowej Różańca.2 lipca zeszłego roku zacząłem sie spotykać z Karoliną.Znaliśmy sie już wcześniej,bo mieliśmy wspólnych znajomych a poza tym uczęszczaliśmy do tej samej szkoły.Nie docierało to do nas ze mimo wczesniejszej znajomosci coś w nas zakwitło.Pierwsze miesiące byly wspaniałe.Wyznałem jej miłość,bardzo sie tego bałem,ale wyznala mi ze...
Read More

Agata: Najgorętsze pragnienie mojego serca

To już prawie 3 lata z Nowenną Pompejańską. Świadectwo powinnam napisać już dawno temu. Moja historia będzie troszkę długa. Na nowennę natknęłam się w noworoczny wieczór. Spędzając go z mężem przy kominku i jakimś filmie. Było tak przytulnie lecz moje serce rozrywał ból. Gdy mąż zasnął, ja płakałam cichutko… znowu okres, znów moja nadzieja bycia mamą legła w gruzach, 2 lata starań o maleństwo i ciągle nic, jak możesz mi to robić Boże, czym zasłużyłam sobie na taką karę, żaliłam się w duchu. Wtedy przyszła mi pewna myśl do głowy, aby włączyć laptopa, bo tam znajdę pocieszenie. Nie mam pojęcia jak ale wyświetliły mi się jakieś świadectwa o nowennie pompejańskiej. Zaczęłam czytać, odnalazłam stronę z N.P. Słowa obietnicy Matki Bożej poraziły mnie dogłębnie. Całe moje serce wypełniła nadzieja… Przeczytałam instrukcję odmawiania i pomyślałam, że na 3 różańce to zejdzie mi jakieś 3 godziny, ale cóż może dam radę.
Read More

Ewa: Uwolniona od ciążącego uczucia

Zakochałam się. Okazało się jednak ,że miłość ta była bez wzajemnosci. Nie mogłam pogodzić się z tą mysla. Poglebila mi się depresja (na ktora choruje )kiedy ON przestał się odzywać. Sytuacja była beznadziejna. Przestało mi się chcieć robić cokolwiek. Straciłam radość i sens zycia. Wtedy postanowiłam razem z o. Adamem Szustakiem odmawiać NP. Prosiłam o dar miłości i o to aby odkochac się jeśli on nie jest dla mnie.
Read More

Anna: Nałogi, używki, narkotyki…

Pragnę Matce Bożej złożyć podziękowanie i złożyć świadectwo pomocy w uzdrowieniu mojego wnuka z nałogu narkotyków i używek.
Zacznę od tego: Swoją pierwszą nowennę rozpoczęłam chyba 3 maja 2015 r. dokładnie nie pamietam. Podchodziłam do niej z wielką obawą, czy dam radę pogodzić wszystko z różnymi trudnościami, które mogą pojawić się każdego dnia.
Nowennę rozpoczęłam odmawiać w wielkim bólu, rozpaczy i niemocy, prosząc Matkę Najświętszą o uratowanie wnuka ze szponów nałogu używek i narkotyków.Wnuk mój w szkole podstawowej był dzieckiem nie sprawiającym żadnych problemów i kłopotów. Problemy zaczęły się w gimnazjum, kłopoty z nauką, narkotyki, złe towarzystwo. Po ukończeniu gimnazjum szkoła średnia – niestety nauka trwa pół roku, przenosi się do zawodówki, wytrwał 1,5 roku osiągając wiek dorosły przenosi się do Liceum dla pracujących. Gehenna z używkami ma swój dalszy ciąg, transe trwają.
Ja w nowennie do Matki Najświętszej nie ustawałam, pomimo kolejnych załamań, przeciwności, łączni z zwątpieniami, trwam nadal w prośbach i modlitwach z intencjami do dziś.
Przed zakończeniem kolejnej już części dziękczynnej zamówiłam Mszę Św. w intencji wnuka o uwolnienie z nałogu i 20 urodzin o dary Ducha Św. Msza Św. odbyła się 25 marca 2017 r. o godz. 7:00 w Pompejach. I stał się cud! Choć zły jeszcze raz próbował swych sił, bo po kolejnym zażyciu dopalaczy trafia do szpitala, po powrocie ze szpitala zwraca się do rodziców w wielkiej swej rozpaczy i prosi o pomoc by umożliwić mu spotkanie z lekarzem od uzależnień, co w następnej kolejności następuje. Wspólnie pomogliśmy mu przezwyciężyć pierwsze kroki, z zaznaczeniem iż, wcześniejsze rozmowy, oferowanie jakiejkolwiek pomocy nigdy nie była przyjmowana.
I stało się! Matka Boża wysłuchała mnie dosłownie: w krótkim czasie, kontakty z lekarzem, psychologiem. Nastąpiła nieoczekiwana, zaskakująca nas wszystkich zmiana. Nawiązał kontakt z rodzicami, odnosi swoje pierwsze sukcesy w poszukiwaniu pracy, zatrudnia się i pracuje.
Obecnie jest to krótki czas, droga jego jest napewno jeszcze długa i trudna do pokonania i zmagania się ale w zaufaniu Matce Najświętszej i z jej pomocą, oddaje się jej opiece, prowadzić do i nas będzie bezpieczną drogą do celu. Jest zawsze blisko każdego człowieka jak najlepsza Matka cieszy się naszymi radościami. i pociesza gdy jest nam ciężko. Tylko zaufajmy.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!