D: Łaski

Teraz skończyłam odmawiać pierwszą Nowennę Pompejańską. Dzięki wstawiennictwu Matki Bożej otrzymałam wiele łask. Teraz przechodzę ciężki okres poczucia bezsensu, dzięki wstawiennictwu Matki Najświętszej czuję, jak wiele łask Bóg daje każdego dnia. Otrzymałam szansę, a nawet wiele szans, jedną z nich jest znalezienie pracy.
Read More

Katarzyna: Wielka jest chwała Pana i Najświętszej Maryi Panny!

Kochani, Nawet nie wiecie jak wielkie dary Bóg dla nas przygotował, dla tych którzy zawierzą mu całe swe życie! Ma radość jest tak wielka. Zacznę najlepiej od początku. To moje drugie świadectwo ale jak różne od poprzedniego. Moje pierwsze świadectwo ukazało się wczoraj (właśnie dzisiaj zobaczyłam je na stronie) i...
Read More

Natalia: Byłam o krok od załamania nerwowego

Chłopak, z którym planowałam ślub i przyszłość zostawił mnie z dnia na dzień po ponad 4 latach. Świat mi się zawalił, straciłam kompletnie sens życia, miałam myśli samobójcze, nie wyobrażałam sobie życia bez niego, byłam o krok od załamania nerwowego. Zaczęłam odmawiać nowennę pompejańską, ksiądz na spowiedzi pomógł mi sformułować intencję. W trakcie modlitwy miałam i lepsze i gorsze dni, ale wszystko zmierzało w dobrym kierunku.
Read More

Robert: Za dobrą żonę

Szczesc Boze ! Chcialbym zlozyc swoje swiadectwo z odmawiania Nowenny Pompejanskiej,ktora odmawialem od 15 wrzesnia 2015 do 7 grudnia 2015 w intencji za dobra zone.Mialem w glowie tez obraz jaka ma ona byc,bo Bog mowi zeby prosic o wszystko Np.ze ma byc mniejsza ode mnie i byc wierzaca katoliczka i jeszcze inne rozne szczegoly.
Read More

Agnieszka: świadectwo dobrej śmierci

To już kolejne świadectwo, którym chcę się podzielić z Wami. Moją 14 Nowennę Pompejańską ofiarowałam w intencji mojej ciężko chorej babci o łaski i dobrą śmierć. Babcia bardzo się męczyła z chorobą już od kilku lat, niedawno doszło do zaostrzenia objawów i wylądowała w łóżku. Postanowiłam więc modlić się za...
Read More

Ala: Proście a otrzymacie

Mam 24 lata. Nowennę znalazłam przez przypadek gdy szukałam pomocy w modlitwie, bo nie mogłam zapomnieć o chłopaku który mnie zostawił przez półtora roku nie było dnia żebym o nim nie myślała. Zaczęłam czytać NP. i następnego dnia odmawiać. Bałam się, że nie dam rady odmawiać 3 części różańca, że nie będę miała czasu. Ale daję radę i naprawdę Matka Boża wysłuchuje. Odmówiłam 5 nowenn, jestem w trakcie szóstej. Proście, a będzie Wam dane. Pierwszą nowennę odmawiałam w intencji siostry o zdrowie. Nie wiem czy została w pełni wysłuchana ale stałam się spokojniejsza i wiem, że Matka Boża się nią opiekuje i nic złego jej się nie stanie. Drugą w intencji powrotu mojego chłopaka z którym byłam prawie trzy lata, którego po rozstaniu nadal kocham bardzo mocno, nawet jeszcze mocniej bo tak naprawdę po czasie zrozumiałam że straciłam miłość swojego życia, że to wszystko popsułam. Nie wrócił ale przynajmniej sobie go odpuściłam i zrozumiałam, że widocznie tak musi być, że Pan Bóg ma inny plan wobec mnie. Przy drugiej odmawiałam jeszcze nowennę do Matki Bożej rozwiązującej węzły też w intencji tego chłopaka. Trzecia w odnalezieniu prawdziwej wzajemnej miłości, o dobrego męża i ojca dla moich dzieci. Poznałam chłopaka dawna znajomość się odezwała ale nic szczególnego nie było. Mimo, że bym chciała bo bardzo mi się spodobał. Mamy wspólne marzenia i czuję po raz pierwszy od rozstania, że mogłoby nam się udać. Czwartą i piątą odmawiałam praktycznie jednocześnie, było zaledwie 10 dni różnicy. Czwarta w intencji znalezienia dobrze płatnej pracy. Póki co znalazłam staż i wiem że to wszystko dzięki Matce Bożej, że to ona mi pomogła. Dziękuję Mateczko. Natomiast piąta w intencji jeśli wolą Matki Bożej z Pompejów jest abym była Łukasza dziewczyną to niech połączy nasze serca w jedno jeszcze w tym roku. O chłopaka z którym kontakt się odnowił w trzeciej nowennie ale póki co nadal nie jesteśmy razem, rzadko się odzywa widocznie tak musi być. Ale czuję, że może nam się udać tylko muszę cierpliwie czekać. I piątą kończę dziś w Wigilię. Szóstą nowennę odmawiam w intencji o potrzebne łaski dla mojej mamy ( łaska zdrowia, spokoju, cierpliwości) Ty Matuchno wiesz jakich łask mojej mamie potrzeba najbardziej. Zaufajcie Matce Bożej ona wie najbardziej czego nam potrzeba. Codziennie czytam świadectwa i to one dają mi siłę i nadzieje na lepsze jutro. Obiecałam Matce Bożej, że jeśli wysłucha mojej 5 nowenny to razem z Łukaszem pojadę osobiście do niej do Pompejów podziękować za otrzymane łaski . Wiem, że nowenna to nie koncert życzeń, jeśli wola Boża będzie taka to tak będzie. Matko Ty się tym zajmij. Kocham Cię Mateczko i wiem, że jesteś zawsze obok mnie i słyszysz moje wołanie. Matka Boża zawsze wysłuchuje tylko trzeba cierpliwie czekać.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!