Ola: Praca dla męża

ochani, zawierzajcie się Matce Bożej, bez względu na Wasze sytuacje. Maryja posiada ogromną moc, nie do odrzucenia. Chwała Tobie Panie i Przenajświętszej Trójcy za okazanie Tak Wielu Łask Maryi, który nas teraz może obdarzać.
Przeczytaj całość

Barbara: ogarnął mnie ogromny wewnętrzy spokój

O nowennie usłyszałam już jakiś czas temu, ale nie wierzyłam że uda mi się wytrwać w jej odmawianiu a jednak pewnego dnia całkiem spontanicznie zaczęłam się modlić.
Przeczytaj całość

Magdalena: Całkowite uwolnienie

Swoje świadectwo piszę tu drugi raz. Pierwsze zostało zamieszczone dwa lata temu. Pisałam wówczas o tym, że nie zostałam co prawda uwolniona z grzechu nieczystości, który mnie zniewalał, ale wiele łask Matka Boża wylała na mnie podczas tych 54 dni. Teraz wiem, że Najświętsza Dziewica działa na rożne sposoby. Uwolnienie przychodziło stopniowo.
Przeczytaj całość

Anna: nieustanna pomoc

Odmawiam Nowennę  Pompejańską po raz trzeci. Każda z nich była w intencji upragnionego dziecka. W trakcie pierwszej zaszłam w ciążę. Później pojawiły się komplikacje,prosiłam o pomoc i otrzymałam łaskę. Trzecią Nowennę rozpoczęłam w związku z kolejnymi trudnościami. Zdiagnozowano dwa duże krwiaki. Badanie usg, po pięciu dniach od diagnozy pokazało, że...
Przeczytaj całość

Urszula: Maryja- Ona nigdy jeszcze mnie nie zawiodła

Szczęść Boże. Piszę to świadectwo dotyczące mojej dorosłej od prawie trzech lat córki w dniu jubileuszu kolejnych objawień fatimskich, na którego obchody wybierałam się już od rana.
Przeczytaj całość

A – LIST: Intencje długoterminowe

O Nowennie dowiedziałam się przypadkiem. A że akurat miałam problemy, stwierdziłam, że to moja ostatnia szansa. Zaczęłam się modlić dwoma Nowennami na raz. Było ciężko i nadal jest ciężko, ale się nie poddałam. Dwie Nowenny już skończyłam, zaczęłam kolejne dwie w tych samych intencjach. Tak bardzo pragnę dostania się na medycynę. Nie poszło mi w tamtym roku, byłam załamana, mam inny kierunek „na przeczekanie”, ale tak bardzo pragnę być lekarzem. Tak samo jak zawsze przeraża mnie śmierć i choroba bliskich. Mam niewielką rodzinę i pragnę ich szczęścia, a przede wszystkim żeby żyli bardzo długo i mnie nie opuszczali. Te intencje są długoterminowe, dlatego na rozwiązanie pierwszej muszę poczekać do poprawy matury czyli do maja, a druga jest już na wiele wiele lat. Nie zmienia to jednak faktu, że Nowenna jest cudowna. Odkąd się modlę, w moim życiu zagościł na długo Bóg. Zawsze wierzyłam, ale wiara się pogłębiła. Dzieją się prawdziwe cuda, zaliczam egzaminy mimo tego, że nie zawsze się do nich uczę i tak bardzo wierzę, że Maryja mi pomoże. Tak bardzo ją kocham i dziękuję za te łaski którymi mnie obdarzyła i obdarza.

Wydaję to świadectwo, aby namówic wszystkich do odmawiania Nowenny. Ona zmienia życie, a jak się zacznie i przetrwa, nie można się oderwać. Chwała Bogu na wieki!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "A – LIST: Intencje długoterminowe"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Karolina
Gość
Karolina

Niech Ci Pan Bóg błogosławi!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!