Ula: Praca spadła z nieba

Witam. Pragnę podzielić się świadectwem wyproszenia łaski pracy dla chłopaka mojej córki. Nowennę pompejańską odmawiałam już kilkanaście razy w różnych intencjach. A na początku roku odmawiałam w intencji Kamila chłopaka mojej córki, który po ukończeniu studiów poszukiwał pracy i było bardzo ciężko coś znaleźć bo wiadomo brak doświadczenia. Podczas gdy odmawiałam część dziękczynną udało mu się otrzymać staż, więc zadowolony był że chociaż tyle, jednak nic prawie się tam nie uczył bo nikt dla niego nie miał czasu. Tak upłynęło ze trzy miesiące, kiedy ufam, że Matka Boża to sprawiła, że zadzwonił telefon z dużej firmy gdzie sporo miesięcy temu wysłał cv, z większego miasta z zaproszeniem na rozmowę w sprawie pracy. Wszystko potoczyło się dobrze, Kamil został przyjęty do pracy, pracuje już pół roku, uczy się wielu rzeczy, ma wyrozumiałych współpracowników i kiedy pytam to mówi, że wszystko w porządku i że jest zadowolony. Ufam, że Matka Boża wysłuchała mojej prośby i dopomogła mu w otrzymaniu tej pracy, chociaż nie od razu ale przyszła z łaską. I młody sam przyznał że to cud,że po tylu miesiącach ktoś odszukał jego cv i zadzwonił, że nigdy by się nie spodziewał i przyznał do mojej córki, że to na pewno zasługa modlitwy mamy Nowenną Pompejańską bo wiedział że modlę się za niego. Maryjo, Matko Boża dziękuję Ci z całego serca za wysłuchanie mojej prośby. Miej nas w swojej opiece i wstawiaj się za nami do Pana. Przepraszam, że trochę długo zeszło mi z napisaniem tego świadectwa. Módlmy się do Naszej Matki ona nas nie zostawi bez pomocy. Zdrowaś Maryjo……

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij