Sandra: Miłość przyszła w czwartej nowennie

Bardzo chciałam wrócić z moim byłym chłopakiem, odmówiłam 3 NP i różne inne modlitwy , i nic.. w końcu się poddałam, i poprosiłam żeby w końcu ta osoba co ma dla mnie Bóg przyszła do mojego życia.
w tej właśnie o to już 4 NP w sumie, prosilam o to. też pojechałam do Pompeji do bazyliki Matki Bożej, dalej o to prosząc i dziękując.Iw ostatni dzień części błagalnej nagle poznałam chłopaka, nigdy bym nie pomyślała że tacy jeszcze istnieją… od 8.12odmawiamy razem NP. Czego on nigdy nie zrobił jeszcze a bez problemów idzie..
Chwała Panu i kochanej Matce Bożej!!!
Wierzcie i módlcie się, bo to nie tylko cuda czyni ale i spokój i ochrone nam daje!!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Sandra: Miłość przyszła w czwartej nowennie"

Powiadom o
avatar
Justek
Gość

Gratuluje ze byłaś taka wytrwała.:d

Agata
Gość

Piękne świadectwo 🙂

Judyta
Gość
Judyta

Bo nie tak jak my chcemy, ale Pan Bóg nasz Ojciec – On wie najlepiej czego nam potrzeba 🙂 Chwała Panu!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij