Marzena: Niezwykła moc modlitwy

O tej niezwykłej mocy modlitwy NP przekonałam się, gdy mój mąż bezskutecznie poszukiwał pracy. Trwało to kilka miesięcy, co spowodowało, iż powoli popadał w depresje i tracił nadzieje na jej znalezienie. Wtedy siostra podsunęła mi Nowennę Pompejańską i wraz z mężem zaczęliśmy ją odmawiać, gdy kończyliśmy część błagalną pojawiła się realna szansa na podjęcie pracy za jakiś miesiąc. Tak też się stało.Mąż i ja byliśmy bardzo szczęśliwi i wdzięczni za wielką łaskę. Maryja zatroszczyła się nawet o najmniejszy drobiazg, o który prosiliśmy. Dostaliśmy dosłownie wszystko, a nawet coś”gratis” .
Przekonaliśmy się o wielkiej skuteczności NP , trzeba tylko modlić się z wielką ufnością i wystrzegać się grzechu (być fer wobec Boga).
Właśnie skończyłam odmawiać piątą nowennę i za każdym razem czuję działanie Boga, choć nie jest ono tak gwałtowne jak za pierwszym razem. Ta modlitwa zmieniła również mnie i moje spostrzeżenia.
Jeszcze nigdy nie zawiodłam się na Maryi, za każdym razem spieszy mi z pomocą jak troskliwa Matka i za to Jej dziękuję.
Marzena

Helena Pelczar

- zapomniana stygmatyczka

Spisana przez naocznych świadków. Świadectwo objawień Pana Jezusa

i Maryi. Historia przyjaźni z Aniołem Stróżem.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o

A kim dla Ciebie

Wejdź na maryjne

jest Maryja?

ścieżki wraz 

z księdzem Piotrem

i udaj się w niezwykłą

duchową podróż…