Marzena: Jestem w ciąży

Witam wszystkich. O Nowennie dowiedziałam się od koleżanki z pracy rok temu. Staraliśmy się o dziecko ponad dwa lata. Z medycznego punktu widzenia wszystko było w porządku. Zaczęłam czytać świadectwa, które napawały mnie nadzieją…. I tak 28 grudnia 2016 roku rozpoczęłam moją pierwszą nowennę. Zaczęłam modlić się o poczęcie i narodziny zdrowego dzieciątka. Kiedy czytałam świadectwa osób, którym się udało zajść w ciążę czułam, że nam też może się udać, ale po skończeniu pierwszej nowenny nic się nie wydarzyło prócz tego, że dostałam nową pracę. Teraz patrząc przez pryzmat czasu było to pewnym etapem, który zmienił moje życie. W tym roku postanowiłam odmówić kolejną, w tej samej intencji, w międzyczasie masa kolejnych badań i nadzieja, że teraz już się uda, jednak znowu nic. Przyszło zwątpienie, ból, zadręczanie się najgorszymi myślami, dookoła widziałam same kobiety w ciąży, czytając świadectwa innych kobiet, z bólem mówiłam do męża, że wszystkim się udaje, tylko nie nam i że ja też chciałabym kiedyś napisać takie świadectwo. Nowennę zaczęłam mówić 1 listopada. W międzyczasie dostałam propozycję wyjazdu na pielgrzymkę do Fatimy. Prosiłam Maryję o cud, ogarnął mnie wielki spokój i dziwna pewność, że tym razem się uda… i tak się stało. Pod koniec części dziękczynnej , po prawie trzyletnich staraniach, dowiedziałam się że jestem w ciąży. Początek był trudny, było więcej strachu niż radości, ale i nadzieja, że Matka Boża ma nas w swojej opiece. Wiem, że już niedługo odmówię kolejną nowennę w intencji Naszego Maleństwa. Wierzmy, ufajmy, a Maryja nas obdarzy łaskami potrzebnymi dla nas w najmniej oczekiwanym momencie. Pozdrawiam wszystkich czytających. Szczęść Boże.

Ula: Uzdrowienie brata

Kiedy mój brat zachorował na raka, cała rodzina przeżyła ogromny szok. Zaczęło się od guza na szyi. Po zrobieniu różnych badań ostatecznie brat usłyszał diagnozę, że jest to nowotwór złośliwy. Ponieważ rak zaatakował jamę ustną, przygotowano go do naświetleń, robiąc mu specjalne osłony na zęby.Przeczytaj Ula: Uzdrowienie brata
Przeczytaj

Mirka: Podziękowanie Matce Bożej

O Nowennie Pompejanskiej dowiedziałam się przypadkiem od znajomej w sierpniu 2014. Kiedy we wrześniu 2014 znalazłam się z mężem w bardzo trudnej sytuacji życiowej (kłopoty z działalnością firmy rodzinnej) postanowiłam wszystko zawierzył Matce Bożej,aby wyprosili nam u Boga potrzebne łaski. Obecnie odmawiam moja 5 Nowenne Pompejanska i wierze, iż Matka...
Przeczytaj

K: Pamiętam jak dostałam łaskę spokoju

Pamiętam jak dostałam łaskę spokoju,dziwiłam się sama sobie,że nie przeklinam na innych kierowców a bardzo często to robiłam.Wiem,że również osoby z rodziny czy mojego otoczenia odmawiały za mnie tą piękną modlitwę
Przeczytaj

Judyta i Adam: Zdrowie Wojtusia

Chcielibyśmy podzielić się ze Światem informacją o tym, jak wielkiej łaski i błogosławieństwa doświadczyliśmy od Boga. Pragniemy dać świadectwo o sile wiary i modlitwy. Radosny czas oczekiwania na naszego drugiego syna przerwał nieszczęśliwy wypadek. W jego wyniku nasz syn Wojtek przyszedł na świat dużo za wcześnie.
Przeczytaj

Marta: 54 dni codziennej modlitwy

Właśnie skończyłam 3 nowenne do Królowej Świątyni w Pompejach. Każdą z nich rozpoczęłam w trudnym dla mnie momencie mojego życia, kiedy sama nie miałam sobie poradzić w natłoku problemów .
Przeczytaj

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Ewa Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Ewa
Gość
Ewa

Cieszę się Waszą radością! Chwała Panu 🙂