Joanna: miejcie radość z tej modlitwy, zaufajcie i wierzcie!

Długo czekalam na napisanie tego świadectwa i w końcu z przepełnionym radością sercem mogę to zrobić. Pisałam już tutaj nieraz , więc pewnie niektóre osoby mnie kojarzą, jak i modlą sie za zdrowie mojej nienarodzonej córeczki.Przeczytaj Joanna: miejcie radość z tej modlitwy, zaufajcie i wierzcie!
Read More

Anonim: Tata wrócił do pełni sił

Z krytycznego stanu zdrowia tata wrócił do pełni sil! Wiem, że to Matka Boska prowadziła tatę przez ten okres pobytu w szpitalu. Dziekuje, kocham, ufam! Cuda dzieją się naprawdę, trzeba tylko zaufać Matence Boskiej!
Read More

Ewa: Odzyskałam słuch i wzrok

Zacznę od tego,że przez ostatnie lata moje życie było daleko od Boga, choć paradoksalnie wydawało mi się zupełnie inaczej.
Read More

Justyna: Siła dla rodziców po stracie dziecka

Odmawiałam Nowennę w intencji rodziców, którzy po długiej i trudnej drodze, stracili małego synka, chorego na raka mózgu..Tak strasznie bałam się o nich, jak dźwigną ten niewyobrażalny ciężar, tak ciężki krzyż. Wiem, że modli się za nich wiele osób, i wstawia się za nich ich kochany Aniołek....
Read More

Izabela: Bóg wszystko słyszy, nawet nasze ciche westchnienia!

Pragnę złożyć świadectwo, czwarte z kolei. Nie ważne, ale bardzo ważne jest dla mnie podzielenie się z Wami niesamowitą miłością Pana Boga, najwspanialszego Ojca Naszego, ukochanego Jezusa Chrystusa, wielkiego Ducha Świętego i jakże pokorną lecz najcudowniejszą Matką Naszą Najświętszą Panną Maryją!
Read More

Marysia: Wiele łask i to nie „tylko” w miłości

Witajcie 🙂 Jest to moje pierwsze świadectwo, choć nowennę odmawiam od 2 lat. W tym czasie odmówiłam parę nowenn pompejańskich, już nawet nie pamiętam ile dokładnie, ale jakoś nie kwapiłam się żeby się tym dzielić z szerszym gronem niż moi znajomi 😉 jednak od pewnego czasu czułam że powinnam napisać moje pierwsze świadectwo, ponieważ jestem do tego zobowiązana Matce Przenajświetszej a już parę nowenn odmówiłam 😉 Dzisiaj poczułam że to jest ten dzień. Oczywiście pokochałam różaniec jeszcze bardziej. Nawet kiedy nie odmawiam nowenny, minimum jeden dziennie muszę odmówić, w przeciwnym razie mój dzień jest niekompletny. A teraz do sedna. Na nowennę trafiłam 2 lata temu w internecie i jeszcze tego samego dnia zaczęłam odmawiać, zachwycona nowo odkryta modlitwą i zachęcona obietnicą spełnienia prośby. Moja pierwsza intencja była w celu poznania chłopaka, który spodoba się Bogu, ponieważ miałam 20 lat i jedyne czego mi brakowało to chłopak. Intencja ta została wysłuchana pół roku później. Bóg zesłał mi naprawdę wspaniałego chłopaka, którego już kiedyś poznałam, a teraz nasze drogi znów się zeszły. Jesteśmy ze sobą nadal i po zakończeniu moich studiów planujemy ślub. Oczywiście nie zawsze jest kolorowo ale odmówiłam parę nowenn w naszej intencji i zawsze pytam Boga jaka jest jego wola. Modlę się bardzo dużo i tak naprawdę wierzę że to tylko dzięki Bogu wciąż jesteśmy razem 😉 kiedy było bardzo źle oczywiście pierwsze co robiłam to nowenna bądź zwykły różaniec. Zawsze pomaga. Wiele dobrego uczynił w nas Bóg, obdarzył nas licznymi łaskami, choć Jeszcze mamy trochę do przepracowania. Obecnie odmawiam nowenne i zauważyłam że mam o wiele więcej cierpliwości do mojego chłopaka. Druga nowenna była w intencji moich studiów. Choć nie dokończyłam nowenny, teraz robię wszystko żeby do takiej sytuacji nie doprowadzić i nigdy nie odkładam modlitwy na ostatnią chwilę, staram się modlić kiedy tylko się da. Kolejne nowenny były w intencji naszego związku. O łaskach mogłabym opowiadać I opowiadać. Dużo daje mi nie tylko nowenna ale częsta spowiedź i komunia święta. Jeżeli tylko mam możliwość chodzę 2 razy w tygodniu do kościoła, ponieważ niedziela to dla mnie za mało. Kocham Boga i uważam że częściej powinniśmy nie prosić, a dziękować. Po pewnym czasie takiej praktyki zauważcie efekty. Nie ustępujcie w modlitwie, bo choć może i nie widzicie łask obecnie, Bóg ma dla was może i lepszy plan a modlitwa nigdy nie idzie na marne 😉

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Marysia: Wiele łask i to nie „tylko” w miłości"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Asia
Gość

Piękne świadectwo młodej dziewczyny.
Żyj w czystości tak jak Najświętsza Matka Boża i święty Józef.
Obydwoje chcieli się podobać Bogu Wszechmogącemu i żyć na jego chwałę.
Choć to co innego Bo Matka Boża mając 3 lata została na swoją prośbę poświęcona Bogu Wszechmogącemu i Joachim i Anna z wielkim bólem serca oddali ja do Synagogi…
Mając 15 lat została poślubiona starszemu o ponad 15 lat Świętemu Józefowi…
To Święty przykład dla Świata…
A ty moja droga dziewczyno idź i trzymaj się Jezusa Chrystusa…

Pozdrawiam Joanna

Niech łaska Jezusa Chrystusa spocznie na tobie.

Waleczna
Gość
Waleczna

Asiu, z ciekawości zapytam skąd znasz (oczywiście przybliżony) wiek św. Józefa? Zastanawiałam się nad różnicą wieku między nim i Maryją i kiedyś próbowałam czegoś się dowiedzieć 🙂 wyczytałam, że Józef mógł mieć nieco ponad 20 lat, a to że nazywany był starym wynika tylko z tego, że w tamtych czasach zakładało się rodzinę w bardzo młodym wieku. Jeśli to informacja z jakieś książki, kazania czy czegoś podobnego, daj znać. Bardzo chętnie przeczytam/posłucham.

Bogumila
Gość
Bogumila

Zgadzam sie, u nas ksiadz na kazaniu powiedzial, ze nie byl stary to tylko kosciol tak oklamywal ludzi, by nie myslec , ze jak mlody to mial jakies zadze cielesne

zumi
Gość

Dzięki za Twoje przemyślenia. Masz rację, powinniśmy przede wszystkim dziękować !

A może tak…

…nowenna pompejańska

na CD lub mp3?