Julia: Maryja mnie wysłuchała

Odmawiałam nowennę pompejańską w intencji znalezienia dobrego męża, który pokochałby nie tylko mnie, ale również i moją córkę. Jeszcze w trakcie odmawiania nowenny poznałam mężczyznę mojego życia. Dostałam też dobrą pracę tuż po studiach. Pogodziłam się z wolą Bożą w innych sprawach, a przede wszystkim zbliżyłam się do Boga i odmawianie różańca weszło mi w krew na dobre. Dziękuję, Maryjo
Read More

Ewa: Wybaczam Ci,Wybaczam…słowa samego Jezusa.

Poprzednie moje nowenny były zawsze intencji kogoś. Ta postanowiłam ofiarowac za sama siebie
Read More

Dorota: Łaska wytrwania w modlitwie Nowenny Pompejańskiej

Niedawno pisałam że kończę część błagalną Nowenny Pompejańskiej i o trudnościach jakie spotykały mnie podczas jej odmawiania, właśnie zaczęłam odmawiać część dziękczynną.
Read More

Ania: Wierzę

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Matka Ukochana Maryja. O Nowennie Pompejańskiej tak na prawdę dowiedziałam się od mamy, która modliła się dwa razy tą Nowenną w intencji abym otrzymała pracę i za każdym razem Matka Najświętsza ją wysłuchała. Mama natomiast o tej pięknej modlitwie różańcowej dowiedziała się z internetu.Przeczytaj...
Read More

M: List: Bóg chciał inaczej

Wiem, czuję to, że ukończyłabym tę pierwszą nowennę za Babcię. Gdyby Pan nie zabrał Jej do siebie, z pewnością dałabym radę. Mam nadzieję, że mimo tych niepowodzeń, odnajdę w sobie wiarę, aby ukończyć kolejne.
Read More

Lusi: Najszczęśliwsze zakończenie sprawy

Chciałabym podziękować za wysłuchanie mojej modlitwy w 47 dniu Nowenny. Sytuacja wydawała się bez możliwości pozytywnego zakończenia, a jednak z Bożą pomocą wszystko jest możliwe. Podczas wieczornego powrotu samochodem mieliśmy nieprzyjemne spotkanie z policją, mianowicie w wyniku ich wcześniejszego podążania za autem i zatrzymania nas ”podliczone zostały” absurdalne wykroczenia w wyniku, których „zaproponowali” utratę prawa jazdy. Byliśmy w szoku i całkowicie na straconej pozycji, ponieważ policjantów było dwóch, co jest wystarczającym dowodem w naszych realiach, ze racja jest po stronie funkcjonariuszy. Wykazując resztki zdrowego rozsądku odmówiliśmy przyjęcia mandatu, co było jednoczesne ze skierowaniem sprawy do sądu. Nie było dobrego rozwiązania, zyskaliśmy trochę czasu ale wiadomo, że jesteśmy na przegranej pozycji w tej konfrontacji. Ostatecznie po kilku tygodniach otrzymaliśmy odpowiedź, że sprawa nie będzie kierowana do sądu ponieważ udzielono nam pouczenia na miejscu. Wiemy, że tak nie było naprawdę ale w tej sytuacji jest to dla nas najszczęśliwsze zakończenie, po prostu cud. Dziękuje Maryjo ufam, że modlitwa i zawierzenie Tobie będzie owocować obfitymi łaskami w całym naszym życiu, w pracy i rodzinie.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Lusi: Najszczęśliwsze zakończenie sprawy"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Katarzyna
Gość
Katarzyna

Właśnie tak działa Bóg! Nawet jak Pani to nazwała „zdrowy rozsądek” (w tamtej sytuacji) jest łaską.I wiele innych łask od Boga pochodzi,jedyny problem to myślenie po ludzku.A cuda się zdarzają i są namacalne,tylko wiary i przyjęcia Woli Bożej ,czyli nie po ludzkiej myśli potrzeba.Dalszej opieki Matki Najświętszej życzę!

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.