Kamil: Drzwi do wolności

Szczęść Boże kochani!
Maryja otworzyła dla mnie drzwi do wolności… Kiedy byłemcałkowicie świadomy, że jestem na dnie i ugrzązłem totalnie w bagnie grzechu, podjąłem desperacko decyzję, by zacząć modlić się nowenną pompejańską o uwolnienie z zniewolenia nieczystością – masturbacji, pornografii internetowej i wielu gorszych rzeczy, w których trwałem od podstawówki (8 lat) i z biegiem lat było już tylko gorzej. Ta nowenna okazała się jedyną deską ratunku. W trakcie nowenny na przestrzeni 2 miesięcy kilka razy upadałem pod ciężarem licznych pokus, więc walka duchowa trwała, lecz pomimo porażek trzeba było szybko powstawać i biec do spowiedzi. Oczywiście towarzyszył mi wtedy gniew, frustracja, zniechęcenie i obrzydzenie do siebie, ale w miarę upływu czasu dostrzegłem, że pokusy zaczynają stopniowo słabnąć a ja coraz bardziej nabieram siły do ich odpierania – co nie znaczy, że nawet teraz już pokus nie ma – są. Jednak opadły łańcuchy tego zniewolenia, runęły mury więzienia a ja znów mogę cieszyć się wolnością, lecz teraz cały czas muszę być czujny i być świadomy walki duchowej, która będzie trwała całe życie. Teraz, kiedy znów jestem na wolności wiem, że muszę zrobić absolutnie wszystko, aby nie powrócić do tego okropnego więzienia, stanu duszy. Bitwa pod sztandarem Maryi została wygrana, lecz wojna trwa nadal. Jednak teraz mogę walczyć już bez tych kajdan na duszy i sercu, lecz z różańcem w dłoniach i w imię Jezusa – Pana cudów. Jedynym łańcuchem, który chcę, aby oplatał całego mnie to właśnie łańcuch Różańca świętego – przez niego Maryja przyciąga swoje dzieci do Nieba. Chwała Panu! Ave Maria!

9
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
6 Comment threads
3 Thread replies
3 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
Pat rycjaeniaMateuszRajmundIwona W. Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Mariusz
Gość
Mariusz

Nie poddawaj się nawet jeśli zdarzy Ci się upaść, albo gdy będziesz myślał, że zniewolenie wróciło – wtedy tym bardziej się módl i ufaj! Bóg wystawi Twoją wiarę na próbę, ale tylko dzieki modlitwie i zaufaniu wyjdziesz z tego na amen, wiem co mówię 😉

Życzę wszystkiego dobrego! 🙂

Dorota
Gość
Dorota

Życzę Ci także wszystkiego dobrego i bardzo fajny masz styl pisania. Przyjemnie się czyta twoje świadectwo. Dziękujemy.

Renata
Gość
Renata

Dzięki dzięki dzięki za Twoje świadectwo. Nawet nie potrafię wyrazić mojego podziwu gdy piszesz, że będąc na dnie potrafiłeś zebrać siły by się modlić i to tak wymagającą modlitwą. Ja jestem słaba i moje słabości często mnie wloką, gdzie chcą.

Iwona W.
Gość
Iwona W.

Łańcuch różańca świętego – super stwierdzenie. Powodzenia w walce z pokusami dla Autora świadectwa. Pamiętaj, jesteś mężczyzną, więc walcz z wrogiem nieczystości. Pozdrawiam i błogosławię

Rajmund
Gość
Rajmund

Szacunek za odwagę, że napisałes wprost jakie problemy pokonujesz. temat bardzo intymny i drażliwy. Sam z tym walczyłem i prawie pokonałem podobne pokusy, zdarzyło mi się również czasami upadać i ulegać pokusom, ale to kropla w morzu w porównaniu z tym, w czym tkwiłem przez lata. Nowenna zdziałała u mnie wiele w tym temacie i chwała Bogu oraz mocy modlitwy różańcowej, gdy się zawierza swoje problemy Bogu, aby pomagał je nam pokonać.

Mateusz
Gość
Mateusz

Witam, Też byłem w bagnie, ale Powiem wam, że nie wolno przejmować się upadkami i wpadać w rozpacz, wtedy człowiek wpada w jeszcze gorsze bagna tego grzechu. Wydaję mi się, że czasem lepiej być od tego uzależniony i mieć wiarę w Boga niż być oziębłym i się w ogóle nie modlić. Każdy ma jakieś swoje słabości, ale najgorszym moim zdaniem grzechem jest obojętność, zatwardziałość serca i brak wiary w Boga. Sam upadam, modlę się nowenną pompejańską o dobrą żonę, później o rozeznanie powołania, ale i tak wiem, że za młody na związek jestem. Mam 25 lat wyglądam chłopięco jeszcze, mężczyźni… Czytaj więcej »

enia
Gość
enia

O.Witko /jest na yt/ mówi o takim przypadku z nieczystością ,mężczyzna zamówił Msze sw za przodków ,ze pod koniec tych Mszy św nasiliła sie pokusa i to bardzo , ale jak została odprawiona ostatnia Msza św ze wszystko minęło bezpowrotnie .
Jest też Krucjata Eucharystyczna mozna odprawić , prosze poczytać

Mateusz
Gość
Mateusz

Ok, Dziękuje Ci Bardzo. Poczytam o tym, zapytam się księdza na spowiedzi, i będę prosić Ducha Świętego czy to jest prawdą. Sam z mojego rozumowania nie wydaję mi się, że byłbym obarczany grzechami przodków, jeśli przyjąłem sakrament Chrztu Św, to czym jest grzech pierworodny, po co ja przyjąłem chrzest oprócz stania się dzieckiem Bożym? Po co Jezus umarł na krzyżu? Proszę o mądre wypowiedzi, ja jestem mało inteligentną osobą w kwestiach wiary, dopiero powoli zaczynam się rozwijać przed czytania pisma św, oglądanie filmów religijnych, a w internecie też dużo bzdur piszą. Szatan też potrafi namieszać i dawać fałszywych proroków i… Czytaj więcej »

Pat rycja
Gość
Pat rycja

Krucjata eucharystyczna polega na obmodleniu pokolen.Krucjata Bardzo uwalnia I wiele pokazuje sama przechodzilam I powiem ze warto bylo:)Nie ma co sie zrazac ze to dopiero poczatek ze wiele rzeczy jeszcze nie wiesz 🙂 Mateusz wazne ze prubujesz sie otwierac na Boga I na wiare:) Zycze powodzenia I wytrwalosci :):)