Wojciech: Depresje, fobie, nerwice

Właśnie dzisiaj skończyłem Nowennę Pompejańską,pierwszą w życiu dodam.I nie ostatnią.Moją intencją było uzdrowienie wewnętrzne.Spotykania z ludzmi z którymi wypadało by pogadać sprawiało i nadal sprawia mi kłopot.Tym kłopotem jest drżenie ciała i taki przestraszon,drżący ,niepewny głos.(JEŚLI KTOŚ MA TAK JAK JA PROSZE OPISAĆ W KOMENTARZACH,DODA MI TO OTUCHY ŻE NIE...
Przeczytaj całość

Barbara: Dziękuje że Jesteś.

Trzecią nowennę odmawiałam za mojego brata i jego rodziną o łaski najbardziej dla nich potrzebne. Zauważyłam że ruszyły u nich sprawy które od lat stały w miejscu. Obecnie jestem w trakcie odmawiania czwartej nowenny ponownie za duszę w czyśćcu ale tym razem nie wskazałam konkretnej.
Przeczytaj całość

Ilona: Praca i nowe życie

Dziś odmawiam kolejną modlitwę. Jestem osobą samodzielną, szczęśliwą za co chce podziękować Matce Bożej.
Przeczytaj całość

Kinga: Maryja z każdego zła wyprowadzi jeszcze większe dobro.

Rok 2014 był jednym z trudniejszych a zarazem jednym z ważniejszych w moim życiu. Byłam w związku z chłopakiem, mieszkaliśmy razem. On założył firmę i ta firma upadła. Pojawiły się długi, dużo kłótni, zaczęliśmy się oddalać. Nie wiedziałam co robić bo kilka razy mówił o samobójstwie. W niedzielę miłosierdzia Bożego, w dzień kanonizacji JP2 byliśmy pod jego oknem. Błagałam Papieża by nam pomógł. By pomógł nam wrócić do Boga. By pomógł nam rozwiązać sytuację. Zawierzyłam mu całą naszą relację, sytuację i problemy. Wiedziałam, że ja już nie mam sił. Tydzień później dowiedziałam się „przypadkiem”, że mój chłopak ma kogoś. Wyprowadziłam się i się rozstaliśmy. Dziś śmieję się, że Jan Paweł 2 zadziałał bardzo szybko.
Przeczytaj całość

Mateusz: matura

Piszę to świadectwo, ponieważ czuję się zobowiązany względem Matki Bożej, ponieważ ona mi pomogła razem z Panem Jezusem otrzymałem od nich dużo łask i rzeczy, które wcześniej były, wydawały się dla mnie niemożliwe stały się możliwe. W internecie znalazłem modlitwę , która nazywa się Nowenna Pompejańska. Na początku było zniechęcenie,...
Przeczytaj całość

Justyna: Matka Boża pomogła mi zdać prawo jazdy

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus na wieki wieków i Najświętsza Maryja. Długo zwlekałam z napisaniem świadectwa, cieszę się że mogę się z Wami tym podzielić. Pewnego dnia zapragnęłam mieć prawo jazdy i również mi ono było potrzebne do przyszłej pracy. Byłam pozytywnie nastawiona, jazdy z instruktorem szły świetnie. Nagle przyszedł czas na egzamin praktyczny dopadł mnie wielki lęk i strach. Kiedy wsiadałam z egzaminatorem do samochodu przestałam myśleć o tym co mam zrobić i w wyniku wielkiego stresu przestałam panować nad pojazdem i oblałam. Było mi przykro ale stwierdziłam że spróbuję jeszcze raz bo każdemu może się zdarzyć i znów oblałam. Potem się czułam przygnębiona widząc twarze ludzi którzy zdali za 1 razem. Postanowiłam że sama sobie z tym nie poradzę i postanowiłam sięgnąć po różaniec i odmówić nowennę żeby Matka Boża mi pomogła zdać prawo jazdy. Zaczęłam wątpić że wgl mi się uda ,ale zaczęłam się modlić słowami Matko Boża ja wiem że sama sobie nie poradzę i proszę Cię zdaj ten egzamin ze mną albo za mnie . 3 dni po skończeniu nowenny miałam egzamin. Niesamowite było to że miałam 1 błąd na placu a na mieście jeździłam śpiewająco i zdałam to naprawdę cud. Odmawiam kolejną nowennę i wszystkim serdecznie polecam bo nie ma łaski której by nie udzieliła Matka Boża.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Justyna: Matka Boża pomogła mi zdać prawo jazdy"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Karolcia
Gość
Karolcia

Gratuluję! 🙂 Ja mam problemy już na naukach praktycznych. Stres powoduje, że robię głupie błędy, nie mogę potem ruszyć z miejsca. To dopiero początek (2 jazdy), ale też zacznę odmawiać nowennę, bo idzie mi słabo. Czasem prowadzę ten samochód przez łzy. Instruktora mam wyrozumiałego, ale mam wrażenie, że i jego już dobijają te moje błędy. Mam nadzieję, że z czasem dojdę do wprawy.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!