Różaniec: Modlitwa serca

Chciałem krótko podzielić się moimi doświadczeniami, związanymi z odmawianiem nowenny pompejańskiej. Nie chcę jednak opisywać, jak Bóg odpowiedział na moje konkretne prośby, nie je bowiem uważam za najważniejszy owoc tej modlitwy, ale to, że nauczyłem się dzięki niej odmawiać różaniec, z czym wcześniej miałem wielkie problemy. Słowem honoru ręczę, że to modlitwa niezwykła, wspaniała szkoła duchowości, przemieniająca całe życie człowieka – prawdziwa modlitwa serca. Rozważając tajemnice różańcowe, niemal z dnia na dzień doświadczyłem a mocy tej modlitwy.
Przeczytaj całość

Bartłomiej: Dziękuję Mamusiu kochana

To moje 2 swiadectwo. Jestem w trakcie 4 nowenny, ale chce opisac troszke 3-cią. Modlilem sie za dusze w czysciu cierpiace. Byla to "trudna" nowenna: glupie mysli, zwatpienia, a po co ja sie wogole sie modle:) ale dalem rade. Modlac sie mialem troszke nadzieje ze One pomogą w sytuacji wdomu. I tak sie stalo...zona ktora choruje na depresje zaczela modlic sie ze mna nowenna:)
Przeczytaj całość

Beata: Moc Modlitwy

Dziękuję Ci z całego serca za wszystkie łaski, którymi nas obdarzasz, za wstawiennictwo u naszego Pana – Boga najwyższego. Proszę nigdy nas nie opuszczaj
Przeczytaj całość

Agnieszka: Cud Uzdrowienia z raka trzustki

Dziękuję Ci Najukochańsza Matko Boża. Na Maryję zawsze można liczyć, nieustannie wyprasza nam wszelkie łaski, o które prosimy. Przemienia nas i nasze rodziny, życie staje się łatwiejsze i piękniejsze, każdy dzień jest cudem. Modliłam się Nowenną w intencji nieznanej mi czterdziestoparoletniej kobiety, która zachorowała na raka trzustki. Sytuacja była bardzo zła, choroba postępowała bardzo szybko, rozpoczęłam nowennę o uzdrowienie Iwony 3 października, mimo iż od 16 września modliłam się nowenną w mojej własnej intencji o dobrego męża także sami rozumiecie nie chciałam jej przerywać, a z drugiej strony bardzo poruszyła mnie historia chorej kobiety i jej rodziny.
Przeczytaj całość

Irena: Matce Bożej zawierzyłam mojego męża i naszą rodzinę

Pragnę podziękować za otrzymane łaski dla Matki Bożej Różańcowej Pompejańskiej, modliłam się do Niej w intencji mojego męża, który był w szpitalu,
Przeczytaj całość

Joanna: Zaczęły się spełniać marzenia

Witam wszystkich, Niech Będzie Pochwalony Jezus Chrystus i Maryja Zawsze Dziewica.
Jestem po 2 NP, pierwszą odmówiła na początku roku 2017. Prosiłam naszą Mamę o zdrowie dla mnie, ale Matka wie lepiej co dla jej dziecka jest najlepsze. Zaczęły się dziać małe cuda i zaczęły się spełniać marzenia. A przez trudności przeprowadziła mnie bez stresu i umartwiania się. Drugą NP skończyłam przed świętami Bożego Narodzenia, w intencji znalezienia pracy. Jestem osobą chorą i nie wszystko mogę wykonywać. A już dużej nie chciałam siedziec w domu, pragnełam czuć się potrzebna. Dzieci już odchowałam i stwierdziłam że to mój czas. Długo nie musiałam czekać, w internecie znalazłam ofertę pracy, zadzwoniłam, poszłam na rozmowę i ją dostałam. Wiem że to Nasza Matka Pompejanska mnie wysłuchała. Bogu niech bedą dzięki Chwała Tobie Panie. Boże Błogosław mi i mojej rodzinie.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Joanna: Zaczęły się spełniać marzenia"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ufająca
Gość
Ufająca

Piękne świadectwo Pani Joanno. Wierzę, że otrzyma Pani łaskę zdrowia. Proszę nie tracić nadziei. Dla Pana Boga nie ma nic niemożliwego! 🙂 Życzę Pani Błogosławieństwa Bożego w pracy i w życiu osobistym! Szczęść Boże!

enia
Gość

Szczęść Boże

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!