Monika: pragnę wierzyć, że Mateczka mnie wysłuchała

Nie wiem od czego zacząć. Może od tego, co sprawiło, że sięgnęłam po modlitwę? Jestem młodą kobietą, studiuję, wyszłam za mąż, zapragnęliśmy dziecka. Tzn, ja pragnęłam od dawna, bo instynkt macieżyński obudził się we mnie już dawno, ale ja czekałam na tego jedynego więc pozostawała mi miłość do dzieci cudzych....
Read More

Agnieszka: Moje świadectwo odmawiania Nowenny Pompejańskiej

O co prosiłam i kiedy zaczęłam odmawiać Nowennę? Zacznę od tego dlaczego zdecydowałam się odmawiać Nowennę Pompejańską. Odkąd pamiętam bardzo męczyło mnie zaburzenie, które określa się jako natręctwo myśli. Było ono połączone z tendencją do powtarzalnego wykonywania pewnych czynności (np. powtarzania słów) lub „rytuałów” związanych z czynnościami dnia codziennego (np. kilkukrotnego zamykania...
Read More

Ewa: Dziękuję za otrzymane łaski

Dziękuję za otrzymane łaski. Witam wszystkich bardzo serdecznie. Już kilka razy zabierałam się do napisania tego świadectwa. Do dnia dzisiejszego nie wiem jak to się stało, że zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską. Kiedyś jedną część różańca odmawiałam z wielkim trudem i to przeważnie była pokuta zadana po spowiedzi. Przed tym jak...
Read More

Renia: Nieoczekiwane łaski

Na Nowenne natrafilam przypadkiem od samego początku mnie zaciekawiła . Moja ciekawość była coraz większa w moich myślach pojawiło się pytanie czy odmawiać nowenne , w jakim czasie I o co prosić ? Bo przecież mam tyle intencji, trudno mi było wybrać tą jedną I wybrałam , wiedziałam równieże że dam rade wytrwać w modlitwie.
Read More

Ona: Małżeństwo w naprawie

Nadal moje malzenatwo wisi na wlosku, ale jest nadzieja i cos sie poprawia.Nie ma juz ciaglych pretensji .
Read More

Joanna: Brak pracy i… depresja

Ponad rok temu byłam bezrobotną bez nadziei kobieta.Od kiedy pamiętam zawsze miałam pod górkę, ale rok 2016 był dla mnie najcięższych rokiem.Borykakam się z brakiem pracy tuz po obronie tytułu inżyniera.Ciągłe wysyłanie CV,często bez odzewu podłamywało mnie bardziej.Kiedy już byłam zaprasza na rozmowę w sprawie pracy zaczęło brakować mi odwagi ,siły aby się przebić.Stawalam się coraz bardziej beznadziejna brakowało mi wiary.Jednak kiedy dodatkowo zerwał że mną chłopak poczułam ze nie jestem nic warta.Przecież nie chcieli mnie w żadnej pracy ,to dlaczego chłopak miał by być z kimś takim jak ja,kobietą bez żadnych planów na przyszłość.Wtedy dopadła mnie depresja choć jeszcze wtedy nie zdawałam sobie z tego sprawy ,sądziłam ze skoro i tak cale żebyście miałam pod górkę to jestem już przyzwyczajona i dam sobie też z tym radę.Jednak myliłam się.Depresja dopadła mnie ,straciłam sens życia choć nikomu się do tego nie przyznałam,dusiłam to w sobie.Płakałam po nocach Tak aby nikt nie widział, nie jadłam nic.Nie czułam głodu, stres jaki mi towarzyszył paralizował mnie.Nie miałam odwagi nikomu się do tego przyznać,to było straszne.Zaczęłam się modlić ,bo przecież jak trwoga to do Boga.Szukałam w Internecie modlitwy która mogła by mi pomoc,ukoić mnie.Wpadłam wtedy na modlitwę pompejańską ,na początku wydawało mi się ze nie dam rady ,przecież tyle modlenia się gdzie ja zazwyczaj krótki paciez i tyle.Jednak zaczełam to odmawiać i choć czasem lepiej ,czasem gorzej mi szło ukończyłam ja.Ale cudu nadal nie było ,nadal nie miałam pracy ,i wtedy sobie pomyślałam ze jestem głupia.Przecież Bóg nie spełnia życzeń jak przysłowiowa złota rybka.Minielo kilka miesięcy okazało się że udało załapać mi się na staż w gwarancja zatrudnienia.Zycie zaczęło mi się powoli układać ,nawet poznałam super chłopaka z którym jestem szczęśliwa.I wiem że warto było poświęcić czas na te nowennę ,bo są tego efekty.Bo nas nie zostawi na pastwę losu.Chce odmówic jeszcze jedną nowennę w intencji mojego zdrowia bo trochę szwankuje ,ale wierzę że i tym razem zostanę wysłuchana.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Joanna: Brak pracy i… depresja"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Patrycja
Gość
Patrycja

Ja też aktualnie szukam pracy i też jest ciężko. Ufam jednak że tak jak Tobie mi się to uda 🙂 Z Panem Bogiem 😀

Bartek
Gość
Bartek

Rewelacja, chylę czoła

Polecam też nowennę do Św Kajetana w intencji pracy 🙂

A może tak…

…nowenna pompejańska

na CD lub mp3?