Anna: Jakoś wszystko wydaje mi się prostsze

Witajcie kochani. Jak większość z Was,nowennę znalazłam w internecie. Było to ponad rok temu. Od razu stwierdziłam,że nie dam rady i zrezygnowałam ale ziarno zostało zasiane.. Było nam ciężko w życiu, same zmartwienia i kłopoty. Z jednych nie wyszliśmy a już były nowe. Popadałam w depresje, mąż pił. W końcu...
Read More

Katarzyna: uwolnienie

Dzień dobry, Chciałabym przesłać swoje świadectwo. Przez długi czas żyłam w grzechu. Zostałam zniewolona przez złego ducha. Ciągle czułam czyjąś obecność. Chodziłam do księży egzorcystów ale to nic nie pomagało. Usłyszałam o Nowennie Pompejańskiej i długo zastanawiałam się czy zacząć ją odmawiać. W dzien po moich urodzinach zaczęłam Nowennę z...
Read More

Ania: Praca

Chcialabym podzielic sie ze wszystkimi moim swiadectwem. Z nowenna pompejanska zetknelam sie ponad rok temu. I do dzis mi towarzyszy. Otrzymalam od Cudownej Matenki wiele lask. Z mezem od trzech lat staramy sie o dziecko.i niestety bez zadnych skutkow, rokowania nie sa prognozujace, ale caly czas mamy nadzieje. Rok temu stracilam prace. Podczas nowenny modlilam sie o dar potomstwa i podswiadomosci o prace. Marzylam o tym aby choc cos w zyciu mi sie udalo.....a jednak dostalam prace, o ktorej nawet nie marzylabym, gdyz do tej pory pracowalam w innym zawodzie, a studia w nowym kierunku dopiero co ukonczylam. A zazwyczaj wszedzie poszukuja osob z doswiadczeniem i mgr( w trakcie) a jednak za sprawa Matki Bożej na rozmowie kwalifikacyjnej wybrali wlasnie mnie. Mam nadzieje, ze uda nam sie doczekac naszego upragnionego dziecka.....ciagle wierzymy.
Read More

Marzena: Cud rodzicielstwa

Zgodnie z obietnicą danej Matce Bożej Rożańcowej z Pompejów pragnę podzielić się radością z otrzymanej łaski wyproszonej dzięki Nowennie. Różaniec zawsze był mi bardzo bliski, jednak początkowo gdy dowiedziałam się, że w Nowennie trzeba codziennie odmówić cały to przyszło zwątpienie czy podołam jednak miałam się o co modlić.Przeczytaj Marzena: Cud...
Read More

Grażyna: Światełko w tunelu

Szczęść Boże,chciałam napisać świadectwo, jestem w małżeństwie 38 lat 16.02.1980r, w moim małżeństwie było różnie, ale od ponad 10 lat mąż pije, ostatnie 3 lata bardzo dużo, moje małżeństwo wisiało na „włosku”, odmawiam Nowennę Pompejańską od kilku lat,od 01,012018r znowu zaczęłam odmawiać Nowennę i mam światełko w „tunelu” . mąż chce się leczyć, mam już datę zarezerwowaną 28.01.2018r w Szpitalu.Moja Nowenna Pompejańska kończy się 27.01.2018r, chciałam powiedzieć, iż bez różańca nie dałabym
rady, a chcę wyraźnie podkreślić, że jest tutaj działanie Pana Boga i Matki Bożej i wsparcie modlitewne ludzi z Wspólnoty Różańcowej.Serdeczne Bóg zapłać, nie przestanę modlić się na różańcu.
Szczęść Boże.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
EwaBezimiennaEdyta Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Edyta
Gość
Edyta

Jesteś wielka niech Bóg Cię błogosławi i niech spełnią się Twoje marzenia.

Bezimienna
Gość
Bezimienna

🙂 Pozdrawiam

Ewa
Gość
Ewa

Grażynko, życzę Wam spełnienia waszych próśb. Dobrze, że Mąż zacznie leczenie, i ta zbieżność dat nie przypadkowa! Niech Jezus i Maryja czuwają nad Tobą i Twoją rodziną. Szczęść Wam Boże 🙂