Gosia: Otrzymaliśmy pomoc

Pragnę podzielić się moim świadectwem. Bardzo pragnę zostać mamą i urodzić zdrowe dziecko. Właśnie takiej intencji dotyczyła moja modlitwa. Modliłam się każdego dnia, czasami miałam trudne chwile, gdyż dopadało mnie zmęczenie i senność. Pod koniec odmawiania Nowenny Pompejańskiej, dostałam namiary na Panią, która pomaga nam w tym, aby nam się udało zostać rodzicami. Wierzę, że to właśnie Matka Boża nas do niej pokierowała. Przecież dla Boga nie ma nic niemożliwego. Poza tym otrzymałam także inne łaski, za które bardzo dziękuję.

Justyna: Uzdrowienie z raka piersi

Witam wszystkich . Szczęść Boże . W tamtym roku w sierpniu dowiedziałam się , że mam raka , mam dopiero 30 lat i ta wiadomość była dla mnie jak grom z jasnego nieba. Po wizycie u chirurga dowiedziałam się, że ten nowotwór jest dość złośliwy, pamiętam to jak dziś , jak ta wiadomość mnie zamurowała i odebrała sens życia .
Przeczytaj

M: list – Nawracajcie się bo bliskie jest królestwo niebieskie!!!

Moje życie zmienia się z dnia na dzień dzięki Maryji. Dziękuję Ci Matko Boża i wieżę w to że(On) się nawróci do Boga.Chwała Panu za wszelkie dobro które mnie spotyka.
Przeczytaj

Kamila i Maciek: Wszystko, co otrzymaliśmy, zawdzięczamy Matce Bożej

Chcemy zaświadczyć o łaskach, które otrzymaliśmy dzięki nowennie pompejańskiej. Matka Boża pomogła nam wyjść z bardzo trudnych sytuacji życiowych. Jesteśmy parą od kilku lat, po studiach zdecydowaliśmy się pobrać. Niestety, brak pracy zmusił Maćka do wyjazdu za granicę. W tym czasie wydarzyło się wiele zła. Samotność i negatywny wpływ otoczenia sprawiły, że odwołaliśmy ślub tuż przed wyznaczonym terminem.
Przeczytaj

Marta: uzdrowienie matki z depresji

Miałam około 13, 14 lat, kiedy moja mama zachorowała na depresję. Był to straszny czas. Często słyszałam w domu płacz, słowa, że życie nie ma sensu, że nie warto żyć. Dla mnie, jako dla dziecka, było to bardzo straszne. Pamiętam, jak kiedyś mama leżała w łóżku i chyba płakała, a...
Przeczytaj

K: Proces mojego nawracania

Nowennę odmawiam od ponad dwóch w różnych intencjach i dawno powinienem napisać swoje świadectwo. Nie zrobiłem tego, ponieważ nie byłem pewien czy to jest ten czas, czy mam o czym pisać i czy potrafię to zrobić?. Czułem potrzebę napisania czegoś, ale nie przychodziło mi to łatwo, gdyż tonąłem w mnogości moich poplątanych myśli. Na początku powiem tylko, że nie ma w życiu przypadków, choć na nowennę pompejańską trafiłem przypadkiem w Internecie. Trochę później dowiedziałem się, że osoba mi najbliższa modliła się o moje nawrócenie, a do tego doszły przeżycia związane ze śmiercią innej drogiej mi osoby .
Przeczytaj

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o