Klaudia: W otchłani ciemnych myśli

Przez kilka dni żyłam naprawdę w ciemnościach, jakbym nie była sobą, coś niedobrego się ze mną działo, nie widziałam sensu życia. Wiedziałam, że to są skutki modlitwy mówionej z Miłością przez moja mamę. Coś się zmieniło, uspokoiłam się, zaczęłam na nowo cieszyć się z małych rzeczy, jeść i podjęłam decyzję o powrocie do kraju.
Read More

Ewelina: Czuję na co dzień opiekę Matki Bożej

Z całego serca dziękuję i wszystkich zachęcam do odmawiania Nowenny Pompejańskiej w której drzemie ogromna moc, bo Maryja naprawdę nas wysłucha musimy tylko o to z pokorą poprosić.
Read More

Świadectwo szczęśliwej miłości

Pragnę potwierdzić, że Nowenna Pompejańska jest nowenną nie do odparcia. Latem tego roku odmówiłam Nowennę w intencji szczęścia osobistego mojej samotnej córki. Już w miesiąc po odmówieniu moja córka spotkała na swej drodze życiowej mężczyznę i jest szczęśliwie zakochana. Wierzę mocno w pomoc Matki Bożej i dziękuję Jej po tysiąckroć...
Read More

Angelika: czułam jak wzrastam duchowo i doświadczam pokoju Bożego.

Na Nowennę Pompejańską natknęłam się przypadkowo przeglądając różne strony internetowe. Na początku wydawało mi się, że to szalony pomysł aby ktoś odmawiał przez 54 dni przynajmniej trzy części różańca.
Read More

Bogusława: Prośba o uwolnienie

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się od znajomych, z którymi śpiewam w chórze kościelnym. Początkowo odmawianie takiej nowenny wydawało mi się niewykonalne. Dopiero gdy zauważyłam problemy mojego syna postanowiłam prosić Matkę Najświętszą o pomoc. W czasie podróży do Licheńskiego Sanktuarium wraz z mężem postanowiliśmy odmawiać Nowennę Pompejańską w intencji naszego syna....
Read More

Ewelina: Cud poczęcia dziecka

Witam Wszystkich. Chciałabym podzielić się moją wielką radością z Wami i wesprzeć swoim świadectwem wszystkie pary, które starają się o potomstwo od dłuższego czasu. Niedawno zostałam szczęśliwą mamą uroczego chłopczyka. Jego narodziny były dla mnie najwspanialszym momentem w życiu i długo wyczekiwanym. Swoje starania o potomstwo zaczęliśmy z mężem ponad dwa lata temu. Niestety przez dłuższy czas nie udawało mi się zajść w ciążę. Po badaniach okazało się, że mam endometriozę. Wtedy też pierwszy raz odmówiłam Nowennę Pompejańską w intencji pomyślnego przebiegu operacji, która mnie czekała. Dzięki wstawiennictwu Matki Bożej wszystko skończyło się szczęśliwie i znów mogłam starać się o dzieciątko. Niestety pierwsza próba skończyła się poronieniem i od tego czasu mimo dobrych wyników badań nie mogłam ponownie zajść w ciążę. Przez ten czas odmówiłam Nowennę jeszcze kilka razy prosząc o szczęśliwe poczęcie dziecka ale dopiero na początku ubiegłego roku postanowiłam, że przyszedł czas żeby podziękować Matce Bożej za łaski jakimi mnie do tej pory obdarzyła. Pierwszy raz odmówiłam Nowennę dziękczynną i dzień po skończeniu modlitwy okazało się, że jestem w ciąży. Moja radość była nie do opisania. Ciąża przebiegała prawidłowo a ja czułam się dobrze. W ciągu tych dziewięciu miesięcy zawierzałam także Matce Bożej szczęśliwe rozwiązanie ciąży i dzięki tej wspaniałej modlitwie i łaskom, którymi Maryja mnie obdarzyła mogę dziś cieszyć się moim najwspanialszym skarbem, moim synkiem.
Dziękuję Ci Matko Boża za twoją pomoc i wstawiennictwo u Pana Boga. Dziękuję za ten moment w moim życiu, w którym nakierowałaś mnie na Nowennę Pompejańską. Dziękuję za łaskę macierzyństwa i za to cudowne maleństwo, które mogę codziennie tulić w ramionach.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

7 komentarzy do "Ewelina: Cud poczęcia dziecka"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Basia
Gość
Bardzo lubię czytać takie świadectwa jak Twoje! Podnoszą mnie na duchu i przywracają nadzieję, która powoli umiera. NP o dar poczęcia odmówiłam trzy razy, część błagalną ostatniej NP zaczęłam 1.12.2017r, modliłam się gorąco w Godzinie Łaski 8.12. (ale nie na tyle gorąco, żeby otrzymać CUD) bo kończąc część błagalną 27.12 dostałam okres. Przeżywałam tę sytuację strasznie, ale zawzięłam się i jutro skończę część dziękczynną. Niestety dziś znów moje serce krwawi, znów się nie udało;-( Czytają Twoje świadectwo natchnęło mnie, abym kolejną Nowennę Pompejańską odmówiła w podziękowaniu za wszelkie łaski jakimi Maryja obdarza moją rodzinę. Pokornie proszę o modlitwę w intencji… Czytaj więcej »
enia
Gość

Droga Basiu …..a Ty dbasz o siebie , zdrowo się odżywiasz …..kiełki z owsa wcinasz , nie denerwujesz się ….. nie kurzysz?
Życzę Ci wysłuchanych modlitw ,życzę Ci nawet pięcioraczków …..duuuuużo trzeba prosić
Pomodlę się za Ciebie

Hanka
Gość

Może Basiu należy zacząć od skromniejszych oczekiwań i prosić o Boga po prostu o dziecko…
I nie zapominać, że na dziecku świat się nie kończy.

Maria
Gość

Haniu, tak może myśleć tylko osoba posiadająca dzieci. Dla starającej się kobiety właśnie bez dziecka świat nie ma sensu.

Hanka
Gość

Mario, nie mam dzieci. Jestem w okolicach 40stki. Modlę się i modliłam o dziecko ale w granicach rozsądku. Dziękuję Bogu za to co mam. Czytam, jak inne dziewczyny na tym forum są zupełnie same i samotne. Nie mają męża i rodziny, Ja przynajmniej mam oparcie w kochającym człowieku więc nie będę już eskalowała żądań wobec Boga. Tym bardziej co do ilości dzieci i ich płci. Co ma być to będzie.

Waleczna
Gość
Waleczna

Pomodlę się, Basiu.

Eliza
Gość

Basiu, jesteśmy w podobnej sytuacji. Od dwóch lat modlę się NP w intencji daru macierzyństwa ale nie poddaje się. Obiecałam sobie że kolejną NP zacznę od środy popielcowej, zastanawiam się nad intencją i teraz już wiem. Będzie to Nowenna w podziekowaniu Najświętszej Panience za wszystkie wcześniej otrzymane dary. Basiu, módlmy się a Maryja ma swój plan co do każdej z nas. Wierzę że i My napiszemy piękne świadectwa, już nie długo… Maryja, Matuchna nasza nie będzie obojętna na naszą prośbę.

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.