Magdalena: Życie synka w dłoniach Wszechmocnego

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Jestem mamą 2,5 letniego synka, który rok temu poważnie zachorował. Po kilku tygodniach badań w różnych szpitalach zdiagnozowano u Niego Młodzieńcze Zapalenie Stawów o postaci uogólnionej.
Read More

Justyna: Jestem wdzięczna Matce Bożej, że mnie strzeże

Jestem wdzięczna Matce Bożej, że mnie strzeże i daje siłę na kolejne dni.Kocham Cię Maryjo i dziękuje za wszystko!!!
Read More

Karen: Uzdrowienie z grzechu nieczystości

Witam wszystkich, chciałam podzielić się z łaską jaką otrzymałam przez odmawianie nowenny do Matki Bożej. Nowenne odmówiłam już jakiś czas temu,ale dopiero dzisiaj piszę to świadectwo.
Read More

Dorota: Pomoc w nieuleczlnej chorobie

Nowennę zaczęłam odmawiać w kwietniu 2013r. W lutym 2013r. u męża mojej siostry zdiagnozowano raka złośliwego płuc. Siostra z mężem wychowują córkę, która również zmaga się z różnymi chorobami, wymaga częstych wizyt lekarskich. Początki mojej nowenny były trudne, może nawet nie zawsze odmówione prawidłowo, ale nie poddawałam się, wierzyłam ,...
Read More

Anna: Ogrom łask dla rodziny

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się kilka lat temu i przez tę modlitwę Maryja zmieniła moje życie. Pierwszą Nowennę odmówiłam w intencji uzdrowienia mojego brata z silnych bólów mięśni, brat przeszedł wiele badań ale lekarze nie potrafili postawić diagnozy. W trakcie odmawiania nowenny było coraz gorzej, ale trwałam w nadziei, że wszystko będzie dobrze i tak się stało. Po skończeniu nowenny z dnia na dzień było coraz lepiej, brat jest całkowicie zdrowy, choroba nie powróciła.
Read More

Edyta: Paraliż zniknął

Moja kilkumiesięczna Córunia miała bardzo ciężką operację serca. Kilka dni po, nastąpiła komplikacja przy zmianie wenflona, odpadł skrzep krwi w tętnicy, który spowodował wylew i całkowity paraliż prawej strony ciała oraz Malutka przestała widzieć. Odrazu gdy się to stało rozpoczęłam Nowennę pompejańską w intencji zniknięcia skutków zatoru. Maryja wysłuchała moich modlitw, teraz po ponad 5 miesiącach od zdarzenia, Malutka „fika” nóziami, chwyta przedmioty rączkami, wodzi wzrokiem za zabawkami, zaczęła się uśmiechać. Dla mnie to CUD, bo widząc Maleństwo 5 miesięcy temu zupełnie w połowie sparaliżowane a teraz, to nie da się tego inaczej nazwać. Dziękuję Ci Mateńko kochana, proszę Cię miej moją Córeczkę nadal w swojej opiece przez całe jej życie.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

6 komentarzy do "Edyta: Paraliż zniknął"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Monika
Gość
Monika

Chwała Panu! Życzę błogosławieństwa Bożego dla córeczki i mamy.

Dorota
Gość
Dorota

Cudownie, chwała Bogu.

Eva
Gość

Dziękuję Ci za te świadectwo. Niech Bóg ma Was w swojej opiece

Maria
Gość

Bóg zadziałał przez ręce lekarzy i pielęgniarek. Niech się ten wasz CUD zdrowo chowa 🙂

Marzena
Gość
Marzena

Lepiej niech się dzidzia nie chowa bo rodzice nie znajdą taki żart kiedyś czytałam. Cudownie ze Matka Boża tak wspaniale pomogła. Niech maluszek zdrowo wam rośnie

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Piękne świadectwo!wielu łask i opieki bożej i Matki Najświętszej dla Córki oraz Waszej Rodziny!☺

A może tak…

…nowenna pompejańska

na CD lub mp3?