Beata: Nowenna pompejańską – moja nadzieja

Szczesc Boze chciałabym powiedziec zeby kazdy odmawiał nowenne pompejanską ja odmawiam od 2 lat i nie zaluje,przez ostatnie miesiace odmówiłam za dusze w czyscu mysle ze pomogłam duszyczka które cierpia w nastepnym roku tez mysle zeby odmówic za nie bo potrzebują modlitwy,kolejna była za siostre o potrzebne łaski dla niej i wiecie co ona nigdy nie chciała slubu wolała tak zyc bez slubu na kocią łape ma chłopaka i mkieszka z nim w Niemczech juz bd 4 lata i wiecie ze pare tygodni temu powiedziała mamie ze chce wziąść slub ze chce najpierw slub a potem dziecko nigdy od niej tego nie słyszłam daleko jest od Boga wiec sie zdziwiłam ze tak mówi zawsze mowiła ze papierek jej nie potrzebny a tu taka niespodzianka nagle chce slub i nalega na niego nawet za to dziekuje Bogu i Maryi,kolejna odmówiłam za to zeby w nastepnym roku nie zwalniali nas z pracy bo cos kierownik mowił ze maja byc zwolnienia ze maja nam nie przedłuzyc umowy narazie cisza nawet coś kierownik mowił ze ma przyjmowac ludzi od nowego roku dziekuje mam nadzieje ze nie zostawisz mnie bez pracy,nastepną nowenne koncze pod koniec stycznia i ta nowenna jest podziekowaniu za cały 2017 rok Panu Bogu przez serce Maryi napisze jak skoncze nowenne i odmawiam jeszcze 2 za powrót byłego chłopaka ale tu jest bardzo ciezko juz 2 razy przerwałam mam nadzieje ze teraz nie przerwe i dam swiadectwo jak skoncze Bóg zapłać

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Beata: Nowenna pompejańską – moja nadzieja"

Powiadom o
avatar
Dorota
Gość
Dorota

Dziękuję za świadectwo bardzo, mam znów nadzieję że moje modlitwy są słyszane przez Pana Boga.

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij