Anonim: Z nowenną przetrwałam chorobę

W zeszłym roku zachorowałam , okazało się że to ziarniszczak złośliwy . Przeszłam dwie operacje , na szczęście guz był operacyjny ale mimo wszystko załamałam się , nie potrafiłam pozytywnie nawet myśleć i wtedy usłyszałam o nowennie pompejańskiej . Już od pierwszych dni nowenna pomogła mi odnaleźć spokój. W ostatnim dniu części błagalnej dowiedziałam się że nie ma komórek rakowych , dziękuję Matce Najświętszej za ten cud .Jestem pod ciągłą kontrolą onkologiczną i nadal modlę się nowenną chyba już czwarty raz i będę nadal się modliła , mam nadzieję że pozostałe intencje nie są Mateczce obojętne, wierzę że muszę być cierpliwa aby się wypełniły w najlepszy sposób jaki jest możliwy , bo Boże plany trudno odgadnąć , może jeszcze tego nie widać ale wierzę że Matula zaopiekuje się mną i moją rodziną.

Limitowana wersja 

modlitewnika napisana

przez bł. Bartola Longo.

     Modlitwa z wiarą 

_____________________________

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
3 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
1 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
3 Autorzy
GrzegorzeniaDorota Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Dorota
Gość
Dorota

Pomodlę się za ciebie. Bądź dobrej myśli bo jest ktoś kto się o ciebie troszczy, tak mówił Ojciec Pio.

enia
Gość
enia

Jeden walc dziennie przegoni chorobę – Andre Rieu

Grzegorz
Gość
Grzegorz

Trzymaj się mocno i nie ustawaj w modlitwie. Wszystko będzie dobrze. Pozdrawiam

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące