Tomek: Prośba o uzdrowienie

Za to, będę wdzięczny do końca swojego życia... W dniu dzisiejszym, rozpocząłem kolejną Nowennne, bo wiem że Matka Boska Pompejańska wysłuchuje każdego swego czciciela, który potrzebuje jej pomocy...
Read More

Tola: Doświadczyłam cudu na własnej skórze

Witam wszystkich bardzo serdecznie.Chcialabym w skrocie opowiedziec swoja historie.A mianowicie ponad 2 lata temu stracilismy naszego synka w skutek przedwczesnego porodu.Od tej pory bardzo zawziecie staralismy sie o to zebym ponownie byla w ciazy. Przeczytaj Tola: Doświadczyłam cudu na własnej skórze
Read More

Edyta: Moje 15 nowenn…

Dziękuję Ci Matko, że wysłuchałaś mojej już kolejnej Nowenny, w intencji pracy dla mojej Mamy! Modliłam się o to aby Mama nie jej nie straciła! Dziękuję Ci Matko, że słuchałaś nawet kiedy ja błądziłam myślami!
Read More

Renata: Wierzę, że warto modlić się tą piękną nowenną

Piszę, by złożyć obiecane świadectwo . Nowennę odmawiam od grudnia 2012, oczywiście za każdym razem w ważnej dla mnie intencji. Tym razem pragnę podziękować Matce Bożej za wsparcie i pomoc w trudnej sytuacji finansowej, zresztą w obecnych czasach nie jest to tylko moja dola.Przeczytaj Renata: Wierzę, że warto modlić się...
Read More

Anita: Ukojenie bólu

Chciałabym złożyć świadectwo niezwykłego działania nowenny pompejanskiej. O nowennie dowiedziałam się z internetu w lipcu 2016 roku, kiedy to runelo całe moje ówczesne życie. Mój narzeczony, z którym bylam 6 lat i z którym wiązałam całą przyszłość, podjął decyzję o rozstaniu. Poinformował mnie o tym telefonicznie, nie mając nawet na tyle odwagi, żeby spojrzeć mi prosto w oczy... To był dla mnie szok.
Read More

Agnieszka: Naprawdę warto się modlić

Witam serdecznie. Mam na imię Agnieszka i pragnę napisać świadectwo w podzięce za otrzymane łaski. To niesamowite. Stał się cud. Matka Boska wysłuchała mojej prośby i otrzymałam od Boga dokładnie to o co prosiłam. W czasie odmawiania nowenny niejednokrotnie miałam kryzys, był taki moment gdzie spadły na mnie same nieszczęścia i po prostu gorzej być nie mogło. Zły się wściekał. Poprosiłam Boga aby zdjął ze mnie ten krzyż bo już dłużej nie dam rady go dźwigać. Po jakimś czasie nastąpiła ulga. W czasie nowenny ogarnął mnie spokój i ogromna nadzieja. Myślałam, że nie dam rady odmawiać dziennie 15 tajemnic różańca ale Matka Boża sama przesuwała moje palce po paciorkach. Dałam radę. Poza NP odmawiałam także inne modlitwy do św Rity, św Judy Tadeusza, św Marty a także wszystko zawierzałam i wciąż zawierzam Bogu w akcie strzelistym „O Jezu ufam Tobie, Ty się tym zajmij”. Tak bardzo zaufałam Bogu i wierzyłam, że mnie tak nie zostawi. Obiecałam Matce Bożej, że gdy zostane wysłuchana przybęde do jej sanktuarium w Pompejach aby jej podziękować. Tak też się stanie. Podsumowując chciałam Wam wszystkim cierpiącym, ufającym napisać, że naprawdę WARTO SIĘ MODLIĆ! Modlitwa ma ogromną moc. Musicie tylko bardzo mocno WIERZYĆ, że Bóg Was wysłucha. Bo On wysłuchuje. Zawsze.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Agnieszka: Naprawdę warto się modlić"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ania
Gość

Agnieszka, dziękuje Ci za to pełne wiary świadectwo! Myśle, ze pomoże mi przetrwać mój dzisiejszy kryzys. Dzisiejsze wydarzenia przyprawiły mnie o tak wielka złość na Boga, ze przez chwile byłam już bliska zaprzestania modlitwy. Twoje słowa bardzo mi pomogły. Życzę Ci nieustania w wierze i wielu łask Bożych.

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.