Ania: Świadectwo wiary -”Co obiecałem, dam wam”

Witajcie, mam na imię Ania i chciałabym podzielić się z wami świadectwem wiary. Dwa lata temu wspólnie z mężem uczestniczyliśmy w rekolekcjach parafialnych prowadzonych przez Leszka Dokowicza, na których nastąpiła duża przemiana w naszych sercach. Człowiek ciągle się nawraca, aby wzrastać w wierze. Te rekolekcje były dla nas momentem kolejnego...
Read More

Ewelina: Pomoc w czasie egzaminów

Niedługo mam zamiar zacząć kolejną nowennę w tej samej intencji i wiem, że i tym razem Maryja będzie ze mną i zostanę wysłuchana.
Read More

Beata: świadectwo dobrej śmierci

O nowennie dowiedzialam sie z internetu. Czytajac te wszystkie swiadectwa postanowilam zawierzyc sie Matce Milosiernej z Pompejow. W ostatni dzien mojej pierwszej nowenny dowiedzielismy sie, ze moj kochany (juz w tym momencie bardzo schorowany) tesc jest chory na  nieuleczalnego  raka i lekarze nie moga juz pomoc. Nikt tez nie umial...
Read More

Nina: uzdrowienie ducha

Cały czas myślę o Nowennie Pompejańskiej, to znaczy o zmianach jakie ona dokonała w moim życiu. Gdy moja ciocia mi o niej powiedziała, nie wahałam się ani chwili. Zaczęłam ją po prostu odmawiać. Na początku wydrukowałam sobie tekst modlitwy różańcowej, bo nie wiedziałam jak to robić, wydrukowałam sobie tekst modlitw...
Read More

Elżbieta: Poprawa zdrowia

Odmawiałam nowennę pompejańską w intencji mego syna Piotra, który ukończył studia dzienne o profilu historia i WOS. Syn nie mógł się przemóc do poszukiwania pracy, ponieważ do dziecka choruje na zaćmę lewego oka, co go bardzo ogranicza w wykonywaniu pracy.Przeczytaj Elżbieta: Poprawa zdrowia
Read More

Agnieszka: Dziękuję Maryjo, że mnie wysłuchałaś

Witam wszystkich czytających,
Chciałabym złożyć swoje świadectwo, bo jestem to winna Najświętszej Mateńce. Otóż swoją przygodę z Nowenną Pompejańską zaczęłam dzięki swojej Mamie, która sama mocno związała się z Nowenną i otrzymała wiele łask. Namówiła mnie i obecnie odmawiam drugą NP. Zacznę od początku. Moje problemy ze zdrowiem zaczęły się w styczniu 2017 roku, w maju poszłam pierwszy raz na Mszę Uzdrawiającą i tam zawierzyłam swoje zdrowie i pragnienie potomstwa. Moja rozmowa z Maryjką trwała niedługo, ale bardzo intensywnie. Co się okazało od tego momentu wszystko się wyregulowało z moim zdrowiem i pojawiła się nadzieja. W sierpniu miałam ślub i tak bardzo z mężem pragnęliśmy potomstwa, że nie zwlekaliśmy ze staraniami. Wszystko tak się ułożyło, że zaraz po ślubie czyli 15 września dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Łzy szczęścia, że zdarzył nam się ten cud, mimo iż byliśmy nastawieni na długą walkę z losem. Od razu zaczęłam modlić się do Mateńki w NP o zdrowie dla mojego dziecka z łonie i o spokój swój wewnętrzny. Modliła się również moja mama, moja babcia, mama chrzestna w ten samej intencji, a ja czułam się tak spokojnie i tak wierzyłam, że wszystko jest w porządku. Wczoraj miałam najważniejsze USG i rzeczywiście wszystkie nasze prośby zostały wysłuchane. Czuję ukojenie, spokój, jestem szczęśliwa i będę się modlić już zawsze do Mateńki, bo to daje mi siłę! NP odmawiam wszędzie, w drodze z pracy, na spacerze, w kuchni, wszędzie ze mną jest Maryja nasza kochana. Dziękuję Ci Matko, że jesteś. Wiem, że nigdy mnie nie opuścisz i zawsze mnie wysłuchasz. Szczęść Boże, życzę wszystkim wielu łask.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Agnieszka: Dziękuję Maryjo, że mnie wysłuchałaś"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
enia
Gość

Szczęść Boze

A może tak…

…nowenna pompejańska

na CD lub mp3?