Patrycja: Chłopak, na którego tak długo czekałam.

Swoją nowennę zaczęłam odmawiać w zeszłym roku, w połowie października, w intencji znalezienia prawdziwej miłości. Początek był bardzo ciężki, przez pierwsze dwa tygodnie każdemu różańcowi towarzyszył strumień łez. Przez całą część błagalną Zły przeszkadzał bardzo, miałam duszności podczas odmawiania różańca, starałam się nie zostawiać modlitwy na wieczór, bo odczuwałam strach, lęk, nie mogłam zasnąć. Ogólnie miałam wrażenie, że świat wali mi się na głowę, miałam straszne doły psychiczne, chodziłam przybita i nieszczęśliwa. Wolałabym o tym nie mówić, bo trzeba mówić o rzeczach dobrych, nie złych. Sama jednak wiem z doświadczenia, że szukałam tego w świadectwach innych, by się upewnić, że to tylko sztuczki Złego, który za wszelką cenę próbuję nas odciągnąć od modlitwy i zniechęcić. Z początkiem części dziękczynnej przyszedł wewnętrzny spokój, radość i nadzieja.
Read More

Barbara: prośba o modlitwę

Niedawno zamieszczałam świadectwo wielkiej łaski zdrowia, jaką wymodliliśmy nowenną pompejańską dla chorego na nowotwór dziecka z rodziny. Od momentu odmówienia pierwszej nowenny nie rozstaję się z różańcem i Odmawiam kolejną nowennę i napewno nie będzie ona ostatnia, która odmówię. Ostatnio dowiedziałam się, że osoba z mojego otoczenia, która choruje na...
Read More

Upragnione dziecko

Oto świadectwo Kasi, które zostawiła dziś w komentarzach:  Ja o nowennie dowiedziałam się od koleżanki z pracy. Mieliśmy wtedy problemy żeby zostać rodzicami. Lekarze nie dawali nam praktycznie żadnych szans i wtedy to się stało :) W dniu którym zaczynałam odnawiać część dziękczynną okazało się, że jestem w trzecim tygodniu...
Read More

E: Kochani!!!! Widziałam tyle świadectw

Jestem w trakcie drugiej Nowenny. Pierwszą zaczęłam dzięki Mężowi, który namawiał mnie juz wcześniej do odmawiania (ale ciagle wydawało mi się ze nie jest w ogóle możliwe żebym dała rade!) i dzięki wspólnej Nowennie Ojca Adama Szustaka, która przekonała mnie, że właściwie czemu nie spróbować. Kochani!!!! Widziałam tyle świadectw, w których osoby nie chciały zacząć bo myślały ze nie podołają! Udało się!
Read More

Magdalena: uzdrowienie z raka z przerzutami

Szczęść Boże! Chciałam podzielić się dziś świadectwem uzdrowienia mojej Mamy z raka z przerzutami za sprawą, między innymi, Nowenny Pompejańskiej. Nowenna, którą odmawiałam w intencji Mamy była czwartą nowenną, którą odmówiłam. Dotychczas spełniły się już trzy z nich.Przeczytaj Magdalena: uzdrowienie z raka z przerzutami
Read More

Patrycja: Mam nadzieję, że będę dobrym kierowcą

Szczęść Boże wszystkim! Nowennę pompejańską odmawiam właśnie 4. raz, kończę część dziękczynną. Wcześniej doświadczyłam za pośrednictwem nowenny, a raczej osoba w intencji, której się modliłam, ogromu łask. Początkowo zastanawiałam się, czy tym razem modlitwa w mojej aktualnej intencji w ogóle ma sens (bo przecież ludzie modlą się o cud uzdrowienia, wyjście bliskiej osoby z nałogu, dar macierzyństwa itp, a moja intencja wydawała mi się taka mało znacząca), ale przekonało mnie świadectwo, jakie kiedyś przeczytałam na tej stronie. A chodzi o prawo jazdy. W sierpniu tego roku, po 8-letniej przerwie od ostatniego oblanego egzaminu praktycznego, postanowiłam jeszcze raz wrócić na kurs i do zdawania. Wykupiłam stosowną liczbę godzin jazd i w październiku przystąpiłam do pierwszego egzaminu po dłuższej przerwie. Niestety, oblałam go. Wtedy pomyślałam sobie: „Panie Boże, Maryjo bez Was sobie chyba jednak nie poradzę” i postanowiłam rozpocząć odmawianie nowenny pompejańskiej. Jednak nie prosiłam o samo zdanie egzaminu, ale za sugestią jednej z intencji z przeczytanego kiedyś tu świadectwa modliłam się o dobre przygotowanie do egzaminu, o światło Ducha Św. na drodze, żeby nigdy nie zrobić nikomu krzywdy. Na początku listopada przyszła pora na drugi egzamin, który tym razem… zdałam!!! Naprawdę nie przypuszczałam, że Maryja tak szybko „zainterweniuje” u Pana Boga, a dla mnie jest to kolejny dowód tego, jak wielką siłę ma modlitwa różańcowa, że Maryja jest z nami zarówno przy tych wielkich dramatach, upadkach, jak i tych mniejszych problemach; chce z nami dzielić nasze smutki i radości – wystarczy tylko wiara wielkości ziarnka gorczycy. Ja mam nadzieję, że będę dobrym kierowcą i na pewno nie przestanę się modlić o światło Ducha Św. na drodze.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!