I: Nowenna Pompejańska jest dla Mnie bardzo ważną modlitwą

owenna Pompejańska jest dla Mnie bardzo ważną modlitwą i dziękuję Matce Przenajświętszej, za każdą pomoc i łaskę dla Mnie i dla wielu innych osób. Już zaczęłam kolejną nowennę i zachęcam wszystkich do jej odmawiania jest to wielki dar z nieba
Read More

Jurek: Cudowne wyzdrowienie

To już druga moja nowenna i drugie świadectwo. Siostrzeniec mojej żony, młody chłopak, cierpiący na zanik mięśni, trafił do szpitala nieprzytomny z objawami duszności. Lekarze orzekli, że choroba zaatakowała mięśnie przepony oraz płuca i zbliża się nieuchronny koniec. Rodzinę poinformowano, że trzeba chłopaka oddać do hospicjum, ponieważ przez te ostatnie dni będzie obłożnie chorym, wymagającym całodobowej opieki, człowiekiem oddychającym za pomocą respiratora.
Read More

Magdalena: Matka Najświętsza jest najlepszą Lekarką

Składam to świadectwo aby zachęcić wszystkich do modlitwy Nowenną Pompejańską, bo jest to modlitwa nie do odparcia! Ufajcie w pomoc Matki Najświętszej!
Read More

Monika: Do tej pory mąż nie wrócił

Do tej pory nie wrócił zachowuje się strasznie krzyczy nie potrafi normalnie rozmawiać nie chce słyszeć co obiecał mnie i dzieciom. Dla mnie ta Nowenna jest bardzo trudna każdy różaniec to płacz poczucie bezsilności brak nadziei bezsens.
Read More

Irena: Pomoc Matki Najświętszej w chorobach

W ubiegłym roku - jestem przekonana, że dzięki Nowennie - ani razu nie musiałam się rehabilitować i tylko raz miałam zastrzyki. W tym roku statniego dnia stycznia znów zaczęłam odmawiać Nowennę ( żeby większą część odmawiać w czasie Postu) i też modlę się o zdrowie, bo urodził sie nam kolejny wnuk i trzeba młodym pomóc. Wierzę, że tak będzie.
Read More

Malwina: Zakończenie związku

Szczęść Boże!Po przeczytaniu niektórych świadectw postanowiłam również opisać swoje doświadczenia związane z Nowenną Pompejańską.Moja historia z prawdziwą modlitwą do Najświętszej Panienki rozpoczęła się po śmierci mojej ukochanej mamy,która prawie cztery miesiące temu zmarła na raka płuc.Książeczkę z Nowenną miałam już zakupioną w trakcie choroby mojej mamy jednakże nie byłam wtenczas zdecydowana na tą modlitwę, moja wiara przyszła zaraz po odejściu najbliższej mi osoby.Był to dla mnie bardzo ciężki i trudny okres w moim życiu jak dla każdego kto traci kochającą i bliską sercu osobę. Jestem bardzo wrażliwa więc przeżyłam straszliwą traumę.W tym czasie byłam związana z obcokrajowcem którego kochałam a który mnie oszukiwał.Nie byłam szczęśliwa w tej relacji i czułam że to był toksyczny związek.Nowennę Pompejańską rozpoczęłam kilka dni po śmierci mojej mamy i od tego czasu miałam silne przekonanie i głębokie uczucie w sercu,że muszę ten związek zakończyć.Ten człowiek nie miał zrozumienia ani respektu do mnie chodź pomimo moich uczuć jakiś wewnętrzny głos wciąż mi podpowiadał,że nie mogę być z tym człowiekiem.Modliłam się w intencji o dobrego męża.Nigdy w życiu nie przeszłam takiej męki i gorliwie modliłam się do Jezusa i do Maryi o znak, który mi wskaże właściwy kierunek odnośnie mojego związku, ponieważ czułam się całkowicie bezsilna i bezradna.Otrzymałam znak z nieba i już wiedziałam,że muszę zerwać i definitywnie zakończyć tą relację.Wiedziałam,że Matka Boża mnie wysłuchała w kilka dni po moim rozstaniu okazało się,że mężczyzna z którym byłam ma żonę oraz dzieci i oszukiwał mnie przez ten cały czas.Było to dla mnie wstrząsające przeżycie, natomiast z drugiej strony także zbawienne.Jakiś czas ten człowiek nie dawał mi spokoju próbował kontaktować się ze mną,jednak Matka Boża czuwa nade mną i sprawiła,że odseparował się i całkowicie odizolował błagałam o to z całego serca.I tak się praktycznie stało.Obecnie jestem w trakcie odmawiania drugiej Nowenny i już wkrótce kończę jak narazie nie otrzymałam dobrego męża ale ufam Maryi i wierze,że Matka Boża wie co jest dla nas najlepsze.W zamian za to zostałam obdarowana innymi Łaskami.Przede wszystkim odzyskałam radość, wewnętrzny spokój oraz co najważniejsze siłę po tych wszystkich nieszczęściach,które mnie spotkały.Matka Boża ochroniła mnie i uratowała z krytycznej sytuacji.Jestem teraz coraz bliższa wiary modlę się i nadal będę.Moje życie całkowicie uległo zmianie dzięki Nowennie.Polecam wszystkim kochani tym,którzy jeszcze nie rozpoczęli oraz życzę wytrwałości i systematyczności każdemu w odmawianiu Nowenny Pompejańskiej.Dziękuję Najświętszej Panience za otrzymane Łaski.Pozdrawiam serdecznie.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

8 komentarzy do "Malwina: Zakończenie związku"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ewa
Gość

napisz mi swój e-mail coś Ci opowiem

Malwina
Gość
Malwina

Witaj Ewo dobrze napisze mój email: malwina-sobiechowska@wp.pl. Jestem bardzo ciekawa co takiego chciałabyś mi opowiedzieć z miłą chęcią przeczytam i włączę się z rozmowę pozdrawiam cieplutko:-)

Malwina
Gość
Malwina

Witaj Ewo nie wiem czy wysłałam już raz próbowałam z telefonu swojego emaila jestem ciekawa co Ewo chciałaś mi opowiedzieć.Czekam z niecierpliwością na Twoją wiadomość pozdrawiam serdecznie.Malwina.Mój email: malwina-sobiechowska@wp.pl

M.M.
Gość

Kochana Twoje świadectwo jest takie podobne do mojej historii. Nie trać wiary Matka Boża wysłucha pragnień o spotkanie dobrego właściwego męża:)

Malwina
Gość
Malwina

Witam dziękuje za komentarz bardzo chciałabym poznać Twoją historię jeśli jest podobna to czy mogłabym poznać Twoją? Napisze swojego emaila proszę Ty napisz mi swojego jeśli możesz dziękuje i pozdrawiam serdecznie mój email : malwina-sobiechowska@wp.pl

Malwina
Gość
Malwina

Witaj kochana dziękuje serdecznie za wsparcie i miłe słowa otuchy.Chciałabym poznać Twoją historię w takim razie skoro jest posobna do mojej?Czy mogłabyś mi opisać Twoją?Mam ogromną nadzieję,że Matka Boża spełni moją intencje jednak wszystko w rękach Boga.Pozdrawiam cieplutko 🙂

Małgorzata
Gość
Małgorzata

Mam pytanie, czy nie masz żalu do siebie, że mama może by wyzdrowiała, jakbyś w chorobie odmawiał nowinę.? Jestem w takiej samej sytuacji, tylko zmarł mój ukochany mąź.

Ona
Gość

Witaj MAlwino, czy mozesz mi podpowiedziec skad mialas pewnosc ze powinnas sie rozstac? Czy to poczulas? czy cos sie wydarzylo? bede wdzieczna za odp

A może tak…

…nowenna pompejańska

na CD lub mp3?