M – LIST: Modlitwy niedokończone

Witam wszystkich, którzy tak jak ja czytają świadectwa, żeby się zmotywować. Chciałam złożyć też swoje, poczułam taką potrzebę. W zasadzie jestem w trakcie swojej pierwszej NP, którą odmawiam przez ponad 30 dni. Natomiast kilka miesięcy temu zaczęłam odmawiać NP w intencji rozwoju mojej artystycznej kariery, już po kilku dniach poznałam człowieka, który zadeklarował się pomóc mi w zorganizowaniu wystawy, byłam zaskoczona i wtedy stwierdziłam, że skoro już dostałam to o co prosiłam, to nie będę dalej się męczyć i porzuciłam tę modlitwę. Miesiąc później kontakt z nim ucichł, a ja nie zrobiłam wystawy. Później poznałam mężczyznę, przy którym poczułam, że to jest to. Zaczęłam się modlić NP, oprócz tego zaniosłam intencję do Częstochowy i wszystko układało się pomyślnie, widząc, że wszystko jest ok, znów przerwałam NP, wtedy nasza relacja się pogorszyła. Doszłam do wniosku, że Bóg dawał mi takie próbki tego, co mogę uzyskać, gdy dokończę NP. Wcześniej moja modlitwa Nowenną nie trwała dłużej niż 15 dni. Teraz modlę się Nowenną o wspólną przyszłość z tym mężczyzną, to jest moja najdłuższa modlitwa do tej pory, otrzymałam wiele łask, widzę znaczną poprawę w naszej relacji, wierzę, że zostanę wysłuchana. Wiem, że Matka Boża nie zostawi mnie z tym samą. Zachęcam wszystkich do modlitwy. Matka Boża wszystkich wysłucha, tylko trzeba jej powierzyć swoje życie, ona sprawi, że będzie cudowne. Po prostu trzeba wierzyć, bo wiara czyni cuda.
Pozdrawiam i życzę wszystkim wytrwałości w tej cudownej modlitwie.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij