Elżbieta: KOCHAM CIE MARYJO.

Bardzo dziękuję Maryi za pomoc
Przeczytaj całość

Halina: Dziękuję Ci

Szczęść Boże pragnę podzielić moimi świadectwami z odmówionych jednocześnie dwóch Nowenn Pompejańskich odmawiałam w intencji moich córek .Mateńka Najświętsza wyprosila dla nich łaski za co jestem bardzo wdzięczna . Na owoce następnej Nowenny którą skończyłam w grudniu 2017 r .
Przeczytaj całość

G: Modlitwa o nawrócenie wroga

Jednak ja dalej jak ten żołnierz walczę, często nie mam już siły, czasem prawie rzucam odmawianie tej NP ale wracam... na szczęście dzień nie dobiegł jeszcze do końca.
Przeczytaj całość

Maria: Wybłaganie pracy dla syna

Pragnę zachęcić wszystkich do odmawiania różańca i kierowania swoich próśb do Matki Najświętszej, która nikogo nie opuszcza i nikim nie gardzi. Odmawiam nowennę pompejańską od 2 kwietnia 2014 r. odczuwam cały czas opiekuńczy płaszcz ochronny nad swoją rodziną, wiem, że to Królowa Różańca Świętego czuwa nad nami. Przeczytaj Maria: Wybłaganie...
Przeczytaj całość

Piotrek: Piąta nowenna

Chciałbym złożyc świadectwo z odmówionej 4 i 5 Nowenny Pompejańskiej. Czwarta była w intencji wygrania sprawy sądowej o odprawę pieniężną z byłym pracodawcą. Niestety sprawa została przegrana, więc wydawałoby się , że intencja nie została wysłuchana.
Przeczytaj całość

K.C: Małe cuda miłości

Dzisiaj mija ostatni dzień części dziękczynnej, a co najważniejsze- zakończenie mojej pierwszej NP. Miniony rok był bardzo trudnym rokiem nie tylko dla mnie, ale także dla „Kogoś” kogo pokochałam. Nasze serca na przestrzeni tych wielu miesięcy były sobie coraz bliższe, a ja czułam, że przez Niego Pan Bóg ukazuje swoją miłość. Adwent był cudowny. Nasze drogi niezmiennie się ze sobą splatały. Oczywiście nie mogło być kolorowo, dlatego nastąpił przełom. Nastał Wielki Post. Trafił do szpitala, a ze mnie wypływało życie. Wiedziałam, że sama sobie z tym nie poradzę. Postanowiłam iść na Jasną Górę błagać, by niebiosa Jego oszczędziły, a w zamian wzięły mnie. Wyzdrowiał i wszystko miało się ku lepszemu, ale z drugiej strony oddalaliśmy się od siebie i nie miałam już siły. Nowenna była dla mnie ostatnią deską ratunku. Przypadkowo natrafiłam na nią, gdy omyłkowo sięgnęłam po czasopismo „Niedziela”, a ona samoistnie wyleciała z jednej ze stron. Uznałam, czemu nie? Nie traciłam wiary, postawiłam sobie wyzwanie. Po chwili czasu odmawiania NP poczułam błogość i spokój. W chwilach zwątpienia dawała mi nadzieję. Zsyłała na mnie cuda, których doświadczanie rozbudzało we mnie jeszcze większą miłość. Jego Rodzice z początku przeciwni co do mnie, zaczęli na nowo odkrywać moje cechy charakteru i już teraz jesteśmy na etapie ciepłych i niewiarygodnie czułych rozmów. Bez skrępowania, bez nerwów. On? Nasze drogi przypominające niteczki plączą się ze sobą tworząc supełki. To o co prosiłam, nie do końca się spełniło, ale ufam, że ta konkretna Nowenna ma niesamowitą moc i nie zaprzestanę dopóty, dopóki nie odnajdę odpowiedzi na nurtujące mnie do dziś pytania. Ta modlitwa jest teraz moją ukochaną. Daje mi radość i właśnie miłość. Nie przestawajcie wierzyć, bo wszystko o co poprosimy kiedyś się spełni. Alleluja!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!